Czekolada dobra na kaszel

Zamiast tabletek na kaszel gorzka czekolada? Czemu nie! Według naukowców zawarta z ziarnach kakao teobromina pomaga w leczeniu przewlekłego kaszlu.

Dotychczas w uciążliwym kaszlu ulgę przynosiła kodeina – składnik wielu leków. Najnowsze badania wskazują, że dużo skuteczniejsza okazuje się jednak teobromina, substancja znajdującą się w kakao. To ona ma pierwszeństwo w walce z kaszlem – męczące objawy zmniejszają się już dzięki codziennemu spożyciu batonika bądź kilka kawałków gorzkiej czekolady.

Teobromina znajduje się głównie w ziarnach kakao (ok. 1,8 proc.). Substancja ta wchodzi przede wszystkim w skład czekolady gorzkiej (ok. 10 gr/1 kg), nieco mniej znajdziemy jej w czekoladzie mlecznej (ok. 5 gr/1 kg), występować może także w herbacie i yerba mate. Lecznicze działanie teobrominy polega m.in. na blokowaniu funkcjonowania nerwów czuciowych, co z kolei pomaga zatrzymać odruch kasłania.

Teobromina jest substancją cenną także dla sportowców – pobudza czynność serca i pomaga rozszerzyć naczynia krwionośne. Naukowcy twierdzą także, że obniża ciśnienie tętnicze (choć spadek ciśnienia może być wywołany również działaniem flawanoli zawartych w kakao). Jak wskazują badania, teobromina może być pomocna w leczeniu astmy – zwiotcza bowiem mięśnie gładkie, również te znajdujące się w oskrzelach.

Według naukowców nie istnieją poważne powody, które wykluczałyby stosowanie gorzkiej czekolady w leczeniu uciążliwego kaszlu. Badacze przypominają jednak, że spożywanie słodkości w nadmiernych ilościach może mieć skutki uboczne w postaci… zbędnych kilogramów. Pocieszające dla łasuchów jest jednak to, że gorzka czekolada ma wciąż więcej wartości odżywczych niż czekolada słodka.

Oceń artykuł

(liczba ocen 16)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!