Weźmy chociażby sztafety: świetnego ducha grupy można zauważyć wśród rosyjskich pływaków podczas rywalizacji sztafetowych. Sumując ich indywidualne wyniki można stwierdzić, że na pewno przegrają z pozostałymi ekipami. Na mecie jednak psikus, bowiem zawodnicy osiągają rekordy życiowe w każdej serii.
W treningach bardzo podobnie. Wspólna praca powoduje, że czas mija szybciej i milej, a dane zadania łatwiej przychodzi pływać szybciej niż samodzielnie. Zawsze jest okazja do ścigania i wzorowania się na elementach wykonywanych przez innych.
Szkoda tylko, że pod wodą nie da się rozmawiać :)
Dodaj komentarz
Komentarze