Dlaczego boimy się pająków i skąd bierze się nieracjonalny strach przed niektórymi sytuacjami? Jak można wyleczyć się z fobii i jakie skuteczne sposoby pozbycia się lęku oferuje psychoterapia?

Systematyczna desensytyzacja jest jedną z metod terapeutycznych wykorzystywanych w terapii behawioralnej do leczenia zaburzeń lękowych, a przede wszystkim fobii. Pacjenci cierpiący na fobie, czyli nieracjonalny strach przed pewnymi przedmiotami, zwierzętami lub sytuacjami radzą sobie z nim poprzez unikanie sytuacji, w których lęk mógłby się pojawić. Czasem takie unikanie uniemożliwia prowadzenie normalnego, satysfakcjonującego życia, a jeśli przedmiot fobii powszechnie występuje w otoczeniu osoby chorej, to unikanie go jest niemożliwe lub wymaga ogromnych wyrzeczeń, ograniczenia aktywności i powoduje duży lęk. Ponieważ lęk, który pojawia się u osób cierpiących na fobie jest irracjonalny, jest też odporny na argumenty i przekonywanie. Zwykle ktoś, kto boi się na przykład pająków doskonale zdaje sobie sprawę, że nie są one niebezpieczne i w żaden sposób nie mogą mu zaszkodzić. To przekonanie nie zmniejsza wcale strachu, który dana osoba odczuwa wobec pająków.

Skąd się biorą lęki i fobie?

Zgodnie z koncepcją Pawłowa, jednego z ojców behawioryzmu, fobie powstają przez tzw. warunkowanie klasyczne. Gdy coś (bodziec bezwarunkowy) wywoła jakieś nieprzyjemne doznanie (reakcja bezwarunkowa) w towarzystwie jakiegoś przypadkowego, zupełnie neutralnego przedmiotu, zwierzęcia lub w neutralnej sytuacji (bodziec warunkowy), to nieprzyjemne doznanie może zostać skojarzone z obojętnym przedmiotem lub sytuacją i w przyszłości obecność obojętnej rzeczy lub obojętna sytuacja może wywoływać podobne nieprzyjemne doznanie (reakcja warunkowa). Mówimy wówczas, że dana osoba została uwarunkowana lub uwarunkowała się na coś negatywnie.

Ktoś na przykład nabawi się zatrucia pokarmowego jedząc nieświeże produkty w chińskiej restauracji i skończy się to gwałtownymi wymiotami. Może się zdarzyć, że w przyszłości wymioty będzie powodować jedzenie, przebywanie w lub nawet sam widok jakiejkolwiek chińskiej restauracji, nawet jeśli w niej jedzenie jest zawsze świeże.

Innym przykładem warunkowania jest sytuacja, w której pewna kobieta nabawiła się silnego bólu głowy, ponieważ pracowała w pomieszczeniu, które było świeżo malowane i zaszkodziły jej opary farby. Zdarzyło się to kilka razy, aż zapach malowania w naturalny sposób wywietrzał. Jednak bóle głowy pojawiały się w zasadzie za każdym razem, gdy kobieta była w pracy. Leki przeciwbólowe były nieskuteczne, więc kobieta zwróciła się o pomoc do lekarza pierwszego kontaktu, który zalecił jej wizytę u specjalisty. Wędrówki od specjalisty do specjalisty trwały jakiś czas, ale lekarze i specjalistyczne badania nie wykazały żadnego fizjologicznego powodu bólów głowy.

