Anoreksja i bulimia wymagają terapii

O przyczynach chorowania na anoreksję i bulimię oraz możliwościach ich leczenia opowiada psycholog Bogusław Włodawiec.

Mówi się, że powodem anoreksji są problemy rodzinne, jakie? W jakiej rodzinie mogą pojawić się problemy odżywiania?

Bogusław Włodawiec, psychoterapeuta: Rzeczywiście, anoreksja i bulimia,52.html">bulimia są zaburzeniami powstałymi na tle pewnych relacji rodzinnych. Przyczyn może być kilka. Jednak, nawet wymieniając konkretne typy rodzicielskiej opieki, trzeba być świadomym, że nie w każdym przypadku muszą prowadzić do wychowania dziecka z anoreksją.

Podłożem zaburzeń odżywiania mogą być trudności w zakresie separacji-indywiduacji, czyli problemy w zakresie emocjonalnego oddalenia się dziecka od rodziców. Zazwyczaj dotyczy to nastolatek, które wikłają się w chory związek z rodzicami, nie potrafią się od nich oddalić emocjonalnie. Nawet po wyjściu za mąż anorektyczka może być bardziej związana z matką/ojcem niż z mężem.

Kolejnym zagadnieniem jest przemieszanie odpowiedzialności w rodzinie, gdzie wszyscy odpowiadają za wszystkich, a nikt nie odpowiada za siebie. Przykładowo, gdy ojciec nadużywa alkoholu, za jego picie czuje się odpowiedzialna matka. Za nieudane małżeństwo matki i za jej nerwicę, odpowiedzialna czuje się córka. Z kolei za anoreksję córki odpowiedzialny czuje się ojciec. Każdy ratuje inne osoby, nikt w gruncie rzeczy nie ponosi odpowiedzialności za siebie. Wobec tego anorektyczka może uważać, że ktoś inny powinien się „zająć jej chorobą”.

Są też i takie sytuacje, gdzie choroba cementuje rodzinę, a na pewno stwarza pozory poukładania. Jedna z moich pacjentek z pomocą anoreksji terroryzowała rodzinę, utrzymując względny porządek w domu. Rodzice dziewczyny chorej na anoreksję przestali się kłócić, a ojciec na pewien czas przestał pić alkohol. Wszyscy skoncentrowali się na ratowaniu chorej. W tym wypadku można rzec, że choroba zbliżyła rodzinę. Choroba daje też pretekst rodzicom do przesadnego opiekowania się córką, zniechęcania jej do samodzielnego życia, zaś córce - do rezygnacji z podjęcia roli osoby dorosłej, której się obawiała. Mimo że była już dorosłą kobietą, mogła pozostać w roli dziecka.

Niekiedy anorektyczka odmawiając jedzenia zdobywa kontrolę nad rodziną, czasem wręcz manipuluje rodzicami dla „ich dobra”. Jak silne są to emocje może obrazować fakt, że osoby chore na anoreksję są niekiedy gotowe umrzeć za rodzinę.

Anoreksja i bulimia a własna seksualność

Dlaczego głównie kobiety nie akceptują własnego ciała i na nim koncentrują swój gniew?

Kolejnym problemem, występującym u osób z zaburzeniami odżywania, może być odrzucanie swojej kobiecości. Osoba z zaburzeniami odżywania może siebie potępiać za to, że mężczyźni, czy koledzy ze szkoły, widzą w niej obiekt seksualny. A więc potępia się za coś, za co tak naprawdę odpowiada ktoś inny. Takie nieakceptowanie swojej seksualności może być spowodowane różnymi czynnikami: wczesnym dojrzewaniem i uszczypliwymi uwagami środowiska co do jej wyglądu, czy nawet wykorzystaniem seksualnym. Skrajne wychudzenie lub przeciwnie – duża nadwaga – mają ją przed tym uchronić.W przypadku niektórych bulimiczek objadanie się może stanowić zmysłową przyjemność porównywalną do seksu, lecz bezpieczną o tyle że pozwalającą zachować emocjonalną niezależność od innych ludzi. Inni ludzie mogą zranić, odrzucić, skrzywdzić – zaś jedzenie jest dostępne zawsze i wydaje się bezpieczne.

