Grejpfrut i leki nie idą w parze

Starszy niż rok
Naukowcy ostrzegają – coraz więcej leków zdaje się wchodzić w niebezpieczne interakcje z substancjami zawartymi w grejpfrutach.

Grupa kanadyjskich badaczy, która 20 lat temu wykazała wpływ składników grejpfruta na sposób trawienia niektórych lekarstw przez organizm ludzki (m.in. leku o działaniu immunosupresyjnym – cyklosporyny), w ostatnich dniach ponownie sprawdziła stopień interakcji popularnego cytrusa z innymi medykamentami. I tak okazało się, że liczba dostępnych na rynku leków, które w sposób istotny zmieniają działanie pod wpływem grejpfruta, wzrosła z 17 do 43. Wśród nich znalazły się m.in.: obniżająca poziom cholesterolu we krwi – simwastatyna, a także nifedypina – lek obniżający ciśnienie.

Zobacz: Suszone owoce. 5 zdrowych propozycji

Skład Grejpfruta

Dlaczego substancje chemiczne zawarte w grejpfrucie (zwane furanokumarynami) w sposób znaczący mogą wpływać na przyswajalność leków? Otóż, jak przekonują badacze, leki, które mogą wchodzić w interakcje z grejpfrutem, mają 3 wspólne cechy: są przyjmowane doustnie, mają ograniczoną dostępność biologiczną (w normalnych warunkach tylko nikły procent substancji aktywnej dostaje się do krwiobiegu) oraz w przewodzie pokarmowym wszystkie wchodzą w reakcję z konkretnym enzymem: CYP3A4. Ilość grejpfruta, która może znacząco wpłynąć na działanie leku, waha się w zależności od rodzaju substancji czynnej, jednak w większości przypadków wystarczy zjedzenie małego cytrusa lub wypicie szklanki soku z grejpfruta, by wywołać w organizmie reakcję farmakokinetyczną. Prowadząc swoje badania, naukowcy zweryfikowali dotychczas 85 leków, które charakteryzują się trzema wyżej wymienionymi cechami, jednak w większości przypadków wpływ grejpfruta jest na tyle niewielki, że nie może skutkować groźnymi powikłaniami.

Zobacz: Koktajle i soki owocowe - doskonały sposób na letnie orzeźwienie

Grejpfruty na choroby

Okazuje się, że zmiana metabolizowania leków w przewodzie pokarmowym to niejedyna „zasługa" grejpfrutów. Te cytrusy w sposób znaczący zwiększają bowiem stężenie leków we krwi, co skutkować może uszkodzeniami nerek, krwawieniami wewnątrz przewodu pokarmowego, niewydolnością oddechową, a nawet supresją (zablokowaniem) działania szpiku kostnego, co u osób z osłabionym układem odpornościowym może skończyć się nawet śmiercią. Niebezpieczeństwo wzmaga fakt, że wpływ interakcji grejpfruta i leków może być odczuwalny dopiero wiele godzin po wypiciu soku czy zjedzeniu cytrusa.

Ryzyko rośnie u osób po 45. roku życia, ponieważ zazwyczaj jedzą one więcej cytrusów niż osoby młodsze, oraz zażywają więcej leków na receptę. Są również znacznie bardziej wrażliwe na skutki wywołane zwiększaniem stężenia leków we krwi. Warto wiedzieć, że furanokumaryny znajdują się nie tylko w grejpfrutach – występują również m.in. w gorzkich pomarańczach oraz owocach pomelo. Dotychczas nie wykazano jednak, by te owoce również mogły szkodliwie wpływać na przyswajanie niektórych leków.

Źródło: Onet.pl

Sprawdź też: Egzotyczne owoce. Nie miałeś pojęcia, jak bardzo są zdrowe!

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Pytanie: Jak często pijesz kawę?

  wcale

  raz na kilka dni

  codziennie

  2-3 dziennie

  więcej niż 3 dziennie

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA