Czy produkty z Niemiec są lepsze?

produkty z Niemiec

Artykuł sponsorowany

Źródło: Materiały partnera
Artykuł sponsorowany

Autor

Artykuł partnera

Pewnie nie raz obiło Ci się o uszy, że produkty zza naszej zachodniej granicy są lepsze i tańsze. Czy tak jest naprawdę, a może to tylko mit? Sprawdź, ile zapłacisz za zakupy w polskich i niemieckich marketach i co najlepiej w nich kupować.
 

„Kupuję tylko chemię z Niemiec, bo lepiej czyści i jest bardziej wydajna.” „Niemiecka czekolada ma więcej orzechów” - być może nie raz zdarzyło Ci się spotkać z takimi opiniami. Czy naprawdę te same proszki do prania, płyny do mycia podłóg czy okien, a nawet produkty spożywcze z Niemiec są dużo bardziej wydajne lub po prostu lepsze? Mamy dobrą wiadomość - nie musisz jeździć za granicę aby przywozić swoje ulubione produkty, ani szukać tych importowanych w Polsce.

To fakt, preparaty tych samych firm, które kupisz w Berlinie czy Warszawie mogą się delikatnie różnić, ale wcale nie jakością. Ponieważ Niemcy, Polacy czy Amerykanie mają inne upodobania, produkty na różne rynki czasem mają inny zapach lub konsystencję, ale działają, czy smakują, równie dobrze. Co więcej, dokładnie te same produkty możesz kupić często dużo taniej w polskich supermarketach i dyskontach niż w ich zagranicznych odpowiednikach! Sprawdź nasze porównanie.

Lidl - lokalnie i globalnie

W jednej z największych sieci dyskontów zakupy zrobisz na takich samych zasadach w Polsce jak i za granicą. Możesz upolować w niej podobne promocje i rabaty. Największa różnica polega na tym, że zarówno w polskim jak i niemieckim Lidlu masz też dostęp do produktów lokalnych firm - w tym kosmetyków, czekolad, alkoholi czy warzyw, owoców i serów pochodzących z lokalnych upraw i hodowli. W niemieckim Lidlu w tym tygodniu znajdziesz na przykład promocję na czekoladę niemieckiej marki Ritter Sport z orzechami za odpowiednik 7,67 zł, a w polskim Lidlu za ośmiopak piwa Żywiec zapłacisz 2,29 zł za puszkę. W obu dyskontach znajdziesz jednak też produkty dokładnie tych samych marek, na przykład orzechy Alesto.

W polskim Lidlu kupując w tym tygodniu migdały tej marki za drugie opakowanie zapłacisz o 40 procent mniej, a w niemieckim za mieszankę bakalii tej firmy o 25 procent mniej. W obu dyskontach obowiązują też promocje XL. W polskim za 900 g filetów śledziowych Nautica XXL zapłacisz tylko 11,99 zł (po obniżce o 27 procent), a za 650 g mleka w niemieckim Lidlu - równowartość 16 zł. Zarówno w polskim jak i niemieckim markecie są też tygodnie światowej kuchni.

W niemieckim, według najnowszej gazetki niemieckiej Lidl, upolujesz masło orzechowe w amerykańskim stylu za niewiele ponad 7 zł. Dostępnych jest też wiele innych produktów z USA, w tym na grilla. W polskim Lidlu w tym tygodniu króluje za to tydzień alpejski. Możesz dostać w nim wiele pysznych serów, ale nie tylko. W okazyjnej cenie kupisz na przykład struclę jabłkową w stylu wiedeńskim w cenie 8,99 zł za 375 g. W tym tygodniu w polskim Lidlu znajdziesz też wiele produktów pochodzących z Bliskiego Wschodu. Szczegóły zawiera między innymi aktualna gazetka Lidl

Zbliżona oferta

Jeśli myślisz, że w polskich odpowiednikach dyskontów masz dostęp tylko do podobnych, ale nie dokładnie tych samych produktów, jesteś w błędzie. W tym tygodniu w Kauflandzie, zarówno polskim jak i niemieckim, dostaniesz te same majtki - figi dla dziewczynek oraz sukienkę marki Kuniboo, czy kosiarkę Countryside. W Polsce nie są wcale dwa razy droższe, jak być może zakładasz, a to jak zbliżone są ich ceny, może Cię pozytywnie zaskoczyć. W obu marketach przecenione są też aktualnie sery żółte polskich i niemieckich marek. Ser Sokół Mlekovity jest tańszy teraz o 17 procent i kosztuje 1,89 zł, a ser Ammerlander, według najnowszej niemieckiej gazetki Kaufland, równowartość 2,52 zł.

Zarówno w polskim jak i niemieckim Kauflandzie pojawiły się też bardzo duże zniżki na wędliny, w tym kiełbasy. W Kauflandzie niemieckim upolujesz kilogram już za równowartość 17 zł, a w polskim za 300 gramów zapłacisz 6,99 zł. W każdym z tych marketów możesz jednak też liczyć na bardzo duże zniżki na produkty lokalne. W tym tygodniu w Kauflandzie polskim kupisz na przykład ogórki z polskich upraw czy przecenione aż o 44 procent kosmetyki polskiej marki Soraya. Za to w niemieckim odpowiedniku dyskontu są dostępne pyszne currywursty, czyli lokalne kiełbaski w pikantnej przyprawie curry oraz szampon marki Schauma za niewiele ponad równowartość sześciu złotych. Żeby zobaczysz dokładnie, na jakie promocje możesz liczyć w tym tygodniu i jakie produkty dostaniesz w polskim Kauflandzie, zajrzyj do aktualnej gazetki Kaufland w wersji online.

Siła marek własnych

Zarówno w polskich, jak i niemieckich marketach tych samych sieci są dostępne produkty marek własnych, w bardzo zbliżonych cenach. Nie oznacza to jednak wcale, że zagranicznych produktów nie możesz dostać w Polsce w takiej samej albo nawet niższej cenie niż w Niemczech. Właśnie dlatego warto śledzić aktualne promocje w największych sieciach sklepowych.

Na przykład w sieci Rossmann w Polsce w tym tygodniu szampon Pantene Pro-V z serii Repair kosztuje 8,99 zł, podczas gdy w Niemczech ponad 12 złotych i to w mniejszej pojemności. Za to męski dezodorant Isana Men Fresh, który w Polsce kosztuje 3,99 zł, w tym tygodniu jest tańszy w niemieckich marketach tej sieci, bo w promocji kosztuje mniej niż równowartość trzech złotych. Podobnie w dużo niższej cenie w Niemczech jest podkład Perfect Match marki L’Oreal Paris, który jest odpowiednikiem dostępnego w polskiej sieci True Match. W Polsce zapłacisz za niego obecnie 43,59 zł, podczas gdy w Niemczech po sporej obniżce równowartość około 37 złotych. Ceny i promocje cały czas się jednak zmieniają.

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA