Jak nauczyć dziecko higieny jamy ustnej

Higiena jamy ustnej
Artykuł sponsorowany

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

Nauczenie malucha dbałości o zęby i jamę ustną jest bardzo ważne, ale niełatwe.

Spis treści

Zainwestuj w szczoteczkę

Dlaczego dzieci nie lubią myć zębów? Powody mogą być różne. Czasem ich wrażliwe dziąsła podatne są na mikrourazy, czasem smak pasty lub płynów do płukania ust jest zbyt ostry, ale najczęściej powód jest bardzo prozaiczny. Mycie zębów to po prostu kolejny, nudny obowiązek. Warto więc postarać się, aby dzieciaki nie traktowały tej czynności w taki sposób. Jak to zrobić? Na rynku dostępnych jest sporo szczoteczek, które mycie zębów mogą uczynić prawdziwą zabawą. Mogą to być szczoteczki z bohaterami z bajek i filmów fantasy. Mycie zębów z Supermanem czy Kopciuszkiem będzie na pewno zabawniejsze i przyjemniejsze od "zwykłego" ich szorowania. Kiedy dziecko przestanie podchodzić do higieny jamy ustnej z niechęcią, wyrobi w sobie zdrowe nawyki.

Pasta i płyn

Dla dziecka należy też dobrać odpowiednie kosmetyki. Mocno miętowe pasty do zębów i płyny do płukania ust mogą spotkać się z dezaprobatą malucha, lepiej jest postawić na przykład na pasty o smaku owocowym, gumy balonowej i płyny do płukania jamy ustnej o delikatnym miętowym posmaku czy na przykład jagodowym, malinowym. Takie produkty z łatwością można znaleźć w drogieriach. Warto też sprawdzić ofertę na przykład tu: https://allegro.pl/kategoria/higiena-jamy-ustnej-plyny-do-plukania-ust-257767. Oczywiście malucha należy nauczyć przede wszystkim, że płyn do płukania ust należy wypluć, a nie połknąć. 

Wyrobienie dobrych nawyków

Najtrudniejsze jest nauczenie dziecka systematyczności. Nie wystarczy przecież umyć zęby raz dziennie, a w ciągu dnia wiele jest "powodów", żeby tego nie robić - szkoła, zajęcia, zabawa z kolegami. Dziecku można kupić małą pastę i mini płyn do płukania ust, które bez problemu zmieszczą się w przedszkolnym czy szkolnym plecaku. Żeby wyrobić dobre nawyki nie powinno się też dziecku "odpuszczać", nawet wyjątkowo wieczornego mycia zębów. Argument: "Tylko wyjątkowo, tak mi się nie chce" jest często słyszany. Dobrym pomysłem jest też regularne prowadzenie naszych pociech do dentysty - kontrola co pół roku nie tylko pozwoli zadbać o stan uzębienia dziecka, ale również może pomóc namówić je do dbałości o zęby. Jeśli nie będzie dziur, dla malucha to sygnał, że warto dbać o ząbki, żeby uniknąć borowania. Natomiast w odwrotnej sytuacji, wizytę u dentysty można wykorzystać, aby wytłumaczyć dziecku, że ubytki spowodowane są brakiem systematyczności lub niedokładnością w szorowaniu zębów. Dentysta z dobrym podejściem do dzieci może też wytłumaczyć naszemu maluchowi jak dbać o jamę ustną, jakiej pasty i płynu do płukania ust używać. Pamiętajmy - nie namawiajmy dziecka do mycia ząbków od razu po posiłku, czy wypiciu szklanki soku. Żeby nie uszkodzić szkliwa, należy odczekać mniej więcej pół godziny.

Mycie zębów powinno być dla dziecka obowiązkiem, ale tym przyjemnym. To drobiazg, od którego możemy zacząć uczenie malucha tego, jak ważne jest dbanie o zdrowie - systematyczność, regularne badania. Istotne jest oczywiście, żeby rodzice dawali dobry przykład. Odpowiedni płyn do płukania ust, szczoteczka - na przykład elektryczna na półce mamy lub taty to dla dziecka, które przecież naśladuje rodziców, najlepszy argument.