Nowy protokół transfuzji krwi

Starszy niż rok

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

W Wielkiej Brytanii opracowano nowy protokół transfuzji krwi u pacjentów z urazami. Trwają badania kliniczne nad wypracowaniem optymalnego połączenia czerwonych krwinek i osocza

Spis treści

Badania odbywają się w kilku krajach Europy. Ich celem jest sprawdzenie, jak zmiana mieszanki składników krwi wpływa na rezultat transfuzji i wyniki zdrowia pacjentów. Testy te pomogą ustalić optymalne połączenie ilości czerwonych krwinek i osocza, które są podawane pacjentom.

Ten nowy, wypracowany protokół podawania krwi, będzie wykorzystywany przez brytyjskie i amerykańskie siły zbrojne w Iraku. Celem jest zwiększenie przeżywalności wśród żołnierzy i przebywającego tam personelu.

Zwiększyć krzepliwość

Nowoczesne transfuzje krwi to nic innego jak dożylnie podawanie składników krwi, czyli krwinek czerwonych, płytek krwi i osocza. Jest to zestaw, który ma powodować krzepnięcie krwi.

Do niedawna w Wielkiej Brytanii tylko raz uznano, że osocze musi zostać podane pacjentowi. Przed tym jednak wykonano potwierdzające tę potrzebę badania krwi. Stracono cenny czas. Mogło to mieć znaczący wpływ na wykrwawienie się i śmierć pacjenta. Osocze musi zostać rozmnożone, a to trwa.

Zobacz wideo: Test krwi utajonej - po co go robimy?


W ostatnich latach, wojskowi i cywile w ośrodkach militarnych na całym świecie szukali pomocy w osoczu w przypadku traumatycznych urazów – zwłaszcza na początku leczenia. Zmniejszali przy tym także zastosowanie soli fizjologicznych zaraz po wystąpieniu urazu, z obawy o zmniejszenie krzepliwości.

Zobacz: 5 sytuacji, w których twoja grupa krwi ma znaczenie

Testy na wojskowych

Badania opublikowane w 2007 roku wykazały niepodważalny związek pomiędzy ilością osocza w krwi a przeżywalnością. Przeprowadzono je na 246 pacjentach amerykańskich szpitali w Iraku. Dotyczyły osób z bardzo ciężkimi urazami i dużą utratą krwi. Śmiertelność spadła z 65 proc. do 19. Odpowiednio zastosowano następujący stosunek osocza do krwinek czerwonych: 1:8 i 1:1.

Osocze jest również w większych ilościach stosowane w Afganistanie. W przypadku ciężkich wypadków szpitale Brytyjczyków stosują nowy protokół transfuzji. Nie zapominają przy tym o stosowaniu kwasu traneksamowego, który także wpływa na zwiększenie krzepliwości krwi.

W poszukiwaniu idealnego połączenia

Pomimo stosowania większej ilości osocza przy transfuzjach już dziś, jego idealna dawka pozostaje jeszcze nie ustalona. Wojskowi przekonują, że stosunek 1:1 jest najlepszy. Nie jest tego pewny profesor Karim Brohi, która prowadzi badania kliniczne w Londynie.

Jeden z testów obejmuje 1000 pacjentów ze szpitali w Londynie, Oxfordzie, Kopenhadze i Oslo. W drugim bierze udział 600 pacjentów w 22 ośrodkach w Anglii i Walii. Pod lupę będzie brany ich stan zdrowia do roku po zabiegu.

Wstępne wyniki testów klinicznych sugerują, że idealny stosunek krwinek czerwonych do osocza może wynosić nawet więcej niż 1:1, bo aż 1:2.

„Na świecie 2,5 mln osób wykrwawia się na śmierć każdego roku. To więcej niż umiera na HIV i malarię. A wielu z tych śmierci można uniknąć” – powiedział profesor Brohi.

Zobac też: Krew pępowinowa na cele społeczne


Transfuzja krwi – przetoczenie pewnej ilości składników krwi osobie, która doznała istotnego urazu i grozi jej wykrwawienie. Transfuzję stosuje się nie tylko w przypadku występowania nagłych urazów, ale także wtedy, gdy pacjent w inny sposób utracił istotne składniki krwi. Konieczne jest przy tym stosowanie krwi o zgodnej grupie i czynniku Rh.

0 – to grupa uniwersalnego dawcy (ma przeciwciała anty-A i anty-B)
AB – grupa uniwersalnego biorcy (nie występują przeciwciała)
A – ma antygeny A i przeciwciała anty-B
B – posiada antygeny B i przeciwciała anty-A

Zobacz: Jak zmniejszyć strach dziecka przed pobraniem krwi?

bg, BBC

Pytanie: Jak często sprawdzasz swój poziom cukru?

  Kontroluję go regularnie

  Sprawdzam, przy okazji innych badań/zabiegów

  Zdarzyło mi się raz może dwa

  Nigdy nie sprawdzałem/łam