Możliwe, że jeśli ktoś bardzo się przestraszył głośnego dźwięku podczas głaskania psa, odtąd widok psa będzie wywoływał lęk, choć nie ma żadnych powodów, by bać się psów. Warto ten przykład przeanalizować dokładniej używając behawiorystycznych pojęć dotyczących metody systematycznej desensytyzacji. Zaskakujący głośny dźwięk, który pojawił się nagle podczas głaskania psa był bodźcem bezwarunkowym, który kogoś mocno przestraszył. Ten silny lęk był reakcją bezwarunkową, ponieważ strach jest naturalną reakcją na zaskakujący, głośny dźwięk. Odtąd samo głaskanie psa, widok psa, dźwięk jego szczekania i przebywanie w towarzystwie psa, a czasem nawet zdjęcie lub rysunek psa zaczęło wywoływać lęk. Pies i wszystko, co z nim związane jest bodźcem warunkowym, który wywołuje reakcję warunkową, czyli strach.

Pawłow twierdził, ze tak jak można kogoś lub siebie uwarunkować na jakiś przedmiot lub sytuację, tak łatwo można doprowadzić do cofnięcia się uwarunkowania. Na tym twierdzeniu oparł swoją metodę Joseph Wolpe, który jest twórcą systematycznej desensytyzacji, bardzo pomocnej w leczeniu fobii. Systematyczna desensytyzacja sprawia, że osoba cierpiąca na fobię zamiast unikać konkretnych zwierząt, przedmiotów lub sytuacji, przestaje odczuwać irracjonalny lęk i przestaje ich unikać.

Na czym polega metoda systematycznej desensytyzacji?

Metoda systematycznej desensytyzacji polega na przezwyciężaniu strachu i unikania poprzez stopniową ekspozycję na obiekt (przedmiot, zwierzę lub sytuację), który je wywołuje, aż pacjent zacznie go tolerować. Zanim jednak dojdzie do ekspozycji na ten obiekt, terapeuta uczy pacjenta strategii radzenia sobie z lękiem. Jest to konieczne, aby pacjent mógł kontrolować i w pewnym stopniu opanować strach, by w ogóle zdobyć się na kontakt z przedmiotem, zwierzęciem lub sytuacją, które wywołują lęk. Jest to także ważne z tego powodu, że zbyt wielki, nieznośny strach, który pojawiłby się podczas kontaktu z obiektem fobii, mógłby ją jeszcze wzmocnić, a nie przyczynić się do pokonania zaburzenia lękowego.

Jedną ze strategii radzenia sobie z lękiem jest trening relaksacyjny, na przykład medytacja. Dzięki treningowi, pacjent wchodzi w stan relaksu, jest spokojny i odprężony, dzięki czemu lęk i strach jest przytłumiony, mniej gwałtowny i słabszy. Inną strategią radzenia sobie z lękiem jest kontrola oddechu. Terapeuci uczą kontroli oddechu szczególnie pacjentów, którzy na silny lęk reagują zaburzeniami oddychania. Przed rozpoczęciem ekspozycji na obiekt wywołujący lęk terapeuta zachęca pacjenta do myślenia o oddechu, uczy go kontroli sygnałów z ciała, wyrównywania oddechu, dzięki czemu pacjent poradzi się, gdy napotka przedmiot, którego się boi i zacznie mieć problemy z oddychaniem. Inną metodą może być wyobrażanie sobie sytuacji, podczas której pacjent styka się z przedmiotem, ale nie pojawia się strach.

Po takim treningu strategii radzenia sobie z lękiem przychodzi czas na drugą część metody systematycznej desensytyzacji, która polega na stopniowej ekspozycji na obiekty lub sytuacje wywołujące lęk. Na początku terapeuta prosi o zbudowanie hierarchii budzących lęk sytuacji związanych z obiektem strachu – pacjent ma uporządkować sytuacje od takich, których boi się najmniej do tych, które budzą największy lęk. Ma określić, jaki typ ekspozycji na obiekt fobii wywoła u niego jakiego typu nieprzyjemne doznania lub strach. Na przykład oglądanie rysunku psa może być tylko trochę nieprzyjemne (na przykład 5 punktów na 100 na skali nieprzyjemnych doznań), oglądanie zdjęcia trochę bardziej (10 na 100), oglądanie żywego psa przez szybę jeszcze bardziej (30 na 100), a zabawa z psem – ekstremalnie nieprzyjemna, budząca silny strach, niemożliwa do zniesienia.

