Miłość, która pomaga w walce z chorobą

Starszy niż rok
W takim momencie jak ten, niemal w przededniu dnia św. Walentego, warto poświęcić kilka chwil na refleksję dotyczącą siły miłości – nie tylko tej romantycznej. Oto dwie historie pokazujące, że miłość pomaga w walce z chorobą.

Lekarze nie od dziś zaznaczają, jak ważną rolę w leczeniu poważnych chorób odgrywa pozytywne myślenie oraz wsparcie najbliższych. Osoby zmagające się z chorobą mające pełne poczucie wsparcia od ukochanych znacznie lepiej się czują, dzielniej znoszą nieprzyjemności związane z leczeniem, a ich stan może ulec poprawie.

Czytaj też: Miłość lekarstwem? To prawda!

Walka z autyzmem

Renata Radomska, jedna z uczestniczek akcji „Zwykły bohater”, dzięki swemu oddaniu udowodniła, że stan dziecka z głębokim autyzmem może ulec znacznej poprawie. Kobieta poświęcała swojej córce cały swój czas, skupiając się na jej rozwoju i sprawiając, że objawy choroby autystycznej uległy znacznej poprawie.

Pierwsze diagnozy nie były optymistyczne – rodzice dziewczynki dowiedzieli się, że jej stan jest bardzo poważny. Pojawiły się problemy z przyjmowaniem pokarmów, zaburzenia snu, utrudniona komunikacja i rozdrażnienie. Jednak pomimo to matka dziewczynki postanowiła walczyć o zdrowie córki.

Najważniejsze, by się nie poddawać

Kobieta poświęciła cały swój czas dziecku – zostawiła pracę, pogłębiła swą wiedzę na temat terapii, by codziennie ćwiczyć z córką. Zmieniła także dietę, ponieważ zauważyła, że rodzaj jedzenia wpływa na zachowanie dziewczynki. Jej stan tak bardzo się poprawił, że możliwe było wysłanie dziecka do przedszkola.

Obecnie pani Renata prowadzi zajęcia dla innych mam, których dzieci również zmagają się z autyzmem. Udowadnia swoją determinacją i miłością do córki, że życie dziecka z autyzmem może być normalne.

„Magda, miłość i rak”

Magda Prokopowicz była osobą, która walkę z chorobą przekuła w sukces – zakładając fundację Rak’n’Roll. Wygraj życie oraz przeprowadzając szokującą kampanię reklamową, skłoniła wiele osób do jawnego mówienia o chorobach nowotworowych.

Siłę do walki dała Magdzie miłość męża oraz dziecka, które urodziło się w trakcie choroby. Jej historię można przeczytać w książce „Magda, miłość i rak”, w której ukazane zostaje niezwykłe samozaparcie kobiety. Ogromną rolę odegrała również miłość – pomoc męża, Bartka Prokopowicza, który przez cały czas wspierał ukochaną żonę.

Miłość, odwaga i determinacja

O diagnozie kobieta dowiedziała się w wieku 27 lat – i to nie przeszkodziło jej w poznaniu mężczyzny, a następnie, pomimo intensywnego leczenia, zajściu w ciąże i urodzeniu zdrowego synka. Magda Prokopowicz miała już pewne doświadczenia związane z rakiem – jej mama chorowała na nowotwór piersi. Kobieta chciała być równie silna i wygrać z chorobą. Niestety, nie udało jej się to.

Jej historia warta jest przypomnienia z tego względu, że pomimo świadomości choroby nie zrezygnowała i postanowiła walczyć o życie oraz miłość. Owocem tej miłości było dziecko, a także fundacja Rak’n’Roll. Wygraj życie, dzięki której mówienie o raku piersi stało się powszechniejsze. Dzięki otwartości, miłości i odwadze walczyła z chorobą przez 8 lat.

Zobacz też:

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA