Korzystasz nocą z iPada? Możesz zachorować na depresję

Według naukowców korzystanie nocą z iPada lub oglądanie do późnych godzin telewizji może wywoływać depresję. Ma to bowiem związek z długą ekspozycją na światło, które działa na nas szkodliwie.

Wbrew powszechnym opiniom kompensowanie sobie braku słońca sztucznym światłem nie zawsze przynosi pozytywne rezultaty. Z najnowszych badań, jakie opublikowane zostały w listopadowym numerze czasopisma „Nature" wynika, że nocna ekspozycja na światło może nie tylko zaburzać rytmy okołodobowe, ale też podnosić hormon stresu i przyczyniać się do depresji.

Ekspozycja na nocne światło

Naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w stanie Maryland i Uniwersytetu Rider w New Jersey zauważyli, że u poddanych testom myszy, które wystawione były nocą na działanie światła, wzrasta poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. Zwierzęta zachowywały się apatycznie, mało interesowały się przyjemnościami, nie chciały się też ruszać i poznawać nowych przedmiotów, jakie wstawiano im do klatek. Po zakończeniu badań gryzonie, u których wystąpiły symptomy depresji, przez dwa tygodnie leczone były fluoksetyną, która obniżała u nich poziom hormonu odpowiedzialnego za spadek formy.

Zagrożenie, jakie niesie ze sobą ekspozycja na nocne światło, może mieć związek także z ludźmi. Podobnie jak myszy mamy bowiem w mózgu receptory ipRGC (to na nie oddziałuje światło) odpowiedzialne za nastrój i funkcje poznawcze. Jeśli badania zostaną potwierdzone, może to oznaczać, że osoby, które przesiadują do późna, są bardziej narażone na ryzyko depresji czy problemów z nauką. Na ich receptory działa szkodliwe zarówno jasne światło lamp, jak i komputerów czy iPadów.

Sprawdź także: Poznaj groźne oblicze depresji

Czytaj także: Bezsenność i depresja często idą w parze

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA