Sukces terapii genowej w leczeniu hemofilii

Natalia Węgrzyn 15.12.2011

Jeden zastrzyk chroni od hemofilii typu B. Nie potrzeba żadnych innych leków

Sukces terapii genowej w leczeniu hemofilii

Podany ludziom wirus infekuje ludzi bezobjawowo. Komórki wątroby są więc infekowane materiałem genetycznym z czynnikiem IX. Gen ten powinien utrzymać się w komórkach wątroby i zmusić je do produkcji właściwego białka.

Sześciu pacjentom podano wirusa, który pobudza organizm do produkcji białek niezbędnych w procesie krzepnięcia krwi. Dwie osoby dostały niską dawkę, dwie średnią i kolejne dwie wysoką.

U pacjentów obserwuje się zazwyczaj poziom czynnika IX o 1 proc. niższy niż u zdrowych osób. Tymczasem po zastrzyku ze stężonym czynnikiem IX, ten poziom podnosi się do 2-12 proc. U jednego z pacjentów (który dostał wysoką dawkę), ten poziom wahał się w granicach  8-12 proc. i utrzymywał się przez okres 20 tygodni.

Naukowcy są zgodni: ta genowa terapia może odmieniać ludzkie życie. Więcej opinii ekspertów znajdziesz tutaj.

 


Hemofilia to tzw. skaza krwotoczna. Polega na błędzie w kodzie genetycznym. Wynika z niedoboru czynników krzepnięcia krwi: VII, IX i XI. Stąd też podział hemofilii na trzy rodzaje (odpowiednio do kolejności czynników): typu A, B i C. Dwa pierwsze rodzaje dotyczą głównie mężczyzn. Na typ C mogą chorować zarówno mężczyźni jak i kobiety. Oznacza to, że organizm nie wytwarza białka z odpowiednim czynnikiem, przez co krew nie krzepnie.

New England Journal of Medicin

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Komentarze

Brak komentarzy.

Autor artykułu

Natalia Węgrzyn

Podobne artykuły

Najnowsze dyskusje w grupach

pokaż wszystkie