5 znanych diet, które nie działają

Któż z nas nie poszukiwał chociaż raz w życiu diety-cud? Internet i prasa kolorowa karmią się tym tematem nieustannie. Zawsze jest bowiem moda na odchudzanie. Niestety, bardzo często tak lansowane diety swoją nazwę zawdzięczają jedynie temu, że tylko cud może sprawić, że ich stosowanie spowoduje zrzucenie zbędnych kilogramów. Jakie są najpopularniejsze diety tego typu i dlaczego tak się dzieje?

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że odchudzanie musi być procesem bardzo dobrze zaplanowanym i stopniowym. Nie da się znacznie schudnąć w krótkim czasie tak, żeby efekt był długotrwały, a organizmowi nie stała się krzywda. Ewolucja zadbała o to, byśmy potrafili przetrwać okresy głodu i żebyśmy za to, że przez kilka tygodni nie udaje nam się upolować mamuta, nie płacili śmiercią. Chociaż czasy paleolitu minęły, mamuty wyginęły, to nasze ciało nadal działa w myśl tamtych reguł. I tego nie przeskoczymy. Ale znaleźli się tacy, którzy próbowali…

Ten francuski lekarz i biznesman, który na proponowanej przez siebie diecie dorobił się sporego majątku, zaleca zwiększenie ilości białka kosztem eliminacji tłuszczu i zmniejszenia ilości węglowodanów. Założenie to ma na celu ochronę organizmu przed zużywaniem białka zawartego w mięśniach, co często jest skutkiem innych diet odchudzających. Organizm, co prawda, mięśni nie traci, ale za to nieprzetworzone resztki białka znacznie obciążają nerki i zakwaszają organizm. Brak warzyw i owoców w diecie skutkuje niedoborami witamin i składników mineralnych. Dodatkowo nieuniknione są zaparcia, zmęczenie i osłabienie. Dieta jest bardzo restrykcyjna i dzieli się na fazy, z których ostatnia ma trwać całe życie.

Zobacz: Dieta dla osób pracujących przy komputerze

Dieta Kwaśniewskiego

Na rodzimym rynku największą popularność zdobyła dieta optymalna doktora Kwaśniewskiego. Dieta Kwaśniewskiego spełnieniem marzeń wszystkich zakochanych w tradycyjnej polskiej kuchni. W myśl jej zasad powinniśmy spożywać przede wszystkim pokarmy bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, takie jak: smalec, masło, śmietana, słonina. To właśnie z nich ma pochodzić ok. 62% energii (przy wartości maksymalnie 35% – w uzasadnionych przypadkach – rekomendowanej przez Instytut Żywności i Żywienia). Skutkiem jest znaczne obciążenie wątroby i nerek, zakwaszenie organizmu, zmiany miażdżycowe, kamienie żółciowe, niedobory magnezu, potasu i witaminy C.

Mimo że dieta powstała prawie 30 lat temu, nadal ma spore rzesze zwolenników. Źródło wszelkiej żywieniowej krzywdy dla organizmu upatruje ona w łączeniu białka i węglowodanów (chociaż nie ma to żadnego naukowego uzasadnienia). Dlatego też zaleca spożywanie węglowodanów na śniadanie i obiad, a białka na kolację. Ponadto posiłki wolno spożywać między godziną 12 a 20, a przed południem dopuszczalne jest zjedzenie owocu lub wypicie świeżo wyciśniętego soku. W efekcie jesteśmy głodni zarówno rano, jak i wieczorem, brakuje nam energii, a zdolność koncentracji pozostawia wiele do życzenia. Efekt jo-jo murowany.

Ten amerykański kardiolog zaproponował zmniejszenie ilości spożywanych węglowodanów do 100g dziennie  i zastąpienie ich białkami i tłuszczami. W myśl tego ograniczamy w swoim jadłospisie produkty mączne, ziemniaki, owoce i warzywa strączkowe, a w ich miejsce umieszczamy oliwy, oleje, tłuszcze zwierzęce. Szacuje się, że może ona pozwolić na zrzucenie nawet 9 kg w miesiącu, za co zapłacimy niedoborami witamin i składników mineralnych, zakwaszeniem organizmu, chorobami nerek i  zmianami miażdżycowymi. Oczywiście, po powrocie do zwyczajowej diety utracone kilogramy odzyskamy z naddatkiem.

Czytaj też: Dieta testująca

Mimo że były prezydent nie jest autorem diety kapuścianej, to bez wątpienia swoim nazwiskiem firmuje ją w naszym kraju (tym bardziej, że źródło jej pochodzenie bardzo trudno określić i nie ma nikogo, kto by się przyznawał do jej wymyślenia). Opiera się ona na codziennym spożywaniu zupy z kapusty, pomidorów, selera, cebuli, papryki i marchwi, do której stopniowo dołączane są inne elementy (owoce i niewielkie ilości mięsa). Eliminuje ona jednakże całkowicie produkty zbożowe i nabiał (oprócz mleka). Ocenia się, że bezpieczny okres jej spożywania wynosi 2 tygodnie. Po tym czasie znacznie wzrasta ryzyko osteoporozy na skutek niedostarczania wapnia, anemii z braku żelaza i wit. B12 oraz utarty mięśni z niedoboru białka. Dieta powoduje osłabienie, wzdęcia, gazy i nie zaspokaja apetytu, a powrót do starych nawyków żywieniowych po jej zakończeniu powoduje efekt jo-jo.

Czytaj też: Dieta kapuściana

Wspólną cechą wszystkich diet odchudzających jest to, że albo trudno je stosować na dłuższą metę, albo jest to całkowicie niemożliwe. Zmiana sposobu odżywiania na miesiąc albo dwa nigdy nie przyniesie długotrwałych efektów. Aby skutecznie się odchudzić i wagę tę utrzymać, trzeba zmienić swój styl odżywiania na stałe. Tylko racjonalna i bogata we wszystkie składniki odżywcze dieta może doprowadzić nas do idealnej sylwetki i świetnego samopoczucia.

Czytaj też: Dieta zgodna z grupą krwi to mit

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA