Nowy sklep

już ON-LINE

Dziennikarka Anna Puślecka z apelem do Ministra Zdrowia

Kobieta z nowotworem piersi
Źródło: prywatny profil Anny Puśleckiej na Facebooku
Dziennikarka Anna Puślecka, która zmaga się z rakiem piersi, zaapelowała do Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego z prośbą o refundację leku dla kobiet w I i II rzucie leczenia. Choroba została u niej zdiagnozowana w zaawansowanym stadium.
 

U dziennikarki, Anny Puśleckiej w kwietniu 2019 roku zdiagnozowano rzadki przypadek hormonozależnego raka piersi. Opublikowała ona w swoich mediach społecznościowych list otwarty do obecnego Ministra Zdrowia, w którym prosi go o zwrócenie uwagi na sytuację wszystkich kobiet cierpiących na raka. Choroba niestety nie ujawniła się podczas mammografii, a wykryto ją dopiero w zaawansowanym stadium.

Dlaczego dziennikarka napisała list otwarty?

Przede wszystkim apeluje ona w imieniu swoim i wszystkich Polek, które również chorują na raka, ponieważ miesięczna kuracja lekiem, którego wymagają kosztuje 12 tys. złotych, co rocznie dale sumę ponad 140 tysięcy.

W swoim liście prosi ona ministra, by lek robocyklib, który przedłuża życia, jak najszybciej znalazł się na liście leków refundowanych dla kobiet w I i II rzucie leczenia.

List otwarty Anny Puśleckiej

Rak piersi – czynniki ryzyka

Rak piersi to nowotwór gruczołu sutkowego i to jeden z najczęstszych nowotworów, który dotyka kobiet.

Do głównych czynników ryzyka zachorowania na raka piersi zalicza się:

  • pojawienie się raka piersi w przeszłości,
  • wystąpienie raka u krewnych pierwszego stopnia (mama, siostra, córka),
  • wiek – coraz większe ryzyko pojawia się wraz z wiekiem, zwłaszcza po ukończeniu 50tego roku życia,
  • czynniki genetyczne,
  • czynniki hormonalne.

Leczenie nosi nazwę tzw. skojarzonego, ponieważ składa się z takich metod, jak: chirurgiczne, chemioterapia, radioterapia oraz hormonoterapia.

Czytaj również:

Bibliografia

  • https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2351903494930061&set=a.345361485584282&type=3&theater [data dostępu: 14.08.2019]

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA