A ilu Ty znasz psychopatów?

Starszy niż rok
Słowo „psychopata” najczęściej przywodzi na myśl seryjnego zabójcę, gwałciciela czy jeszcze inaczej pojętego zwyrodnialca. Kojarzymy go z życiem poza prawem, na marginesie społeczeństwa, z dala od przyzwoitych obywateli. Rzeczywistość nie jest jednak tak czarno-biała, jak mogłaby się wydawać.

Statystycznie każdy z nas ma o wiele większą szansę spotkać na swojej życiowej drodze psychopatę niż osobę chorą na schizofrenię. Ci pierwsi stanowią 4% populacji, podczas gdy ci drudzy „jedynie” 1%. Na pierwszy rzut oka psychopaci nie różnią się niczym specjalnym od reszty społeczeństwa – może dlatego nie wydaje nam się, żebyśmy mieli z nimi jakikolwiek kontakt.

Mąż idealny?

Psychopaci – najczęściej są nimi jednak mężczyźni – to osoby niezwykle inteligentne, czarujące i mające to coś, co na kobiety działa niczym magnes. Są dżentelmenami w każdym calu, wiedzą, jak zdobyć kobietę i jak sprawić, by świata poza nimi nie widziała. Bardzo często mogą pochwalić się również zasobnym portfelem i wysoką pozycją społeczną. Mało tego, bez problemu zjednują sobie całe otoczenie wybranki. „Złapała Pana Boga za nogi” – mówią o niej koleżanki. Nie sposób oprzeć się jego urokowi.

Czytaj też: Nie rozpoznajesz zapachów? Możesz być psychopatą

Bańka pryska

Niestety, powyższy opis to jedynie fasada, pod którą sprytnie ukrywa się ktoś zupełnie inny. Ten inny jest bezwzględny, wyrachowany, wulgarny, nierzadko uciekający się do przemocy fizycznej, a psychicznie terroryzujący najbliższe otoczenie non stop. Poczucie wstydu, winy, zażenowania, empatia – to pojęcia zupełnie mu nieznane. Jego sumienie nie funkcjonuje, nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo krzywdzi, gdyż potrafi swoje uczucia zupełnie wyłączyć. Jednocześnie skutecznie manipuluje – nie odsłania się całkowicie od razu, a małymi krokami osacza ofiarę tak, że ta często – gdy się zorientuje – nie widzi już wyjścia ze swojej sytuacji.

Ten wybitny gracz w tym samym czasie może być postrzegany przez otoczenie jako dobry i prawy człowiek. Dzięki temu, gdy ofiara wreszcie przełamuje tabu i zaczyna opowiadać o swojej toksycznej z nim relacji, nikt nie daje wiary jej opowieściom. Zostaje sama.

Nie tylko w związkach

Psychopaci działają również na wielu innych płaszczyznach, nie tylko w relacjach intymnych. Świetnie sprawdzają się w służbach mundurowych, w ogromnych korporacjach, w polityce. Wszędzie tam, gdzie dążenie do celu za wszelką cenę, skupienie na zadaniach, ambicja, odporność na stres, a nierzadko i urok osobisty, są w cenie, tam psychopaci odnajdują się znakomicie. Odnoszą ogromne sukcesy, często wzbudzając podziw i szacunek.

Nie szukaj daleko

Jak zostało powiedziane, psychopaci stanowią 4% społeczeństwa. Zatem statystycznie rzecz ujmując, osoba, która może pochwalić się na Facebooku pięciuset znajomymi, w swoim życiu poznała ich już dwudziestu. Wniosek nieco przerażający. A jak to wygląda u Ciebie?

Czytaj też: Człowiek istotą agresywną?

 

Paulina Owsińska - dietetyk, psycholog. Doświadczenie zawodowe zdobywała m.in. w Poznańskim Ośrodku Zdrowia Psychicznego, Poradni Leczenia Uzależnień i Współuzależnień czy w Poradni Dietetycznej. Uczestniczka konferencji, prowadząca warsztaty i szkolenia psychologiczne i dietetyczne. Popularyzuje psychoedukację i wiedzę o zdrowym odżywianiu, współpracuje z osobami w różnym wieku i statusie. Podkreśla znaczenie kształcenia i rozwoju przez całe życie. Obecnie psychoterapeuta w trakcie szkolenia w Szkole Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej.

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA