Medytacja przedłuża życie

Starszy niż rok

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

Stan głębokiego relaksu osiągany podczas medytacji, nie tylko dobroczynnie wpływa na zdrowie psychiczne, ale także wydłuża życie.

Spis treści

W tym stanie nasz organizm wydziela więcej telomerazy – enzymu, który naprawia uszkodzone chromosomy. Źródłem mechanizmu starzenia się są mikrouszkodzenia DNA, postępujące wraz z upływem lat. Podczas podziału naszych komórek, końcówki nici DNA w ich jądrach (telomery) ulegają coraz większemu skróceniu. Komórki z uszkodzonym DNA wreszcie umierają.

Zobacz: 13 chwil, w których możesz poczuć szczęście

Jak działa medytacja?

Nasz organizm broniąc się przed procesem starzenia produkuje enzym telomerazę, który odbudowuje końcówki nici DNA. Znajduje się go szczególnie dużo w komórkach młodych i intensywnie dzielących się. Wraz wiekiem jego poziom drastycznie spada.

Naukowcy z University of California dowiedli, że każdy z nas może podnieść sobie poziom telomerazy w organizmie, ponieważ ogromny wpływ na jej wydzielanie ma stan psychiczny. Odkryli tą prawidłowość obserwując wpływ praktyki medytacji na ciało i umysł w ramach dużego projektu Shamanta Project.  W eksperymencie brała udział grupa 30 osób uczestniczących regularnie w medytacjach oraz osoby, które nie medytowały tworząc grupę kontrolną.

Badacze zaobserwowali, że podczas medytacji ludzie mieli większe poczucie sensu życia, kontroli nad swoim ciałem oraz poziom telomerazy wyraźnie przewyższał przeciętną wartość. Podsumowując, pozytywny stan psychiczny osiągnięty wskutek medytacji podnosi poziom telomerazy oraz prawdopodobnie wydłuża życie.

Sprawdź: Co jeść, aby poczuć szczęście?

Zobacz: 10 sentencji Dalajlamy, które mogą być życiowym drogowskazem

Pytanie: Skąd czerpiesz inspirację na potrawy wigilijne?

  z internetu

  od kogoś bliskiego z rodziny

  z głowy

  z książki kucharskiej

  z prasy kobiecej

  od znajomych