Inhalacje - dobry sposób na kaszel

Dziecko z ręcznikiem na głowie, nachylające się nad miską z gorącą wodą
Źródło: 123RF

Autor

Joanna Barczykowska

Infekcje górnych dróg oddechowych można leczyć na różne sposobny, zanim jednak sięgniemy po syropy i tabletki warto zrobić inhalacje na kaszel. W naturalny sposób ogrzewają i nawilżają drogi oddechowe i wspomagają płuca oraz oskrzela w samooczyszczaniu. To świetny domowy sposób na kaszel mokry i suchy.

Inhalacja to klasyczna metoda terapii wziewnej stosowana już za czasów Hipokratesa. Wraz z parą wodną do dróg oddechowych można dostarczyć leki działające rozkurczowo na oskrzela na, leki mukolityczne rozluźniające wydzielinę i ułatwiające jej wykrztuszanie, antybiotyki, leki przeciwzapalne. Dzięki temu, że leki docierają przez błony śluzowe nosa oraz gardła do krwiobiegu działają szybciej i można podać pacjentowi mniejsze dawki, niż tradycyjna metodą. Dodatkowo inhalacja na kaszel jest metoda nieinwazyjną, która oszczędza przewód pokarmowy, co w przypadku dzieci ma szczególne znaczenie. O zastosowaniu leków do inhalacji zawsze powinien jednak zdecydować lekarz. Inhalacje na kaszel, w których wykorzystujemy sól fizjologiczną i naturalne olejki eteryczne są najczęściej terapią wspomagająca leczenie pacjenta.

Z czego inhalacje na kaszel?

Olejki eteryczne to substancje naturalne, które nie powodują skutków ubocznych, dlatego zanim sięgniemy po silniejsze leki, warto właśnie z nich zrobić inhalacje na kaszel. Przy infekcjach górnych dróg oddechowych świetnie się sprawdzi olejek sosnowy, który rozluźnia oskrzeliki i ułatwia odkrztuszanie wydzieliny, dlatego polecany jest przy kaszlu mokrym. Napar z rumianu też działa rozluźniająco, a do tego przeciwzapalnie. Olejek tymiankowy zmniejsza obrzęki błony śluzowej górnych dróg oddechowych i podobnie jak olejek terpentynowy i z szałwii lekarskie ma działanie bakteriobójcze. Ulgę przyniosą też inhalacje z olejku eukaliptusowego, sandałowego, geraniowego, lawendowego, z rozmarynu, kopru włoskiego, majeranku lub drzewa herbacianego. Pomocne w suchym szczekającym kaszlu będą też inhalacje z soli fizjologicznej.

Jak zrobić inhalacje na kaszel?

Inhalację przygotowujemy z 5-10 kropli olejków aromatycznych lub szklanki ziołowego naparu. Substancje aktywne łączymy w dużym garnku lub misce z gorącą, ale nie wrzącą wodą. Przykrywamy głowę ręcznikiem, pochylamy twarz nad parą wodną i wdychamy przez nos i usta, tak długo aż woda przestanie parować. Inhalacje na kaszel można tez wykonać w zwykłej szklance, wystarczy przykryć ją lejkiem i przez jego wąski otwór wdychać parę wodną z olejkami eterycznymi.

Inhalację na kaszel można robić 2-3 razy dziennie. Nie można z nimi przesadzić, bo mogą doprowadzić do nadmiernego przekrwienia błony śluzowej dróg oddechowych. Z tego też powodu po inhalacji powinniśmy odpocząć, najlepiej położyć się do łóżka i przez 2-3 godziny nie przebywać w pomieszczeniu z palaczami, dużą ekspozycją kurzu i innych czynników, które mogą podrażnić górne drogi oddechowe.

Nebulizacja też jest inhalacją

Gdy mamy w domu małe dziecko, które często choruje na infekcje górnych dróg oddechowych warto rozważyć kupienie specjalnego inhalatora zwanego nebulizatoremi. Sprawdza się on zarówno przy podawaniu leków przepisanych przez lekarza i w profilaktyce przeziębień, kiedy robimy np. inhalacje z soli fizjologicznej. Nebulizatory rozpylają lek za pomocą sprężonego powietrza lub czystego tlenu. Urządzenie powinno być wyposażone w ustnik i maseczkę. Dzieci, które chętniej oddychają przez nos, będą korzystały z maseczki, dorosłym zaleca się inhalacje za pomocą ustnika. Dla najmłodszych można kupić inhalator ze smoczkiem.

Czytaj też:

Oceń artykuł

(liczba ocen 17)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA