Krótka historia soczewek kontaktowych

Starszy niż rok
Soczewki kontaktowe co dzień odmieniają życie milionom ludzi, którzy dzięki nim mogą zerwać ze statusem „okularnika”, poczuć się bardziej atrakcyjni i modni, odzyskać pełną swobodę w uprawianiu sportów czy spróbować tego, o czym wcześniej mogli tylko pomarzyć. Innymi słowy – soczewki kontaktowe pozwalają na życie pełną piersią tym, którym natura poskąpiła sokolego wzroku.

Soczewki kontaktowe (błędnie nazywane szkłami kontaktowymi) to małe, cienkie, elastyczne krążki, służące do umieszczania bezpośrednio na rogówce oka. Choć ich historia sięga dopiero nieco ponad 100 lat, szybko stały się one nowoczesną, coraz bardziej popularną metodą korekcji wad wzroku.

Czytaj też: Okulary czy soczewki? Rzuć okiem i podejmij decyzję

Soczewki na wzrok

Soczewki kontaktowe to nie tylko świetna alternatywa dla okularów. Są one stosowane również w medycynie jako opatrunki lub nośniki leków, w różnych schorzeniach czy urazach rogówki. Poza tym mogą spełniać funkcję kosmetyczną, umożliwiając zmianę koloru czy wyglądu oczu, niezależnie od tego czy ma to być świetne uzupełnienie stroju na imprezę Halloween, czy po prostu spełnienie marzeń o błękitnych tęczówkach.

Już w czasach renesansu w genialnym umyśle Leonarda da Vinci narodził się pomysł korekcji wad wzroku „na powierzchni oka”. Jednak Da Vinci, jak wiadomo, znacznie wyprzedzał swą epokę, tak więc jego projekt skazany był na niepowodzenie. I rzeczywiście, zapomniano o nim na setki lat, aż do wieku XIX, kiedy to wynaleziono coś, co nazwać można pierwszą soczewką kontaktową.

Zobacz też: Co cieszy oko – osiem porad na poprawienie wzroku.

W 1827 roku John Herschel, brytyjski astronom, wpadł na pomysł sporządzania odlewów gałki ocznej i na tej podstawie wykonywania soczewek na miarę. Projekt ten pozostał jednak w fazie marzeń. Sześćdziesiąt lat później niemieckim wynalazcom udało się skonstruować pierwszą twardą soczewkę kontaktową tzw. techniką dmuchania. Soczewka ta wykonana była ze szkła i pokrywała nie tylko rogówkę, ale niemal całą przednią powierzchnię oka, dlatego nazwana została soczewką twardówkową. Zaczęto wytwarzać takie soczewki dla daleko- i krótkowidzów oraz zmieniono technologię produkcji z techniki dmuchania na technikę opartą na sporządzaniu odlewów gałki ocznej. Mimo wszystko pierwsze soczewki były ciężkie, niewygodne, nie przepuszczały powietrza do oka, a nawet były dla niego niebezpieczne (chociażby przez ryzyko pęknięcia i rozpryśnięcia się odłamków na powierzchni oka). Z tych względów mogły być noszone przez bardzo krótkie okresy.

Musiało minąć ponad pół wieku, by w 1939 roku w USA do produkcji soczewek zaczęto używać zamiast szkła nowego materiału - polimetakrylanu metylu (PMMA - obecnie już się go nie wykorzystuje). Zmniejszono też rozmiary soczewek do takich, które przykrywały już tylko rogówkę. Pierwsza miękka soczewka kontaktowa przypominająca obecnie znane nam soczewki powstała dopiero w latach 70. XX wieku. Stała się ona prawdziwą rewolucją i „motorem” napędzającym dalszy rozwój soczewek. Była lżejsza, dużo wygodniejsza i bezpieczniejsza od swoich poprzedniczek. Równolegle coraz bardziej udoskonalano standardowe, twarde soczewki, które w niektórych schorzeniach wykorzystywane są po dziś dzień.

Popularność soczewek kontaktowych

Wraz z użyciem hydrożelu do produkcji soczewek miękkich doszło do ich prawdziwej ekspansji. Z roku na rok udoskonalano technologię ich produkcji, wprowadzano nowe rozwiązania i ulepszenia. W roku 1987 weszły na rynek pierwsze soczewki kosmetyczne, których zadaniem była nie tylko korekcja wad wzroku, ale zmienianie koloru oczu czy ich wyglądu. W 1991 roku wprowadzono soczewki częstej wymiany, a w 1995 roku pierwsze soczewki jednodniowe, które stały się najbardziej komfortową, higieniczną i zdrową dla oczu formą użytkowania soczewek. Zaczęto też produkcję soczewek zawierających filtry UV, co wzbogaciło je o nową funkcję – ochronę oczu przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.

Wraz z wynalezieniem soczewek sylikonowo-hydrożelowych, pojawiła się możliwość znacznego wydłużenia czasu ich noszenia nawet do 30 dni non stop (system Nigh&Day), co wręcz pozwala zapomnieć o posiadanej wadzie wzroku. Rozwój soczewek kontaktowych wciąż trwa. Wprowadzane są coraz to nowsze rozwiązania, technologie produkcji i funkcje, a soczewki kontaktowe z roku na rok zyskują na popularności. Można śmiało stwierdzić, że soczewki kontaktowe są przyszłością korekcji wad wzroku, ale z pewnością niosą ze sobą jeszcze wiele innych możliwości, a ich rozdział w historii nadal pozostaje otwarty…

Czytaj: Jak dobrać odpowiednie soczewki kontaktowe?

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA