Halluksy – 3 sposoby na zapobieganie im!

Koślawe paluchy zwane inaczej halluksami to dolegliwość, na którą uskarża się całkiem duży odsetek społeczeństwa. Głównie są to kobiety, choć i na mężczyzn może czyhać widmo posiadania zdeformowanych palców u stóp. Pomimo tego, że skłonności do posiadania halluksów mogą być dziedziczone genetycznie, to warto wiedzieć, że również my sami mamy wpływ na to, czy i kiedy pojawią się u nas te nieestetycznie wyglądające deformacje.
Stopy

Artykuł sponsorowany

Źródło: Materiały partnera

Spis treści

Żadna z nas nie chciałaby martwić się o wygląd swoich stóp czy tez odczuwać ich ostrego bólu. Jednak nie każdej będzie pisane odetchnąć z ulgą. Coraz więcej kobiet w średnim i starszym wieku uskarża się bowiem na postępujące halluksy, które dają o sobie znać w różnych sytuacjach życiowych. Przez nie musimy rezygnować z ulubionych butów, przez nie wstydzimy się iść na basen czy plażę, przez nie również odczuwamy dyskomfort oraz ból. Powstałych już halluksów same się nie pozbędziemy. Tutaj będzie potrzebna operacja – na przykład w profesjonalnej klinice ortopedycznej.

Wracając jednak do sedna – wbrew pozorom mamy całkiem duży wpływ na stan naszych stóp i dużych palców. Możemy zapobiec szybkiemu pojawieniu się halluksów poprzez zmianę swoich dotychczasowych nawyków. O co konkretnie chodzi?

Oto 3 sposoby na zapobieganie koślawym paluchom!

SPOSÓB 1: dopasuj obuwie!

Jeśli zapytamy kogoś o przyczyny tworzenia się halluksów, możemy mieć pewność, że wśród nich jako pierwszą poda źle dopasowane obuwie. Nic w tym dziwnego! To jeden z głównych powodów, z jakich nasze stopy dotykają te niezbyt przyjemne deformacje dużego palucha. Chcąc zachować dobre zdrowie i wygląd stóp pamiętaj o tym, by obuwie nie było za małe, ani też za duże. Również kształt butów ma tutaj znaczenie. Jeśli są one zbyt wąskie, możemy mieć pewność, że po pewnym czasie zaczną naciskać na kości stopy i powodować zmiany. Pamiętaj, że szpilki również nie są Twoimi sprzymierzeńcami. Noś je, ale nie ciągle.

SPOSÓB 2: zrzuć zbędne kilogramy!

Nie od dziś wiadomo, że nadwaga czy też otyłość robią sporo złego w naszych organizmach. Wpływają na ciśnienie, dają o sobie znać poprzez nasze samopoczucie, a ponadto sprawiają, że nasza pewność siebie drastycznie spada. Dodatkowe kilogramy to jednak również coś, co sprzyja tworzeniu się deformacji paluchów u stóp. Duży ciężar, jaki muszą dźwigać nogi, przekłada się na kości stopy i palców. Stąd wpływ otyłości na halluksy. Aby im zapobiec – zmień dietę, zacznij ćwiczyć i pozbądź się niechcianych kilogramów!

Reklama

SPOSÓB 3: pomagaj swoim stopom!

Jak zapewniają specjaliści z Kliniki Ambroziak dobrym sposobem na uniknięcie jakichkolwiek zmian w obrębie kości stóp jest używanie różnego rodzaju wkładek ortopedyczny oraz szyn, które można nakładać na palce i które gwarantują nam stałość palców oraz nieprzemieszczanie się ich kości. Tego typu dodatki kupisz w każdej aptece! Pamiętaj jednak, by dobrać odpowiednie rozmiary, by nie pogorszyć sytuacji zamiast sobie pomóc. W celu dobrania odpowiednich wkładek czy tez szyn ortopedycznych warto udać się na wizytę do lekarza ortopedy.

Reklama

Oceń artykuł

(liczba ocen 12)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

<-- popup -->