Chore mogą też mieć trudność z asertywnym wyrażaniem złości i ambiwalentne uczucia do rodziców. Nie potrafią wyrażać negatywnych uczuć lub nie akceptują tych emocji w stosunku do matki/ojca. Uczucia te mogą być tłumione, z objawy, żeby nie wyrządzić im krzywdy.

Czytaj też: Anoreksja to nie jest „niewinna” dieta

Czy problemy leżące u podłoża anoreksji i bulimi są podobne?

Tak, są podobne. Anorektyczki są na ogół perfekcjonistkami, wręcz doskonałe w nauce, grzeczne. Bulimiczki bywają bardziej chaotyczne. Niektóre bulimiczki mają także zaburzenia osobowości, zdarzają się im drobne kradzieże czy zażywanie narkotyków. Zarówno bulimiczki jak i anorektyczki bywają bardzo ambitne i stawiają sobie cele powyżej realnych możliwości – mają wyidealizowany obraz siebie - „jaka powinnam być”.

Podział na anoreksję i bulimię jest podziałem umownym.  Przyczyna obydwu schorzeń może być taka sama, a objawy mogą się zmieniać z biegiem życia chorej. Często słyszę opinie od moich pacjentek bulimiczek – „najpierw byłam anorektyczką”.

Leczenie anoreksji i bulimii

Leczenie anoreksji i bulimii. Czy zaburzenia odżywiania są wyleczalne?

Oczywiście, jest możliwe całkowite wyleczenie. To zależy od podejścia osoby chorej, rodziny. Można uzyskać całkowite wyleczenie, poprawę znaczną, poprawę, po czym powrót choroby, brak poprawy i śmierć.

Jak się leczy anoreksję i bulimię?

W przypadku nastolatek i dzieci proponuje się terapię rodzinną.  W przypadku osób dorosłych stosuje się terapię indywidualną lub grupową.

Rodzicom wydaje się, że głównym problemem jest niejedzenie i kiedy córka zacznie więcej jeść, problemy się skończą.  Tymczasem choroba może być elementem pewnej równowagi w rodzinie, która zostanie zachwiana, gdy dziecko zacznie zdrowieć. Dziecko, które wychodzi z choroby, zaczyna się inaczej zachowywać.  Może przestać być posłuszne, może zacząć okazywać złość i niezadowolenie – a więc emocje, które dotąd były tłumione. Może próbować ustalić pewne nowe zasady, walczyć o prawo do własnego zdania.

Różnice między anoreksją i odchudzaniem

Jak zauważyć granicę między odchudzaniem a anoreksją?

O tym, kiedy odchudzanie staje się chorobą, jasno precyzuje Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób ICD-10. Są 4 główne objawy, pozwalające rozpoznać anoreksję: utrata miesiączki, utrata wagi poniżej 15% normalnej masy ciała (indeks wagi ciała – tzw. BMI<17,5), musi wystąpić przeciwdziałanie tyciu, czyli unikanie „tuczącego” jedzenia oraz samoocenianie siebie jako osoby otyłej. W przypadku dzieci występuje jeszcze zahamowanie wzrostu.

W przypadku bulimii jest podobnie – istnieją charakterystyczne symptomy: stałe zaabsorbowanie jedzeniem (poczucie przymusu jedzenia), nawracające okresy żarłoczności, zjadanie olbrzymich ilości pokarmu w ciągu dnia i poczucie, że traci się kontrolę nad swoim zachowaniem w czasie napadu żarłoczności (minimum 2 napady żarłoczności w tygodniu, przez co najmniej trzy miesiące), regularne stosowanie metod zapobiegających przyrostowi wagi ciała (np. prowokowanie wymiotów, nadużywanie środków przeczyszczających i moczopędnych, ścisła dieta, głodówka lub wyczerpujące ćwiczenia fizyczne) oraz chorobliwa obawa przed otyłością.

Zobacz: Anoreksja u mężczyzn i chłopców

 

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA