Bohaterowie depresji

Bohaterowie depresji
Źródło: 123RF
Nieleczona depresja jest chorobą śmiertelną. Dlatego właśnie tak wiele gwiazd poparło kampanię „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję”. Ambasadorami kampanii są osoby, które doświadczyły depresji: dziennikarz Andrzej Bober, dziennikarka TVP Joanna Racewicz, Kamil Sipowicz, wokalistka Patrycja Sokół oraz pisarz Tomasz Jastrun.
 

Ambasadorami zostały również osoby, które osobiście nie doświadczyły depresji, ale chcą wesprzeć kampanię i zwrócić uwagę na problemy chorych na depresję: dziennikarze Maciej Orłoś, Jarosław Gugała, Marta Kielczyk oraz Tomasz Wolny.

Półtora miliona chorych

Celem kampanii jest zwrócenie uwagi Polaków na problemy osób chorujących na depresję, których w naszym kraju żyje około półtora miliona. Organizatorzy pragną przełamać stereotypy i walczyć ze stygmatyzacją osób chorych. Depresja ma wiele twarzy. Upraszając można powiedzieć, że jest to stan długotrwałego obniżenia nastroju, porównywalnego z rozpaczą po starcie bliskiej osoby. Stąd czasami depresje myli się z żałobą, która jest stanem naturalnym.

Sprawdź także: Poznaj groźne oblicze depresji

Niepokojące wskaźniki

Naukowcy na całym świecie nadal pracują nad znalezieniem skutecznego lekarstwa na tę jedną z najczęściej występujących współczesnych chorób cywilizacyjnych. Według Światowej Organizacji Zdrowia z depresją na kuli ziemskiej zmaga się trzysta pięćdziesiąt milionów ludzi, najwięcej w wieku od dwudziestego do czterdziestego roku życia. Depresja zajmuje czwarte miejsce na liście problemów zdrowotnych świata, a w 2020 roku choroba niedokrwienna serca i depresja będą głównymi przyczynami niepełnosprawności społeczeństwa.

Ambasadorowie kampanii

„Depresja to jest obniżony nastrój, brak energii, brak łaknienia albo przesadne łaknienie, problemy z zasypianiem albo budzenie się wcześnie rano lub też ucieczka w sen. Mogą to być skrajnie różne reakcje. Ja zmagam się z depresją od 10 lat. Wcześniej chorobę dwubiegunową miała moja matka. Wiele na temat depresji wiem i mogę o niej mówić bez końca. Widzę, gdy ktoś z mojego otoczenie ma depresję, potrafię nawet wyczuć przez telefon głos człowieka w depresji” – powiedział Tomasz Jastrun.

O depresji opowiedział także Piotr Zelt. „Zaangażowałem się w tę akcję dlatego, ponieważ wiem, jak ważne jest, aby otoczenie było wyczulone, co dzieje się z daną osobą i potrafiło odpowiednio zareagować. Mnie pomogła mama i siostra – to one skłoniły mnie do tego, abym wziął się za siebie i poszukał pomocy specjalisty” – powiedział aktor.

Joanna Racewicz z kolei przyznała, że po śmierci męża (zginął w katastrofie smoleńskiej) musiała także udać się do specjalisty. Dziennikarka nie chciała jednak udzielić wywiadu na ten temat w książce o depresji Anny Morawskiej „Twarze depresji”. „Żałoba i depresja to tak intymna, osobista sprawa, że nie zdecydowałam się na wywiad w książce. Ale zostałam Ambasadorką kampanii” – powiedziała dziennikarka.

Czytaj też: Depresja widziana oczyma blogerek

Czytaj więcej: Depresja a samobójstwo

Edyta Jóźwiak

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA