Nowość: zimna plazma w zespalarce do ran

Pierwszą na świecie zespalarkę do ran, która wykorzystuje zimną plazmę, stworzyli izraelscy naukowcy z firmy Iron Med Ltd. Urządzenie pozytywnie przeszło pierwsze testy, dzięki czemu na europejski rynek będzie mogło trafić jeszcze w tym roku.

Innowacyjna zespalarka BioWeld1 jest niewielka i intuicyjna w obsłudze. Swoje działanie zawdzięcza plazmie helowej, zjonizowanej materii przypominającej stanem skupienia gaz, której temperatura wynosi jedynie 40° C. To dzięki niej można zamknąć ranę bez szwów, zszywek czy klipsów. Dokładny opis działania urządzenia, które do swojej pracy nie potrzebuje wysokich temperatur, pozostaje tajemnicą firmy.

BioWeld1

Sekretem Iron Med Ltd. pozostaje również specjalna folia, jaka wykorzystywana jest do scalania ran. Jak zapewniają naukowcy, dzięki BioWeld1 zespolenie jest gładsze i bardziej szczelne. Daje to nie tylko lepszy efekt kosmetyczny, ale też zapewnia mniejsze prawdopodobieństwo zakażenia i powikłań, skracając okres pobytu w szpitalu.

Zobacz też: Współtwórca nowatorskiego opatrunku wyróżniony.

Pierwsze testy przeprowadzono na grupie kobiet, które miały wcześniej wykonane cesarskie cięcie. Badania nadzorował prof. Razmik Abrahamjan, dyrektor Instytutu Perinatologii, Położnictwa i Ginekologii w Erywaniu. Naukowcy są przekonani, że w niedalekiej przyszłości urządzenie będzie można stosować do łączenia innych tkanek, leczenia oparzeń i trudno gojących się ran.

Czytaj: Jak zapobiegać odleżynom?

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA