7 psychologicznych mitów, w które wierzysz, a nie powinieneś

Starszy niż rok
Przeświadczenie, że psychologiem jest każdy, a sama nauka to po prostu zgrabnie zebrane mądrości życiowe, na szczęście powoli odchodzi do lamusa. Niemniej jednak niektóre przekonania są w społeczeństwie tak głęboko zakorzenione, że potrzebą jeszcze wielu lat naukowych badań, by obalić ich siłę oddziaływania.

Do niektórych psychologicznych mitów jesteśmy niezwykle przywiązani. Porządkują nam one świat i stanowią świetną wymówkę w wielu życiowych sytuacjach. Trudno nam się z nimi rozstać. Niemniej jednak warto chyba wiedzieć, jak się sprawy mają w rzeczywistości. Dlatego też poniżej przedstawiamy siedem równie popularnych, jak i błędnych, przekonań dotyczących psychologii.

1. Mężczyźni mówią zdecydowanie mniej niż kobiety

Ten często powtarzający się motyw w dowcipach nie ma żadnego naukowego poparcia. Badania dowodzą, że z ust zarówno kobiet, jak i mężczyzn, pada dziennie około 16 000 słów. Niewielką różnicę odnotowano jedynie w częstości mówienia o sprawach osobistych. Tutaj nieznacznie bardziej otwarte okazały się kobiety. Więcej: Kobieta i mężczyzna - psychologiczne różnice

2. Przeciwieństwa się przyciągają

To piękne i romantyczne przeświadczenie. Szkoda tylko, że nieprawdziwe. Badania naukowe wskazują, że w doborze życiowego partnera kierujemy się raczej podobieństwami. Szukamy tego, co łączy, a nie dzieli. Najtrwalsze związki tworzą ludzie o zbieżnych poglądach, poziomach wykształcenia, sposobach spędzania wolnego czasu itd.

3. Wykrywacze kłamstw wykrywają kłamstwa

Jakże by to ułatwiło życie! Niestety, wariografy, czyli urządzenia mające służyć wykrywaniu kłamstw, mierzą jedynie przewodnictwo skórne, ciśnienie krwi i oddech, których zmiany przypisuje się pobudzeniu fizjologicznemu. To ostatnie towarzyszy jednakże wielu innym - niż mówienie nieprawdy - sytuacjom życiowym. Gdy człowiek zapytany podczas badania, czy napadł na bank, ma zaciągnięty gigantyczny kredyt, którego nie może spłacić, na samo słowo "bank" zareaguje nerwowo. Nie oznacza to oczywiście, że brał udział w przestępstwie.



4. Osoby chore psychicznie stanowią zagrożenie dla innych

To mit, który sprawia, że świat wydaje się być miejscem nieco bezpieczniejszym. Skoro mordercy i gwałciciele to osoby z zaburzeniem psychicznym, nie musimy obawiać się zdrowych. Niemniej jednak statystki są bezlitosne: osoby psychopatyczne stanowią maksymalnie 5% sprawców brutalnych zbrodni, a 90% poważnie chorych psychicznie w ogóle nie stosuje przemocy.

5. Używamy jedynie 10% swojego mózgu

Przekonanie to pozwala nam łudzić się, że możliwości ludzkie są nieograniczone. Skoro cywilizacyjnie osiągnęliśmy tyle przy wykorzystaniu jednej dziesiątej naszych możliwości, czego możemy dokonać, uruchamiając pozostałe dziewięć? Niestety, gdyby to była prawda, Matka Natura musiałaby popełnić karygodny błąd. Mózg stanowi jedynie 2% masy ciała, a zużywa 20% energii. Gdyby w 90% miał być bezużyteczny, to jaki jest sens takiego działania? Prawdą natomiast jest to, że każda część mózgu pełni określoną funkcję i każda jest potrzebna.

Czytaj też: Dieta, która wzmacnia mózg

6. Psychoterapia i psychoanaliza to to samo

To przekonanie wielu powstrzymuje przed wizytą u psychoterapeuty. Obawy przed ciągłym zajmowaniem się wydarzeniami z dzieciństwa, interpretacjami snów i przypisywaniem znaczenia najmniejszym gestom nie należą do rzadkości. W rzeczywistości psychoanaliza jest jedną z metod psychoterapii, w dodatku coraz rzadziej stosowaną. Wachlarz nurtów psychoterapeutycznych jest zdecydowanie bardziej szeroki i bez wątpienia każdy może znaleźć taki, który będzie mu odpowiadał.

7. Niewidomi mają lepiej rozwinięte zmysły wzroku i słuchu

Wierzymy w sprawiedliwy świat - jeśli w jednym aspekcie tracimy, w drugim musimy zyskiwać. Niestety, nie zawsze to przekonanie ma zastosowanie w realnym życiu. Osoby niewidome po prostu częściej korzystają z pozostałych zmysłów, ale większości z nich bardzo daleko do osiągnięcia nieprzeciętnych umiejętności w posługiwaniu się nimi.

Błędne przekonania na temat psychicznego funkcjonowania człowieka mogą nieraz wyprowadzić nas na manowce. Przywiązanie do nich potrafi zamknąć oczy na to, jak w rzeczywistości sprawy się mają. Warto stawić czoła prawdzie i nieco zrewidować własne poglądy.

 

Paulina Owsińska - dietetyk, psycholog. Doświadczenie zawodowe zdobywała m.in. w Poznańskim Ośrodku Zdrowia Psychicznego, Poradni Leczenia Uzależnień i Współuzależnień czy w Poradni Dietetycznej. Uczestniczka konferencji, prowadząca warsztaty i szkolenia psychologiczne i dietetyczne. Popularyzuje psychoedukację i wiedzę o zdrowym odżywianiu, współpracuje z osobami w różnym wieku i statusie. Podkreśla znaczenie kształcenia i rozwoju przez całe życie. Obecnie psychoterapeuta w trakcie szkolenia w Szkole Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA