5 powodów, dla których nie możesz zrezygnować z fast foodów

Starszy niż rok
Mówi się, że jesteśmy tym, co jemy. Gdyby to była prawda, to część z nas musiałaby być czymś tanim, łatwym, powszechnie dostępnym i ogólnie szkodliwym. Nieciekawa to perspektywa. A jednak właśnie takie jedzenie potrafi zawładnąć niejednym sercem i niejednym żołądkiem.

O tym, że jedzenie w barach szybkiej obsługi zdrowiu nie służy, wie każdy. Wielu właśnie dlatego co jakiś czas obiecuje sobie, że już więcej tam nie zajrzy i będzie odżywiało się rozsądniej. Wcześniej czy później jednak pojawia się ogromna tęsknota za cheeseburgerem i nie sposób jej przezwyciężyć. Dlaczego tak się dzieje? Co sprawia, że tak trudno nam się z szybkim jedzeniem rozstać?

1. Cukier uzależnia

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że od cukru możemy się uzależnić. Wykazuje on niemal narkotyczne działanie – jego spożycie bardzo szybko przyczynia się do poprawy nastroju, która jednak równie szybko mija. Dlatego też chętnie sięgamy po kolejną dawkę cukru: pod postacią coli, keczupu czy pszennej bułki.

2. Wygoda jest kusząca

Jedzenie fast foodów jest wygodne co najmniej z kilku powodów. Przede wszystkim, są one dostępne niemal wszędzie i zawsze natychmiast. Nie trzeba trudzić się z ani z samodzielnym gotowaniem, ani z wyborem lokalu, ani z analizowaniem skomplikowanego menu. Wybór hamburgera czy hot doga zajmuje kilka sekund, oczekiwanie na gotowy produkt kilka minut, a po najwyżej kwadransie jesteśmy najedzeni. Ponadto – jeśli przebywamy w innym państwie – mamy pewność, że jedzenie z fast foodowej sieciówki przypadnie nam do gustu. Gdy nie mamy ochoty na eksperymentowanie z lokalną kuchnią, to rozwiązanie stwarza pozory niemal idealnego. Łatwo, szybko, bez zbędnych formalności.

3. Wydaje nam się, że fast food jest wyborem dobrym dla portfela

Śmieciowe jedzenie z reguły wydaje się dużo tańsze niż w to „normalnej” restauracji. Efekt ten szczególnie potęgują propozycje gotowych zestawów, w których za kilkanaście złotych mamy kanapkę, frytki i napój. Niestety, mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że po pierwsze zapłacimy za tę przyjemność własnym zdrowiem, a po drugie, taka dawka tłuszczu, cukrów prostych i konserwantów nie sprawi, że uczucie sytości będzie trwałe. Węglowodany szybko zostaną wchłonięte, tłuszcz nie wypełni żołądka, a my zaraz znowu sięgniemy po coś do zjedzenia.

4. Lubimy markowe produkty

Specjaliści od reklamy wiedzą, jak istotną funkcję odgrywa przywiązanie klienta do marki. Bez względu na to, czy chodzi o markę ubrań, samochodów, sprzętu RTV czy jedzenia. Dlatego też chętniej pójdziemy do McDonald’s niż do anonimowego małego lokalu. Podczas gdy ten drugi absolutnie z niczym nam się nie kojarzy, ten pierwszy może przywodzić na myśl mile spędzone chwile w gronie znajomych czy beztroskie dziecięce lata. Skutecznie stłumią one wyrzuty sumienia związane z niezdrowym jedzeniem.

5. Ewolucyjnie mózg wybiera bardziej kaloryczne produkty

Badania naukowe dowodzą, że ewolucja tak uformowała nasz układ nerwowy, że nieświadomie zawsze wybieramy bardziej kaloryczne produkty. W prehistorii rzeczywiście ten mechanizm pomagał nam przetrwać. Gdy dostęp do jedzenia był limitowany, gromadzenie zapasów było w cenie. Dzisiaj jednak warto nie dać się ponieść pierwszym odruchom i dać sobie chwilę na analizę sytuacji, by spokojnie przeliczyć kalorie – kalorie, których organizm wcale nie potrzebuje.

Mimo że powodów do niejedzenia fast foodów każdy potrafi wymienić mnóstwo, to jednak cieszą się one niemalejącym powodzeniem. Warto zatem zdawać sobie sprawę z tego, dlaczego tak się dzieje. Może kolejnym razem oprzemy się pokusie i wybierzemy do zjedzenia coś, co nam pomoże zachować zdrowie i urodę, zamiast bezlitośnie je rujnować? Oby!

Czytaj też: Niezdrowe produkty, o których myślałeś, że są zdrowe

Sprawdź: Czy jedzenie fast foodów pomoże zdać egzamin?

Paulina Owsińska - dietetyk, psycholog. Doświadczenie zawodowe zdobywała m.in. w Poznańskim Ośrodku Zdrowia Psychicznego, Poradni Leczenia Uzależnień i Współuzależnień czy w Poradni Dietetycznej. Uczestniczka konferencji, prowadząca warsztaty i szkolenia psychologiczne i dietetyczne. Popularyzuje psychoedukację i wiedzę o zdrowym odżywianiu, współpracuje z osobami w różnym wieku i statusie. Podkreśla znaczenie kształcenia i rozwoju przez całe życie. Obecnie psychoterapeuta w trakcie szkolenia w Szkole Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej.

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Pytanie: Jak często pijesz kawę?

  wcale

  raz na kilka dni

  codziennie

  2-3 dziennie

  więcej niż 3 dziennie

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA