Kupujesz leki online? Uważaj na podróbki!

legalne apteki

Spis treści

Artykuł partnera

Uwaga na podróbki! 

Dane Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego są bezlitosne – niemal połowa leków i suplementów diety dostępnych w internecie to produkty sfałszowane lub pochodzące z przemytu. Fałszowanie leków na masową skalę to nie tylko polski problem, a światowy trend, przed którym ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia. Oprócz niesłabnącego popytu na „oryginalne” farmaceutyki sprzedawane na forach internetowych czynnikiem sprawiającym, że ich produkcja i dystrybucja staje się tak dochodowym interesem, jest brak odpowiednich regulacji prawnych oraz relatywnie niskie kary dla trudniących się tym procederem. Ze względu na te sprzyjające warunki coraz więcej dużych grup przestępczych decyduje się na wejście do tego biznesu, choć nadal część zysków płynie do producentów wytwarzających podróbki w prowizorycznych, domowych laboratoriach. 

Dlaczego kupujemy leki w sieci? 

Odwiedzając strony oraz aukcje internetowe, które już na pierwszy rzut oka mogą budzić wątpliwości, musimy zdawać sobie sprawę z ryzyka. Dlaczego więc dajemy się oszukiwać? Jest kilka przyczyn. Po pierwsze łatwość, z jaką można kupić leki dostępne na receptę bez wizyty u lekarza. Ze względu na długi czas oczekiwania na konsultację u specjalisty wielu ludzi pomija ten etap i szuka leków bezpośrednio na aukcjach, gdzie, jak głosi oferta, preparat jest oryginalny, z legalnego źródła i w dodatku tanio! Po drugie w sieci szukamy często remedium na wstydliwe dolegliwości, a kupno leku na potencję lub odchudzanie w internecie sprawia, że nie czujemy się osądzani! 

Reklama

Co może zawierać lek z internetu? 

Najczęściej podrabianymi lekami i suplementami są preparaty na odchudzanie i na potencję. Następne w kolejności są anaboliki, leki hamujące łysienie, leki psychotropowe, antydepresanty, leki kardiologiczne, cytostatyki stosowane w leczeniu onkologicznym, leki przeciwbólowe i antykoncepcyjne. W ostatnim czasie popularność zyskują również sprowadzane z zagranicy leki biologiczne. Jednak większość fałszywek nie ma nic wspólnego z oryginałami, które udają, a ich faktyczny skład w różnym stopniu może odbiegać od deklarowanego na opakowaniu. Wśród zarekwirowanych podróbek znajdowano między innymi: mąkę, cukier, gips, barwniki do ubrań, farby, arszenik i trutkę na szczury. Do nadużyć dochodziło również w kwestii dodawania substancji czynnych. W wielu przypadkach tabletki zawierały wyłącznie wypełniacze bez jakiegokolwiek udziału substancji czynnej. Często także oryginalny składnik aktywny zastępowano tańszym odpowiednikiem lub stosowano substancję o zupełnie innym działaniu. Do produkcji wykorzystywano również składniki zanieczyszczone lub przeterminowane.

Ekspert z portalu i-Apteka.pl dodaje: „Patrząc na ilość szkodliwych, czasem wręcz zakazanych, składników znajdujących się w fałszywych lekach, gołym okiem widać, że w ich produkcji nie stosuje się żadnych systemów kontroli ani jakości. Kupowanie leków z niepewnych źródeł jest niczym gra w rosyjską ruletkę, a najgorsze jest to, że ani lekarz, ani farmaceuta, a tym bardziej pacjent nie zauważy różnicy, bo ich opakowania do złudzenia przypominają oryginały. O ile bowiem dla producenta podróbki zawartość nie ma właściwie żadnego znaczenia, to opakowanie fałszowane jest z dbałością o każdy szczegół, w końcu to ono ma „sprzedać” produkt”! 

Lek, który zabija 

Ryzyko związane ze stosowaniem fałszywych farmaceutyków to realny problem. Szacuje się, że rocznie około miliona osób umiera z powodu zażycia podrobionego leku. Prawdopodobnie liczba osób, u których takie leki wywołują trwałe uszkodzenia, jest jeszcze wyższa, a odsetek pacjentów hospitalizowanych z powodu niewłaściwego przyjmowania leków stale rośnie. Dodatkowo wydawać by się mogło, że niebezpieczeństwo tkwi wyłącznie w szkodliwym działaniu składników zawartych w pseudoleku. Jednak równie groźne są sytuacje, gdy zakupione w sieci leki ratujące życie nie zawierają ani mikrograma substancji czynnej. 

Jak bezpiecznie kupować leki w internecie? 

Kupowanie leków w sieci może być bezpieczne! Nie trzeba wcale z tego rezygnować! Jednak, zamiast zaopatrywać się w medykamenty na podejrzanych forach internetowych, które nie podają żadnych informacji oprócz numeru konta, należy kupować je w aptekach internetowych. Legalność apteki potwierdza specjalny logotyp umieszczony na jej stronie, który odsyła do rejestru aptek (www.rejestrymedyczne.csioz.gov.pl), gdzie znaleźć można m.in. wszystkie dane kontaktowe oraz numery zezwoleń. Zarejestrowane apteki internetowe gwarantują oryginalność oferowanych produktów, dodatkowo zapewniają odpowiednie warunki przechowywania. Przede wszystkim jednak nigdy nie sprzedają wysyłkowo leków na receptę. Apteka, która nie przestrzega tych obostrzeń, niemal z całą pewnością działa nielegalnie. 

KOWAL 

W walkę z dystrybucją fałszywych leków mocno zaangażowana jest Unia Europejska, a Polska, jako państwo członkowskie, musi dostosowywać się do jej dyrektyw. Od 2019 roku ma obowiązywać system dodatkowej ochrony i zabezpieczeń leków na receptę oraz najczęściej podrabianych leków OTC. Każde opakowanie będzie posiadać unikalny kod zapisywany w matrycy 2D, który figurować będzie w bazie wszystkich oryginalnych leków dostępnych w UE. Kody będą podczas sprzedaży sprawdzane przez farmaceutów, a ewentualne naruszenia zostaną zgłoszone odpowiednim służbom. Równocześnie mają zostać wprowadzone dodatkowe zabezpieczenia opakowań, które będą chronić przed wielokrotnym otwieraniem pudełka. Pierwszym krokiem w kierunku realizacji przepisów unijnych było utworzenie Krajowej Organizacji Weryfikacji Autentyczności Leków (KOWAL), do której zadań należy m.in. budowa i wdrożenie informatycznego systemu kontroli autentyczności leków. Jednak zarówno kontrole Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, dodatkowe oznaczenia, jak również KOWAL funkcjonują wyłącznie w przypadku legalnych kanałów dystrybucji. Póki co jedynym sposobem na nieuczciwych sprzedawców i nielegalne strony są kampanie informacyjne uświadamiające ryzyko wynikające ze stosowania leków niewiadomego pochodzenia.

Kupowanie leków i suplementów w internecie wymaga rozwagi, nie ma bowiem organu monitorującego sprzedaż leków poza aptekami. Dlatego też to apteki stacjonarne oraz ich internetowe witryny są najpewniejszymi źródłami. I choć zdarzają się próby wprowadzenia podróbek do legalnego obrotu, to zostają one udaremnione przez system kontroli GIF-u.

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

<-- popup -->