Nowy sklep

już ON-LINE

5 porad dietetycznych, które mogą Ci zaszkodzić

Niektóre z tych porad brzmią wiarygodnie, ale to tylko pozory. Stosując te porady, możesz zaszkodzić swojemu zdrowiu i osiągnąć przeciwny do zamierzonego efekt.

Internet aż huczy o najnowszych trendach w diecie, dzięki którym znani celebryci odzyskują figury sprzed lat, o super sposobach na odchudzanie, które zrewolucjonizują podejście do żywienia, o niezawodnych nikomu nieznanych ziołach, warzywach czy owocach, które staną się gwarantem długowieczności.

Niestety, odbiorców tego typu komunikatów nigdy nie brakuje. Perspektywy rysowane przez ich nadawców wydają się niezwykle kuszące. Jak jednak ustrzec się przed naciągaczami i oszustami, którzy na sprzedaży jakiegoś zielska czy książki będącej stekiem bzdur chcą zbić fortunę?

Poniższa lista wskazuje na najczęściej pojawiające się „zalecenia”, których absolutnie nie należy brać na serio.

1. „Jedz tylko banany/truskawki/kaszę jaglaną/…”

Żadna dieta monotematyczna nie dostarczy wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Autorzy takich „diet” wybierają z reguły produkty naturalne, dostarczające cennych dla organizmu substancji, o udowodnionym korzystnym wpływie na zdrowie. Mimo to, nie ma takiego pokarmu, który w idealnych proporcjach składałby się z tłuszczów, białek i węglowodanów, a do tego zawierał wszystkie witaminy i składniki mineralne. Dziw bierze, że ktoś może myśleć, że to dla naszego organizmu świetne rozwiązanie.

2. „Twój organizm najlepiej wie, czego potrzebujesz – Jedz to, na co masz ochotę”

Ech, ile wielu z nas dałoby, żeby to była prawda! Naiwna jest wiara, że skoro mamy ochotę na chipsy, to znaczy, że one teraz właśnie są nam do zdrowia najbardziej niezbędne. Zapominamy, że tłuszcze i cukry zawarte w wielu produktach mają działanie uzależniające. Czy nałogowy palacz odczuwa potrzebę zapalenia, bo to jest dobre dla jego zdrowia?

3. „Robiąc zakupy, wybieraj produkty 0% tłuszczu”

Niestety, 0% tłuszczu to 0% sensu. Jeśli tłuszcz występuje w jakimś produkcie naturalnie, to oznacza, że jakąś funkcję pełni. Wybierając całkowicie odtłuszczone mleko, jogurt czy kefir, pozbawiamy siebie dawki witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Kupujemy białą wodę wzbogaconą w białko.

Na produkty tego typu najbardziej powinny uważać kobiety. Sam proces odtłuszczania mleka sprawia, że zmienia się w nim zawartość hormonów. Uważa się, że zarówno ono, jak i jego przetwory są odpowiedzialne za rozwój zespołu policystycznych jajników.

4. „Soki owocowe mogą stanowić jedną z pięciu zalecanych dziennie porcji warzyw lub owoców”

Nie, nie mogą. W odróżnieniu od owoców nie zawierają prawie w ogóle błonnika, którego struktura zostaje zniszczona w procesie miksowania. Mają za to mnóstwo dodanego cukru, o którym najwyraźniej Matka Natura zapomniała. Poza tym, nie dają uczucia sytości, co sprawia, że za chwilę sięgniemy po kolejną dawkę kalorii.

Czytaj: Soki, napoje, nektary – co wybrać?

5. „Aby szybko schudnąć, przeprowadź głodówkę”

Efekt murowany, ale raczej efekt jo-jo niż ten oczekiwany. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że do głodówki nie można przystępować z dnia na dzień i należy poprzedzić ją ok. dziesięciodniowym okresem przygotowań. Inaczej nasz organizm z nawiązką weźmie sobie to, co mu zabraliśmy, zaraz po powrocie do normalnego sposobu odżywiania. Zresztą, chudnąc w ten sposób, tracimy głównie wodę i mięśnie, a chyba nie o to chodzi.

To jedynie wybór z szeregu różnych dietetycznych głupot. Tysiące innych przykładów można znaleźć na wielu stronach internetowych. Jeśli ktoś proponuje nam jakiś „super-mega-niezawodny” sposób, często „nieznany jeszcze w Polsce”, który ma nam załatwić wszystkie nasze problemy, można od razu podziękować. Szkoda czasu, pieniędzy i niespełnionych nadziei.

Czytaj też: 5 szkodliwych substancji, o których nie przeczytasz na etykietach

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)