Jak działa dieta Dukana? Czy jest niebezpieczna?

Starszy niż rok
Wysokobiałkowa dieta zaproponowana przez francuskiego internistę – doktora Pierre’a Dukana – kilka lat temu zawojowała rynek diet odchudzających. Od samego początku wzbudzała ona wiele kontrowersji, a na ewentualny spadek jej popularności niewielki wpływ miało wątpliwe etycznie życie zawodowe jej autora. Dukan został wszakże skreślony z listy lekarzy po tym jak komisja dyscyplinarna francuskiej Naczelnej Izby Lekarskiej stwierdziła, że z medycyny zrobił on biznes, a pacjentom podawał śmiertelnie niebezpieczne leki.

W jakiej relacji te zarzuty pozostają wobec proponowanej przez niego metody odchudzania? Czy można jej zaufać? Czemu zawdzięczamy jej fenomen? Z metody proponowanej przez doktora Dukana korzystały podobno takie znane osobistości jak Kate Middleton, Penélope Cruz czy Jennifer Lopez. Czy wszyscy dali się oszukać?

Fakty i spekulacje

Niewątpliwą trudność w ocenie tego modelu odchudzania stanowi fakt, że jest to dieta stosunkowo nowa i brakuje wieloletnich naukowych obserwacji. Nie ma zatem niezbitych dowodów na jej skuteczność (lub nieskuteczność). Wiadomo jednak, że do prawidłowego funkcjonowania organizm potrzebuje wszystkich składników odżywczych we właściwych proporcjach. Dwukrotnie większa podaż białka przy ograniczaniu tłuszczów, węglowodanów, witamin i składników mineralnych to poważna i niebezpieczna ingerencja w naturalną równowagę. Fakt, że na diecie tracimy kilogramy, wynika z tego, że białka nie mogą być źródłem energii – są one elementem budulcowym. Po energię zatem organizm sięga do jej rezerw znajdujących się w tkance tłuszczowej. Proste. Niekoniecznie bezpieczne.

Zapłacą nerki

Tak, na diecie Dukana chudniemy. Po jej zaprzestaniu jednak szybko wracamy do masy ciała sprzed kuracji. W pakiecie możemy dostać również uszkodzone nerki. Przemiany zachodzące w procesie trawienia białek skutkują wytworzeniem się toksycznych związków azotowych. Przy normalnym sposobie odżywiania są one bez problemu wydalane. Problem zaczyna się w momencie, gdy ich ilości przekraczają możliwości przerobowe nerek. Wtedy produkty pochodzenia białkowego pozostają w organizmie i mogą stać się onkogenami, czyli czynnikami ułatwiającymi powstawanie nowotworów. O chorobach samych nerek nie wspominając.

Dorzuci się też mózg

Powszechnie wiadomo, że najlepszym paliwem dla naszego mózgu jest glukoza. Glukoza jest cukrem, a te - jak wiadomo - podlegają w diecie ostrym restrykcjom. Co prawda, można ją wytworzyć z białka, ale to jeden z najbardziej obciążających organizm procesów. Stąd też problemy z koncentracją uwagi, szybkie męczenie się i złe samopoczucie. Poza tym znaczne ograniczenie warzyw i owoców powoduje ogromne niedobory witamin i składników mineralnych, co rzutuje na wszystkie procesy życiowe. Suplementacja  jest zatem smutną koniecznością.

Dieta Dukana jest bezwzględnie odradzana osobom z chorobami nerek, sportowcom, nastolatkom i kobietom w ciąży. Stosowana przez dłuższy czas grozi poważnymi komplikacjami zdrowotnymi i wyniszczeniem organizmu. Krótkie jej stosowanie natomiast przyniesie szybkie efekty, które równie szybko znikną po jej zakończeniu. Jeśli towarzyszy Ci silna motywacja do zgubienia zbędnych kilogramów, warto zmotywować się również do znalezienia skuteczniejszej i bezpieczniejszej metody.

Czytaj też: Dieta hollywoodzka

Zobacz też:

Paulina Owsińska - dietetyk, psycholog. Doświadczenie zawodowe zdobywała m.in. w Poznańskim Ośrodku Zdrowia Psychicznego, Poradni Leczenia Uzależnień i Współuzależnień czy w Poradni Dietetycznej. Uczestniczka konferencji, prowadząca warsztaty i szkolenia psychologiczne i dietetyczne. Popularyzuje psychoedukację i wiedzę o zdrowym odżywianiu, współpracuje z osobami w różnym wieku i statusie. Podkreśla znaczenie kształcenia i rozwoju przez całe życie. Obecnie psychoterapeuta w trakcie szkolenia w Szkole Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA