"Nie ma wątpliwości co do tego, że jesteśmy świadkami epidemii otyłości w kraju. Z każdym pokoleniem stajemy się coraz bardziej otyli i mamy do czynienia z coraz większym odsetkiem zachorowań na cukrzycę, choroby serca i inne związane z nadwagą choroby" - mówiła dr Ponnusamy Saravanan z Uniwersytetu Warwick.
Wyniki prowadzonych na uniwersytecie badań wykazały, że kobiety o niskim poziomie witaminy B12 rodzą dzieci, u których po urodzeniu i w wieku sześciu lat zaobserwowano sygnały podwyższonego ryzyka rozwoju cukrzycy i chorób serca w przyszłości.
"Uważamy, że mikroelementy w kobiecej diecie zasadniczo wpływają na funkcjonowanie DNA. Ta interakcja geny-odżywianie przynajmniej częściowo determinuje podatność dziecka na otyłość w wieku dorosłym. Badania nad funkcjami adipocytów (komórek syntezujących i magazynujących tłuszcze proste - przyp. red.) dowodzą, że brak równowagi poziomu mikroelementów ma istotny wpływ na sprawność energetyczną komórek" - wyjaśnia dr Saravanan.
ek/pap
Komentarze