Leczenie endometriozy dietą. Co mam jeść?

Warzywa, które są skuteczne w leczeniu endometriozy
Źródło: 123RF
Starszy niż rok
Zdrowe odżywianie przy endometriozie jest niezwykle istotne. Dieta może mieć wpływ na stany zapalne, układ odpornościowy, kurczliwość mięśni gładkich oraz tzw. efekty estrogenowe, czyli wpływać na gospodarkę hormonalną organizmu.

Kobiety chorujące na endometriozę powinny zdrowo się odżywiać – prawidłowo zbilansowana dieta może poprawić stan zdrowia i zmniejszyć uciążliwe objawy tej przypadłości.

Endometrioza, zwana też wsteczną lub podwójną miesiączką, polega na gromadzeniu się komórek błony śluzowej trzonu macicy (endometrium) w przypadkowych miejscach w organizmie. Kobiety skarżą się na bóle okolic miednicy, bóle przy stosunku oraz podczas miesiączki oraz obfite menstruacje. Choć przyczyny endometriozy nie są jeszcze znane, lekarze są pewni, że do tej przypadłości przyczynia się zaburzona gospodarka hormonalna, m.in. zbyt duże stężenie estrogenów. A je można regulować za pomocą diety.

Po pierwsze – zdrowo!

Tak, jak w przypadku innych schorzeń, zalecenia dietetyczne dla kobiet chorych na endometriozę, to przede wszystkim regularne odżywianie, spożywanie  5 porcji warzyw i owoców, ograniczenie spożycia mięsa oraz picie wody. Dlatego to tak ważne przy endometriozie?

Zacznijmy od regularnym posiłków – wprowadzenie sztywnego harmonogramu żywienia reguluje przemianę materii. Kobiety cierpiące na tzw. wsteczną miesiączkę, często borykają się z biegunkami lub zaparciami – zdrowa, lekkostrawna dieta i posiłki jedzone regularnie mogą te problemy zniwelować.

Dużo warzyw, mało mięsa

Warzywa i owoce są bogate w witaminy, minerały i antyoksydanty, poprawiają odporność organizmu oraz są niezbędne do utrzymania równowagi hormonalnej. Warto też zwrócić uwagę na te produkty, które są bogate w sterole roślinne, a więc wpływają na zrównoważony poziom estrogenów w organizmie. Ich źródłem są oleje roślinne, takie jak rzepakowy, słonecznikowy, ryżowy, sezamowy, kukurydziany i sojowy. Sterole znajdziemy również w kiełkach kukurydzianych, sojowych i pszenicznych, orzechach, płatkach zbożowych i warzywach strączkowych. Z tymi ostatnimi warto uważać, bo mogą wywoływać, szczególnie bolesne przy endometriozie, wzdęcia.

Pomocne w przywróceniu równowagi organizmowi będą też kwasy omega-3 zawarte w rybach, takich jak tuńczyk, łosoś (warto wybierać odmiany pacyficzne, a nie atlantyckie!), makrela. Jeśli chodzi o mięso, to zwłaszcza czerwone jest niewskazane, ze względu na ryzyko wytworzenia przez organizm prostaglandyn, które prowadzą do zaostrzenia stanu zapalnego i bólu. Białe mięso jest bardziej wskazane, jednak też nie jest to takie oczywiste: wiele mówi się o „faszerowaniu” drobiu hormonami i antybiotykami, więc po białe mięso warto sięgać tylko wtedy, gdy uda nam się znaleźć produkty ekologiczne i bio.

Błonnik – twój przyjaciel

Tak, jak picie wody i systematycznie spożywane posiłki, tak i dieta bogata w błonnik, pomagają regulować proces trawienia. Produkty z błonnikiem, m.in. chleb wieloziarnisty, bakalie, owoce, warzywa, zboża, zmniejszają poziom estrogenów krążących w organizmie, których nadmiar powoduje przerosty błony śluzowej macicy. Błonnik wpływa na obniżenie stężenia estrogenów i w ten sposób może zmniejszyć ryzyko endometriozy.

Żelazo – by uniknąć anemii

Jednym z objawów endometriozy są obfite miesiączki. Wiąże się to z ryzykiem wypłukania z organizmu żelaza i grozi stanami osłabienia, a nawet anemii. Dlatego warto włączyć do diety produkty bogate w wysokoprzyswajalne żelazo. Czyli szpinak i wątróbkę? Otóż nie! Najlepiej przyswajalnym źródłem żelaza jest ser tofu oraz soja w czystej postaci. Warto włączyć też do kasze, szczególnie jaglaną, jęczmienną i pęczak – oprócz żelaza, mają w sobie też moc witamin i błonnika.

Unikaj alkoholu i fastfoodów

Jak wiadomo, alkohol nie wpływa korzystnie na organizm, w końcu to trucizna! Szczególnie wpływa na wątrobę, która powinna oczyszczać układ pokarmowy.

Podobnie niebezpieczne fastfoody, które zawierają groźne tłuszcze trans. Prowadzą one nie tylko do otyłości, ale także mogą powodować stany zapalne, a także negatywnie wpływają na układ pokarmowy, który u kobiet chorujących na endometriozę wymaga specjalnego traktowania. 

Czytaj też:

Oceń artykuł

(liczba ocen 18)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA