Bielactwo nabyte – sposoby leczenia

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

Bielactwa nabytego nie da się wyleczyć raz na zawsze. Są jednak metody, które uciszają objawy choroby na jakiś czas. Są to naświetlania, przeszczepy, leki i zioła. Sprawdź jakie.

Z bielactwo,37784.html">bielactwem można się urodzić lub można je „nabyć” w ciągu życia. Bielactwa wrodzonego ludzkość jeszcze nie nauczyła się leczyć, gdyż nie można modyfikować genetycznych czynników rozwoju tej choroby. Inaczej jest z bielactwem nabytym.

Fotochemioterapia

Fotochemioterapia, czyli naświetlanie promieniowaniem UVA zmienionych przez chorobę obszarów ciała. Miejsca naświetlane naciera się wcześniej miejscowo maścią psolarenem. Zwiększa ona skuteczność działania fototerapii. Terapię stosuje się, jeśli choroba nie zajęła więcej niż 20 proc. powierzchni ciała chorego. Leczenie zazwyczaj trwa długo – nawet do kilku miesięcy, a i tak pozytywnie kończy się tylko część zabiegów. Najczęściej uzyskuje się tylko częściowe przywrócenie właściwego koloru skóry. Ta sama metoda wykorzystywana jest przy leczeniu łuszczycy.

Przeszczepy hodowlanych melanocytów. Od pacjenta pobiera się naskórek z miejsca nie zmienionego chorobą i izoluje się melanocyty (komórki barwnikowe). Kiedy wyhoduje się odpowiednią ich liczbę, przeszczepia się je pacjentowi. Hodowanie melanocytów może trwać do kilku tygodni. Po samym przeszczepie pacjent musi przejść dodatkowo serię naświetleń. To najbardziej efektywny sposób leczenia, choć drogi. Najlepiej sprawdza się w przypadku rozległych zmian skórnych. Repigmentacja, czyli przywrócenie ciemniejszego koloru skóry, jest najbardziej zauważalna i równomierna.

Leki i maście

Leki i maści, które zmniejszają aktywność układu immunologicznego. Sprzyja to melanocytom, a dzięki temu repigmentacji. Przy bielactwie zajmującym niewielkie powierzchnie skóry, stosuje się steroidy o dużej sile działania. Np. propionian klobetazolu (Używa się go miejscowo przez dwa miesiące. Po przerwie 1-4 miesięcy leczenie ponawia się). W przypadku bielactwa nabytego obejmującego duże powierzchnie skóry, doustnie podaje się psoraleny i dodatkowo stosuje się naświetlanie.

W leczeniu bielactwa nabytego pomocne mogą być też zioła. Zioła pozytywnie oddziaływują na tkanki, powodując odpowiedzi na przeciwciała skierowane do własnego organizmu ludzkiego. Z czasem powoduje to ustępowanie objawów bielactwa. Poza tym zioła zmniejszają reakcję tkanek, co niweluje stany zapalne. Dodatkowo tłumią nadproduktywną czynność limfocytów T, które to produkują autoprzeciwciała. Jak to działa? Limfocyty T powstają w grasicy, a niektóre zioła mogą hamować jej funkcje. Skuteczne w tym przypadku zioła to lawenda lekarska, rumianek pospolity, i krwawnik pospolity. Należy przy tym pamiętać, że ilość ziół dobiera się odpowiednio dla każdej osoby biorąc pod uwagę jej wiek, masę ciała i choroby towarzyszące.

Nie należy zapominać, że każda z tych trzech metod leczenia przynosi efekt krótkoterminowy. Po zaprzestaniu leczenia objawy najczęściej wracają. Efekt „wyleczenia” utrzymuje się najdłużej w przypadku zrobienia przeszczepów hodowlanych melanocytów.

Zabiegiem, który pozwala ukryć chorobę bez leczenia, są metody kosmetyczne. Chorzy mogą stosować wówczas kosmetyki kamuflujące objawy bielactwa. Są to kremy samoopalające, pudry, podkłady matujące i korektory. Stosuje się je miejscowo na skórę. Trzeba to jednak robić każdego dnia.

Zobacz: Z drogerii czy z apteki? W jakie kosmetyki warto inwestować?

Temat miesiąca: Skuteczne sposoby na ból gardła