Tak - to właśnie mam......nie byłoby to tragedią, gdyby nie fakt, że nosze okulary.....Dzisiaj zmuszona byłam biegać w okularach. Po każdym odcinku wyglądam jakby mi kto krzywdę zrobił, bo płaczę jak bóbr:))
Na szczeście nie pieką i nie bolą. Lekarz już działa. Plusem takich zgrupowań jest to, że mamy pełną opiekę medyczną na miejscu. Nie jest tak zawsze, ale w Spale o nas dbają. Żyć nie umierać, ale w piątek wyjeżdżam stąd do domu. Trzeba w weekend się dokształcić i trochę potrenować na swoich "śmieciach" :))
Tak naprawdę Spała jest cudowna, ale strasznie rozleniwia. Nikt, kto szykuje się do poważnych startów nie lubi tu być dłużej niż 10 dni, gdyż najprościej w świecie się zamula..... Dlatego ja też uciekam, bo chciałabym pobiec dobrze na początku sezonu:)
Oby było zdrowie, a będzie dobrze......... :)
Dodaj komentarz
Komentarze