Jaki olej jest najlepszy do smażenia?

Olej do smażenie

Artykuł sponsorowany

Źródło: Materiały promocyjne
Artykuł sponsorowany

Autor

Artykuł partnera

W żadnej polskiej kuchni nie brakuje patelni, na której przygotowywane są najsmaczniejsze dania. Uwielbiamy niedzielne schabowe, kotlety mielone czy rybę w złocistej panierce.
 

I chociaż dietetycy i lekarze apelują, by ograniczyć smażenie do minimum, trudno oprzeć się niektórym tradycyjnym przysmakom. Wybierając odpowiednie tłuszcze do smażenia, ograniczymy jednak negatywne działanie potraw smażonych na nasze organizmy. Chociaż oferta olejów roślinnych i zwierzęcych jest obecnie ogromna, nie każdy produkt dobrze znosi wysoką temperaturę.

Co dzieje się z tłuszczem podczas smażenia?

Nie każda oliwa czy tłuszcz w formie stałej dobrze znosi wysoką temperaturę. Aby wybrać optymalny produkt, należy zwrócić uwagę na jego temperaturę dymienia oraz skład kwasów tłuszczowych.

Tłuszcz podgrzany na patelni może zamieniać się w toksyczny związek, dlatego do smażenia stosuje się tłuszcze o wysokiej zawartości nasyconych lub jednonienasyconych kwasów tłuszczowych. Dobrej jakości olej do smażenia musi mieć wysoki próg dymienia: powyżej 180, a nawet 200 stopni Celsjusza i powinien zawierać jak najmniej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Te są wyjątkowo nietrwałe, kiedy narażone są na działanie wysokiej temperatury, a produkty smażone na takim tłuszczu są niebezpieczne: wywołują uszkodzenia narządów wewnętrznych, uważane są za kancerogenne, a do tego bardzo łatwo się wchłaniają i szybko przyswajają. 

Olej do smażenia nie powinien być tłoczony na zimno. Podczas gdy do sałatek i dań zimnych właśnie takie oleje powinny być wykorzystywane przede wszystkim, gdyż mają najwięcej składników odżywczych, pod wpływem smażenia zmieniają swoje właściwości. Lepsze więc będą tłuszcze rafinowane, czyli oczyszczone, tłoczone na gorąco. To tłoczenie, chociaż eliminuje składniki odżywcze, usuwa także te niepożądane: barwniki, substancje śluzowate i smakowo-zapachowe. Są one też odkwaszone, a po rafinacji (tłoczeniu na gorąco) tłuszcz jest trwały, nie ma zapachu i koloru. 

Reasumując: do smażenia używamy produktów rafinowanych, czyli tłoczonych na gorąco i z jak największą zawartością jednonienasyconych kwasów tłuszczowych. Te dwie cechy muszą być spełnione! Nawet jeśli producent tłuszczu deklaruje, że jego produkt służy do smażenia, ale nie do końca spełnia powyższe warunki, lepiej wybrać inny produkt. Warto wczytać się w drobny druk na etykiecie i kierować rozsądkiem.

Tłuszcze zwierzęce do smażenia

Chociaż tłuszcze zwierzęce cieszą się gorszą sławą niż roślinne, można używać ich do smażenia. Oczywiście nie często, ponieważ są źródłem groźnego dla zdrowia cholesterolu i niekorzystnych nasyconych kwasów tłuszczowych. Do smażenia nadaje się smalec, który ma bardzo wysoki punkt dymienia. Wykorzystać go można podczas przyrządzania potraw z mięs, źle jednak komponuje się z warzywami. Jeśli nie używamy go codziennie, a tylko od czasu do czasu, jego negatywny wpływ na zdrowie będzie minimalny. 

Do bardzo krótkiego smażenia nadaje się masło, ale zaczyna się dymić nawet w niskich temperaturach ze względu na wysoką zawartość białka. Do przyrządzenia potraw, które szybko się smażą, na przykład do jajek lub jajecznicy, masło będzie jednak wystarczające. Przy tych dłużej przygotowywanych sprawdzić się może masło klarowane. To produkt, który został oczyszczony z białek, ma bardzo wysoką temperaturę dymienia, bo aż 250 stopni Celsjusza i dużą zawartość kwasów nasyconych. Jeśli chcemy smażyć długo i w głębokim tłuszczu to właśnie na maśle klarowanym.

Roślinne oleje do smażenia

Oleje roślinne to dobroczynne źródło jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Podgrzewanie ich na patelni może jednak zmienić ich skład, a wtedy będą po prostu szkodliwe. Roślinnych olejów do smażenia należy używać z rozwagą. Do krótkotrwałego smażenia nadaje się olej rzepakowy, który ma dużo tłuszczów nienasyconych i wysoki punkt dymienia, jednak aż 30 procent składu oleju stanowią tłuszcze wielonienasycone, czyli te podatne na negatywne działanie temperatury.

Filet z kurczaka, rybę albo warzywa można jednak na nim z powodzeniem usmażyć. Podobnie jest z rafinowanym olejem kokosowym składającym się w 90% z nasyconych kwasów tłuszczowych. Nie powoduje on wzrostu poziomu cholesterolu we krwi. Do smażenia można użyć też oleju ryżowego, w którym smażyć można w bardzo wysokich temperaturach i długotrwale. Ma neutralny smak, dlatego nadaje się do smażenia różnych potraw. 

Oliwa z oliwek to kolejny produkt, który nadaje się do smażenia, pod warunkiem, że jest rafinowana, czyli tłoczona na gorąco. Pamiętajmy więc, że tę tłoczoną na zimno, extra virgin, dodajemy do sałatek i dań na zimno, a tę na gorąco do potraw smażonych. Unikać należy popularnego oleju słonecznikowego oraz sojowego i z pestek winogron. To tłuszcze, które przede wszystkim składają się z wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i źle znoszą wysokie temperatury. Odradzamy też smażenia na margarynie, która zawiera tłuszcze trans. 

Pamiętajmy, że sam tłuszcz w umiarkowanych ilościach jest niezbędny dla naszego zdrowia, ponieważ dzięki niemu organizm wchłania ważne witaminy, między innymi niezbędną D3. Używając go na zimno w sałatkach, czuć się będziemy zdrowo, zbyt częste smażenie na nim może negatywnie wpłynąć na naszą wagę, kreatywne myślenie i stan tętnic, żył i narządów wewnętrznych.

Artykuł napisany w oparciu o teksty ze strony Cateromarket.pl - portalu z recenzjami cateringów dietetycznych.

Oceń artykuł

(liczba ocen 1)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA