Skręcone kolano

Mariusz Zuterek 08.12.2011

Na wszelkie nurtujące Was pytania z dziedziny fizjoterapii odpowiada nasz ekspert Mariusz Zuterek

Skręcone kolano

Pytanie: Dwa lata temu w czasie gry w piłkę „skręciłem kolano”. Lekarz skierował mnie rehabilitację, ale nie odbyłem jej (moje zaniedbanie). Miesiąc temu podczas gry w siatkówkę sytuacja się powtórzyła. Jakie ćwiczenia domowe mogę stosować, aby kolano wróciło do formy?

Odpowiedź: Skoro po dwóch latach od pierwszego urazu nadal Pan gra w siatkówkę, to można przypuszczać, że pasywne struktury stabilizujące kolano (więzadła, torebka stawowa) są jeszcze względnie wydolne. W tym przypadku potrzebuje Pan ćwiczeń, które poprawią stabilność stawu kolanowego. Głównym stabilizatorem stawu jest mięsień czworogłowy uda. Warto zwrócić uwagę, że podczas gry w siatkówkę, mięsień ten, w fazie podporu, wyhamowuje ugięcie kolana. Pracuje ekscentrycznie, tzn. włókna mięśnia wydłużają się w czasie aktywności, a nie skracają i takie też powinny być ćwiczenia.

Bardzo dobrym przyrządem do ćwiczeń są … schody

Są dość powszechne, dostępne praktycznie wszędzie i co najważniejsze pozwalają na to by trening stabilizacji kolana był powiązany z codzienną aktywnością. Proszę stanąć przodem do schodów, wejść na stopień nogą niedotkniętą dysfunkcją „zdrową nogą”, dostawić drugą i na nią przenieść obciążenie, a następnie zejść nią ze schodów, tzn. obniżyć się na niej tak, by ponownie stanąć przed schodami. Bardzo ważne jest to, by kolano w trakcie schodzenia utrzymać w osi stawu, tzn. by staw biodrowy, kolanowy i skokowy był w jednej linii, aby nie koślawić kolana.

Kolejne ćwiczenie. Proszę ponownie stanąć przed schodami. Wejść „zdrową nogą” na schodek, następnie proszę wykonać przeskok na drugą nogę i powolnie obniżyć się, schodząc osłabioną nogą ze schodów. Kiedy opanujemy technikę tego ćwiczenia, można dołożyć obciążenie tak, by zwiększyć jego efektywność, bowiem ćwiczenie musi sprawiać pewnego rodzaju trudność. W tym przypadku obciążenie powinno być tak duże by pozwalało na wykonanie najwyżej 8 powtórzeń. Ćwiczenie powtarzamy trzykrotnie z przerwami trwającymi3 minuty.

Ćwicząc w ten sposób, osiągniemy delikatny przyrost masy mięśniowej ze znaczącym przyrostem siły. Podczas gry w siatkówkę sytuacje na boisku zmieniają się tak szybko, że sama siła mięśnia nie wystarczy, by kontrolować kolano.

Konieczny jest trening koordynacyjny, trening propricepcji, czyli czucia własnego ciała

W tym celu należy część ćwiczeń przenieść na niestabilne podłoże. Możemy wykorzystać poduszkę z siedziska fotela lub każdy inny miękki przedmiot, na którym można stanąć i wykonać np. przysiady. Możemy też, próbując ustać na jednej nodze, na niestabilnym podłożu, w aktywnym wyproście /lekko ugięte kolano/ odbijać piłkę od ściany sposobem dolnym lub górnym. Chodzi o to, by w trakcie stania umysł był nie tylko skupiony na utrzymaniu równowagi, ale miał też inne zadanie – w tym przypadku to kontrola odbijania piłki.

Starałem się przybliżyć pewne reguły i zasady, którymi należy kierować się, by poprawić stabilność kolana, /…”aby kolano wróciło do starej formy”/. Trzeba jednak pamiętać o tym, że niewłaściwie dopasowane obciążenie, nieprawidłowa pozycja wyjściowa lub brak fizjologicznej osi kończyny w trakcie wykonywania ćwiczeń mogą prowadzić do utrwalenia niewłaściwych schematów ruchowych i w konsekwencji, w okresie długoterminowym, mogą więcej szkodzić niż pomagać. Warto wybrać się do fizjoterapeuty, który we właściwy sposób dobierze ćwiczenia i ustali program, który będzie można z korzyścią realizować w domu.

Chcesz wiedzieć więcej jak nasz ekspert odpowiedział na inne pytania? Zobacz tutaj

1. Ból w okolicach lędźwi

2. Ból łydki i kolana

3. Skręcona kostka

4. Przepuklina kręgosłupa

aw

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Komentarze

  • Avatar

    mmauro 2011-12-08 16:53 0

    Skręciłem kolano podczas meczu, straszny ból. Przyznam że rehabilitacja jest dość długa, ale chcąc być aktywnym niezbędna. Popieram, schody pomagają w powrocie do sprawności.
  • Avatar

    Nyid 2011-12-08 19:50 0

    Też jestem po kilku latach od uszkodzenia lekarza i zaniedbałem rehabilitację. Granie w piłkę jest możliwe, ale czuję, że to kolano jest mniej stabilne... Używam opasek stabilizujących, ale widzę, że bez ćwiczeń się nie obędzie...
  • Avatar

    mala_mi 2011-12-08 23:50 0

    A mnie się wydaje, że nie można zaniedbywać takich rzeczy, bo to prędzej czy później się zemści. Urazy takie jak ten lubią "dojrzewać" w ukryciu i przypomnieć o sobie po wielu latach, w najmniej spodziewanym momencie. Dlatego radziłabym jednak ponowną wizytę u lekarza i prośbę o skierowanie na rehabilitację (której tym razem nie zaniedbasz).
  • Avatar

    Nyid 2011-12-12 20:15 0

    Łatwo się mówi, ale najczęściej to jest tak, że jeżeli kolano działa jako tako i pozwala na codziennie funkcjonowanie to się chodzi a nie myśli o rehabilitacji. Niestety :/
  • Avatar

    nati 2011-12-11 14:32 0

    Widzę,że nie tylko ja nie zastosowałam się do końca do poleceń lekarza. Niestety my Polacy lubimy leczyć się sami. Diagnozujemy się sami i generalnie sami wiemy co jest dla nas najlepsze. Niestety później właśnie takie są tego efekty. Do dziś czuję ból w kolanie gdy wchodzę na czwarte piętro i powyżej. Drugi raz już nigdy bym tak nie postąpiła i od razu poszłabym na rehabilitację.
  • Avatar

    mag 2011-12-14 10:24 0

    @nati, sama potwierdziłaś że uczymy się na błędach. Nie mniej jednak, pomimo zaawansowania Twojego schorzenia na rehabilitację nigdy nie jest za późno. Oczywiście nie da ona takich efektów jak na początku, ale zdecydowanie uśmierzy ból i pomoże Ci w "normalnym" funkcjonowaniu.
  • Avatar

    kondzik 2011-12-16 13:39 0

    Ja jestem przykładnym pacjentem i po złamaniu dzielnie chodziłem na rehabilitację. I powiem,że nie było łatwo. Na początku strasznie mnie bolało i bardzo się zniechęciłem. Z kolei później nie czułem już żadnego bólu i wydawało mi się to niepotrzebne, jednak stwierdziłam,że skoro lekarz kazał,to trzeba to wykonać. Dzięki temu dziś moje kolano ma prawie taką samą sprawność jak przed kontuzją. Apeluję więc-słuchajcie waszych lekarzy,oni naprawdę chcą dla was jak najlepiej!

Autor artykułu

Mariusz Zuterek

Podobne artykuły

Najnowsze dyskusje w grupach

pokaż wszystkie