Kiedy pacjent stworzy we współpracy z terapeutą hierarchię sytuacji budzących strach, przechodzi się do dalszego etapu terapii. Terapeuta prezentuje pacjentowi rysunek lub zdjęcie psa i pomaga mu uspokoić się i opanować strach używając wyćwiczonych wcześniej strategii radzenia sobie z lękiem. Stopniowo podczas kolejnych spotkań pacjentowi prezentuje się obiekty i stawia się go w sytuacjach znajdujących się wyżej w hierarchii przykrości i lęku. Następnym krokiem po ekspozycji na zdjęcie psa może być pokazanie pacjentowi filmu, w którym ktoś bawi się z psem i zastosowanie odpowiednich metod relaksacji i radzenia sobie z lękiem. Potem pacjent może oglądać psa przez szybę lub siatkę, potem przebywać z nim w jednym pomieszczeniu, aż w końcu pogłaskać psa i bawić się z psem, by na samym końcu móc prawie bez strachu włożyć rękę do pyska znajomego i z całą pewnością bezpiecznego psa. Na każdym etapie stosuje się techniki zmniejszania lęku i w ten sposób pacjent poddawany jest systematycznej desensytyzacji (czyli tłumacząc dosłownie – odwrażliwianiu). Zmniejsza się jego wrażliwość na bodziec warunkowy, na obiekt wywołujący lęk, dzięki czemu leczy się z fobii. Zdaje sobie sprawę, że nic złego się nie dzieje i nie może się stać, a strach stopniowo zanika.

Czy ta metoda jest skuteczna?

Systematyczna desensytyzacja jest bardzo skuteczną, krótkotrwałą i łatwą techniką leczenia fobii. Jest też w pełni bezpieczna, jeśli stosuje się ją w sposób profesjonalny – tylko wyszkolonemu terapeucie wolno przeprowadzać systematyczną desensytyzację. Jest to forma terapii dostępna w Polsce, natomiast stosowana dość rzadko. Wynika to prawdopodobnie z tego, że niewiele osób cierpiących na fobie zgłasza się po pomoc – niektórzy uważają ten problem za wstydliwy, inni za zbyt mało poważny, by szukać profesjonalnego psychoterapeuty, a jeszcze inni organizują swoje życie w taki sposób, że udaje im się unikać obiektu fobii i nie czują potrzeby wyleczenia się z tej dolegliwości. Systematyczna desensytyzacja dostępna jest w ośrodkach terapeutycznych prowadzących terapię behawioralną lub poznawczo-behawioralną, a czasem także u psychoterapeutów świadczących usługi w ramach publicznej opieki zdrowotnej.
 


Masz pytania? Podyskutuj na forum

Komentarze [0]

Zaloguj się, by dodać komentarz lub komentuj anonimowo:
Twój nick:

Zobacz także

Zdiagnozuj i lecz depresję

Zdiagnozuj i lecz depresję

Zdiagnozowanie depresji opiera się przede wszystkim na szczegółowym wywiadzie.

...

» Więcej
Chęć rywalizacji może prowadzić do zaburzeń odżywania

Chęć rywalizacji może prowadzić do zaburzeń odżywania

Osoby lubiące rywalizację są narażone na zaburzenia odżywania....

» Więcej
Chudną, bo wiedzą co jest dla nich ważne w życiu

Chudną, bo wiedzą co jest dla nich ważne w życiu

W co wierzysz? Co jest dla Ciebie ważne? Jeśli to wiesz - zapisz, a szybciej schudniesz...

» Więcej

Wirtualny diagnosta

Sprawdź, co Ci dolega
z naszym wirtualnym diagnostą

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?

Polecane

Anatomia człowieka

Odkryj tajemnice
ludzkiego ciała

Mapa placówek

Sprawdź najbliższe apteki,
przychodnie, szpitale ...

© Pharma Partner 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone

X

Logowanie:

login:

hasło: