Leki na alzheimera nie działają?

Złogi białkowe nie są odpowiedzialne za powstawanie stwardnienia rozsianego, choroby Alzheimera czy choroby Parkinsona – informują badacze Stanford University School of Medicine w najnowszym numerze „Science Translational Medicine”.

Jeśli wiadomość ta zostanie potwierdzona, sposób leczenia wyżej wymienionych schorzeń będzie musiał ulec całkowitej zmianie. Choć badania przeprowadzono na przykładzie chorych na stwardnienie rozsiane myszy, badacze są przekonani, że złogi białek pełnią podobną rolę w przypadku osób cierpiących w wyniku choroby Alzheimera czy np. udaru mózgu.

Zobacz: Jak prawidłowo przechować leki?

Płytki starcze

Dotychczas winą za zmiany otępienne mózgu obarczano głównie złogi beta-amyloidu – białka, które, jak sugerowano, miało odpowiadać za śmierć komórek nerwowych. Najnowsze badania wywracają jednak całą obecną wiedzę medyczną do góry nogami. Z analiz wynika, że tzw. płytki starcze nie dość, że nie szkodzą, to jeszcze łagodzą objawy choroby.

Naukowcy ze Stanford University School of Medicine sugerują też, że zamiast gromadzić i blokować wspomniane białka, lepiej traktować je jak naturalny mechanizm obronny, który pomaga w odprowadzaniu z uszkodzonych miejsc tkanki nerwowej cząsteczek odpowiedzialnych za stan zapalny i niewłaściwe reakcje układu odpornościowego.

Zobacz też: Choroba Alzheimera – jakie wykonać badania?

Jak mówią członkowie amerykańskiego zespołu, który przeprowadzał testy, już wcześniej istniały przesłanki, że złogi białka nie są wcale szkodliwe. Lekarzy zaskakiwała bowiem powszechność ich występowania czy też fakt, że wyłączenie aktywności białek u badanych myszy powodowało pogorszenie stanu zdrowia gryzoni.

Sprawdź: Jak bezpiecznie kupować leki przez internet?

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA