Gadaj-Badaj, czyli o męskiej dupie publicznie

Starszy niż rok
Ruszyła kolejna przebojowa kampania Fundacji Rak’n’roll. Projekt Gadaj-Badaj skupia się na zdecydowanie męskim problemie: raku prostaty. Jak piszą organizatorzy, „bierze na warsztat męską dupę”. Z powodzeniem godnym sprawy!

Rzucające się w oko plakaty, a na nich jeszcze bardziej wyrazistsze hasła – to znak rozpoznawczy inicjatyw Fundacji Magdy Prokopowicz. Tym razem jest nie inaczej: kampania skierowana do panów z grupy ryzyka zachorowania na raka prostaty nie przebiera w słowach. Albo przebiera właśnie – przesuwając wymiętoszone przez codzienność wyrażenia w sferę, w której – pozbawione swego zwykłego, banalnego kontekstu – uderzają. Trudno nie zwrócić na nie uwagi nie tylko dlatego, że są dosadne.

Czytaj też: Prostata - męska sprawa

Kampania Fundacji Rak’n’roll

Plakaty z trzema hasłami: „Rozmawiasz z kumplami o dupach? Pogadaj o swojej”, „Kto nie wypina, tego wina” i „Aby żyć, czasem wystarczy się schylić”, oraz film w reżyserii Wojtka Smarzowskiego z udziałem Kingi Preis, Magdaleny Popławskiej, Olgi Bołądź i Leszka Lichoty powstały po to, by zachęcić mężczyzn do - jakże niemęskich – badań profilaktycznych. Niemęskich zapewne z kilku powodów. Bo, cóż – „kto by się przejmował i zawracał sobie głowę jakimiś niepotrzebnymi badaniami”. Bo – jak tu o tym gadać z kumplami? Bo przecież – badania badaniami, ale TAKIE??

Tymczasem właśnie takie badanie – przez odbyt – może nie tylko zmienić przerażające statystyki, ale przede wszystkim – uratować... komuś dupę. Bo choć rak prostaty jest drugim co do częstotliwości występowania nowotworem wśród mężczyzn (po raku płuc) i choć w ciągu ostatnich 30 lat czterokrotnie wzrosła w Polsce zachorowalność na niego, we wczesnym stadium jest wyleczalny.

Rak prostaty - zacznijmy o nim mówić

Organizatorzy kampanii stawiają sobie za cel wydobycie problemu raka prostaty z publicznego niebytu. To temat, o którym nie tylko niezbyt chętnie gada się z kumplami przy piwku, to temat o którym niezbyt chętnie mówi się w ogóle. Jacek Maciejewski, obecny prezes Fundacji Rak’n’Roll Wygraj życie, w serwisie NaTemat podkreśla, że „w tzw. przestrzeni publicznej z tematem profilaktycznego badania na raka prostaty jest teraz tak, jak z badaniem na raka piersi u kobiet 20 lat temu: nie ma go. Nie ma tematu”. No właśnie – od teraz być może jakoś, trochę wciąż nieśmiało, a trochę dosadnie i z przytupem, będzie. Popularyzacja badań profilaktycznych i samobadań popzwoliła zmienić postrzeganie raka piersi i zwiększyć szanse na życie wielu kobiet. Trzymajmy teraz kciuki za facetów.

I cóż można dodać? Panowie, nie bądźcie w tyle!!

Czytaj także: Rak prostaty - czy może zabić?

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA