Przypomnijmy, że martwicze zapalenie jelit jest najczęstszą chorobą układu pokarmowego występującą w okresie noworodkowym, w przeważającej mierze u wcześniaków. Każdego roku dotyka ona około 7 tys. dzieci urodzonych co najmniej osiem tygodni przed terminem, których waga nie przekracza często 1,5 kg.
Dr Jonathan Muraskas z Uniwersytetu Loyola w Chicago wraz z zespołem naukowców odkrył, że bardzo istotnym czynnikiem ryzyka zgonu w wyniku martwiczego zapalenia jelit jest grupa krwi dziecka. Ryzyko to jest niemal trzykrotnie większe w przypadku wcześniaków z grupą AB w porównaniu z dziećmi posiadającymi inne grupy krwi.
Patogeneza choroby poza wcześniactwem obejmuje m.in. niedotlenienie okołoporodowe, zakażenie, uraz mechaniczny i zaburzenia odpowiedzi immunologicznej. W większości przypadków zapalenie ma przebieg łagodny lub umiarkowany i może być z powodzeniem wyleczone przy zastosowaniu antybiotyków. Przy ostrym zapaleniu noworodki wymagają jednak często transfuzji krwi, przy czym w przypadku analizowanych dzieci najczęściej podawana była uniwersalna grupa krwi 0. U dzieci z grupą AB przetoczenie krwi 0 może jednak wywołać silną reakcję układu immunologicznego, co może być przyczyną zgonu.
Choć podawanie dzieciom krwi odpowiadającej ich grupie nie wyeliminuje problemu martwiczego zapalenia jelit, jest to czynnik łatwo modyfikowalny, który może zapobiec niepomyślnemu wynikowi transfuzji - podsumowują badacze.
az, PAP
O tym jak zadbać o noworodka mówi pediatra dr Grażyna Jędrzejczyk
Komentarze