Jak spakować koszyk na piknik?

Co powinno się znaleźć w koszyku na piknik? Jakie warto wziąć rzeczy i potrawy? Czego lepiej unikać?

Trudno chyba o przyjemniejsze otoczenie dla spożywania posiłków niż to, które zapewnia nam sama Matka Natura. Świeże powietrze, lekki powiew wiatru, naturalne światło, śpiew ptaków, zapach ziół, kwiatów i drzew… Tego nawet najbardziej ekskluzywna restauracja nie zastąpi.

Jedyną przewagą jedzenia w lokalu jest to, że w nim ktoś się nami zajmie – przygotuje jedzenie, poda do stołu, pozmywa. Jeśli wybieramy piknik, sami musimy się o to zatroszczyć. Jak maksymalnie ułatwić sobie to zadanie i sprawić, żeby jedzenie na dworze nie kojarzyło nam się z ogromem pracy związanej z przygotowaniami, a jednocześnie było wygodną formą spożywania posiłku? Jest kilka prostych zasad.

W koszyku nie może zabraknąć…

Przede wszystkim w naszym koszu piknikowym nic nie powinno się wylewać, lepić czy kleić. Zapomnijmy więc o zabieraniu ze sobą czekolady czy żelek, a wszystkie produkty i potrawy włóżmy w plastikowe pudełka, które możemy szczelnie zamknąć. Wybierzmy również plastikowe kubki, talerze i sztućce wielokrotnego użytku, gdyż szkło jest zarówno zbyt ciężkie, jak i stwarza pewne niebezpieczeństwo, jeśli zamierzamy piknikować wraz z dziećmi.

Nie zapomnijmy również o papierowym ręczniku lub serwetkach, które pomogą nam zabezpieczyć nasze ubrania przed pobrudzeniem. Zabierzmy także mokre chusteczki czy butelkę z wodą do przepłukania rąk, a jeśli planujemy jeść coś tłustego – zadbajmy o butelkę wody z cytryną.

Jeżeli planujemy piknik na plaży o zachodzie słońca, warto zaopatrzyć się w świeczki, które umieścimy w słoikach lub szklankach. Stworzą romantyczny nastrój i dadzą oświetlenie bez ryzyka przypadkowego podpalenia czegokolwiek.

Poznaj: 5 powodów, dla których nie możesz zrezygnować z fast foodów

Na słodko…

Co ze sobą zabrać do jedzenia? Można właściwie wszystko, co spożywamy na zimno i co uprzednio specjalnie przygotujemy. Jeśli zabieramy owoce, to już umyte i – jeśli trzeba – obrane i pokrojone. Jeśli mamy ochotę na ciasto, to zdecydujmy się na takie bez kremu i bitej śmietany, które można jeść rękami. Kawałki ciasta z owocami, placka czy drożdżówki sprawdzą się tutaj idealnie. Jeszcze mniej problemu sprawią nam ciasteczka.

Na słono…

Gdy mamy ochotę na coś „konkretnego”, można przygotować sałatkę ze świeżych warzyw z dodatkiem oliwy, sałatkę z ryżu czy z makaronem. Jeśli planujemy piknik w upalny dzień, nie dodawajmy do niej śmietany ani majonezu. Możemy zabrać ze sobą również nuggetsy, udka czy skrzydełka z kurczaka. Zjedzmy je w towarzystwie świeżego pomidora i świeżego pieczywa (wcześniej pokrojonego) lub bułek. Świetnie sprawdzi się też tarta z warzywami, jajka na twardo, kabanosy czy marchewka pod każdą postacią. Znakomitym rozwiązaniem są kanapki – z serem, szynką, tuńczykiem, papryką, sałatą…

Do picia…

Pamiętajmy także o napojach. Jeśli mamy ochotę na soki, wodę, wino białe czy różowe, warto wcześniej je schłodzić. Świetnym wyjściem jest zainwestowanie w lodówkę podróżną – wtedy nie musimy się martwić o temperaturę i świeżość naszego jedzenia i picia. Można również zabrać ze sobą termos z gorącą kawą. Nie zapominajmy o odpowiednich kubkach do kompletu!

Na koniec wrzućmy do koszyka worek na śmieci i siatkę na brudne naczynia i sztućce, weźmy koc pod pachę i dobry humor ze sobą. Piknik musi być udany!

Czytaj też: Jak dobrze odżywiać się latem

Zobacz: 3 metody błyskawicznej regeneracji

A Ty co jeszcze pakujesz do koszyka na piknik? Napisz w komentarzach!

fot. wikipedia.org

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA