Udar mózgu u dzieci mogą wywoływać infekcje

Elwira Kaganowicz 22.02.2012

Znaczenie mają zakażenia dróg oddechowych, moczowych czy uszu

Udar mózgu u dzieci mogą wywoływać infekcje iStockphoto.com

Powszechne infekcje zwiększają ryzyko udaru niedokrwiennego u dzieci – wynika z badań amerykańskich, o których informuje
serwis EurekAlert. Jednak, mimo wszystko jest to zdarzenie bardzo rzadkie.

„Infekcje u dzieci są niezmiernie częstym zjawiskiem, natomiast udary są bardzo rzadkie – komentuje prowadząca badania Heather Fullerton z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco. – Wyniki tych badań nie powinny niepokoić rodziców. Podejrzewamy, że istnieją rzadkie czynniki genetyczne, które u niektórych dzieci zwiększają ryzyko takiej rzadkiej konsekwencji powszechnych zakażeń”.

Naukowcy zaprezentowali wyniki swoich badań na Międzynarodowej Konferencji Amerykańskiego Stowarzyszenia ds. Udaru Mózgu, która odbywała się na początku lutego 2012 r. w Nowym Orleanie (stan Luizjana).

Powtarzające się infekcje są uważane za czynnik przyczyniający się do rozwoju miażdżycy naczyń u osób dorosłych. Miażdżyca zwiększa ryzyko udaru mózgu. Wcześniejsze badania dowiodły, że ostre infekcje mają związek z wyższym ryzykiem udaru u dorosłych.

Aby sprawdzić czy podobnie jest  u osób młodszych naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco przeanalizowali dane zebrane wśród 2,5 mln dzieci, uczestników szeroko zakrojonego studium zdrowotnego w latach 1993-2007.

W całej grupie zidentyfikowano 126 pacjentów, którzy doznali udaru niedokrwiennego (tj. związanego z zablokowaniem naczynia doprowadzającego krew do mózgu i niedotlenieniem pewnego obszaru tkanki nerwowej). Średnia wieku, dzieci poddanych próbie  wyniosła 10,5 lat. Następnie dla każdego pacjenta dobrano trójkę zdrowych dzieci, w tym samym wieku. Dla każdej takiej czwórki – tj. jednego dziecka po udarze i trzech z grupy kontrolnej - zebrano informacje na temat wizyt u lekarza z powodu infekcji w ciągu ostatnich dwóch lat przed wystąpieniem udaru.

Okazało się, że 29 proc. dzieci, które doznały niedokrwiennego udaru mózgu, na dwa dni przed tym zdarzeniem odwiedziło lekarza z powodu infekcji..

Jak podsumowują autorzy badań, wyniki te wskazują, że ryzyko udaru jest najwyższe w ciągu pierwszych dwóch dni po wizycie lekarskiej z powodu infekcji, a następnie utrzymuje się przez miesiąc. Ogólnie, ostre infekcje mają tu większe znaczenie niż przewlekłe. „To były głównie drobne ostre infekcje – od zakażeń górnych dróg oddechowych, przez zakażenia układu moczowego, po infekcje uszu. Żaden rodzaj infekcji nie dominował" – wyjaśnia Fullerton.

Jak zaobserwowali badacze, większość dzieci, które wcześniej były zdrowe a następnie przeszły niedokrwienny udar mózgu, miała zmiany w naczyniach krwionośnych zaopatrujących mózg. Proces zapalny związany z infekcją może uszkadzać naczynia i w ten sposób prowadzić do wystąpienia udaru, tłumaczą.

Ważne jest to, że ci pacjenci są też bardziej narażeni na ponowne udary. Obecnie, niedokrwienny udar mózgu leczy się standardowo podając lek rozrzedzający krew. Jednak, najnowsza praca sugeruje, że przyszłe badania powinny się skoncentrować na sprawdzeniu roli leków przeciwzapalnych w zapobieganiu ponownym udarom w tej populacji pacjentów, oceniają naukowcy.

American Heart Association ocenia, że częstość występowania udarów mózgu w dzieciństwie wynosi w USA ok. 5 na 100 tys. dzieci na rok. W przybliżeniu połowę z nich stanowią udary krwotoczne, tj. spowodowane pęknięciem naczynia i krwotokiem, który niszczy tkankę nerwową.

Ed

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Najwyżej oceniane

  • Avatar

    mala_mi 2012-02-23 00:14 1

    Taki alarmujący tytuł, a już w drugim zdaniu: "Jednak, mimo wszystko jest to zdarzenie bardzo rzadkie". Ach, te badania amerykańskich naukowców i styl pisania polskich (i nie tylko) dziennikarzy :P Chociaż z drugiej strony, warto wiedzieć, że jakieś tam ryzyko jednak jest.

Komentarze

  • Avatar

    mala_mi 2012-02-23 00:14 1

    Taki alarmujący tytuł, a już w drugim zdaniu: "Jednak, mimo wszystko jest to zdarzenie bardzo rzadkie". Ach, te badania amerykańskich naukowców i styl pisania polskich (i nie tylko) dziennikarzy :P Chociaż z drugiej strony, warto wiedzieć, że jakieś tam ryzyko jednak jest.
  • Avatar

    Zofia2 2012-02-23 17:49 0

    Z drugiej strony - wyjątek potwierdza regułę, a lepiej wiedzieć więcej i być przygotowanym na wszelką ewentualność.
  • Avatar

    TOM 2012-02-25 12:35 0

    To, że jest rzadkie nie znaczy, że nie istnieje. Dlatego zawsze warto o czymś takim napisać chociażby po to żeby ktoś kto się interesuje nowinkami mógł o tym przeczytać. Najprościej jest krytykować. Szkoda, że nikt nie wynalazł lekarstwa na słynną polaczkowatą zawiść. Myślałem, że chociaż to forum wolne jest od żółci, ale widzę że nie ma miejsca w polskim internecie gdzie ludzie wspierają się i wymieniają wiedzą. Straszne.
  • Avatar

    Nyid 2012-02-27 17:25 0

    Razem są siebie warci. Nie zmienia to faktu, że lepiej o takim ryzyku wiedzieć.
  • Avatar

    malgorzata 2012-02-27 20:37 0

    Jedno jest pewne - infekcje nie są dobre... :]

Autor artykułu

Elwira Kaganowicz

Podobne artykuły

Najnowsze dyskusje w grupach

pokaż wszystkie