Kiedy słońce pomaga? Kiedy szkodzi?

Starszy niż rok
Jak sprawić, by słońce było latem naszym sprzymierzeńcem, a nie wrogiem? Przyjrzyjmy się zaletom i wadom korzystania z kąpieli słonecznych.

Promieniowanie słoneczne ma na nas zbawienny wpływ, gdy przyjmowane jest z umiarem. Jeśli jednak przesadzimy z opalaniem, skutki mogą być naprawdę niebezpieczne. Jakie zalety, a jakie wady wynikają z korzystania z kąpieli słonecznych?

Na plus. Dobroczynna dawka witaminy D

Z medycznego punktu widzenia wystarczy dosłownie kilka minut na słońcu, by skorzystać z jego dobroczynności. Przede wszystkim wytwarza ono w organizmie witaminę D, której niedobór odczuwamy zwłaszcza zimą. Wpadamy wówczas w zły nastrój, czujemy się zmęczeni i osowiali.

Dlaczego witamina D jest tak ważna? Wspomaga ona niemal każdy obszar ciała – ma wpływ na układ kostny, nerwowy, mięśniowy, immunologiczny, rozrodczy oraz układ krążenia. Bez niej dochodzi do zmiękczenia kości, osteoporozy, zapaleń skóry i spojówek, rozwoju cukrzycy, a nawet raka pęcherza, jelita grubego czy okrężnicy.

Na minus. Oparzenia słoneczne i udary

Zbyt długi czas spędzony na słońcu skutkuje znanymi powszechnie poparzeniami skóry. Ciemnienie skóry jest reakcją obronną na działanie promieni słonecznych. Brązowy odcień traktować należy zatem jako uboczny skutek opalania.

Powszechne przeświadczenie o tym, że powinno się opalać wówczas, gdy słońce jest najwyżej, również jest błędne i bardzo niebezpieczne. Przebywanie na słońcu między godziną 12.00 a 15.00 powoduje najpoważniejsze poparzenia, a nawet udary. Przed korzystaniem z kąpieli słonecznych należy przede wszystkim wsmarować w skórę krem ochronny z wysokim filtrem UV – ze wskaźnikiem ochrony (SPF) od 15 do 50+.

Do poparzenia może dojść już po około 15 minutach przebywania na słońcu, w zależności od wrażliwości skóry. Poparzenia objawiają się poprzez zaczerwienienie i pieczenie. Jeśli dochodzą do tego dreszcze, mdłości, ból głowy i zasłabnięcia, to najpewniej doszło do udaru.

Na plus.Leczenie łuszczycy

Słońce może jednak w pewnych sytuacjach okazać się znakomitym lekiem – tak jest w przypadku łuszczycy, czyli przewlekłego zapalenia skóry. To najczęściej występujące schorzenie skóry, na której pojawiają się łuszczące wykwity.

Dlaczego słońce może być lekiem? Ponieważ posiada właściwości przeciwzapalne, które łagodzą podrażnienia skóry. Dzięki dodatkowej dawce witaminy D skóra może się zregenerować. Należy jednak opalać się ostrożnie – wystarczy codzienna, kilkuminutowa kąpiel słoneczna, koniecznie w towarzystwie kremu ochronnego.

Na minus. Czerniak

Choć trwają dyskusje nad tym, na ile promienie słoneczne wpływają na pojawienie się czerniaka złośliwego, jedno jest pewne – słońce ma znaczny wpływ na rozwój czerniaka. Najbardziej narażone na nowotwór są osoby, które w dzieciństwie doznały silnego poparzenia słonecznego. Występowanie czerniaka jest również uwarunkowane genetycznie.

Działanie promieni słonecznych należy zatem do symptomów podwyższonego ryzyka. Zbytnia ekspozycja skóry, a także poparzenia skóry, spotęgują wytwarzanie melaniny odpowiedzialnej za rozwój zmutowanych melanocytów.

Jak widać, słońce działa dobroczynnie na organizm, jeśli korzystamy z niego z umiarem. Staje się jednak szkodliwe, gdy jego dobroci nadużywamy.

Czytaj też: Jak sobie radzić z oparzeniami słonecznymi?

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA