Obiad poza domem? Też może być zdrowy!

Starszy niż rok
Czy jedzenie obiadów poza domem musi oznaczać rezygnację ze zdrowego żywienia i diety? Nie! Odwiedzając lokale gastronomiczne, trzeba jednak pamiętać o kilku zasadach.

Próbujemy wprowadzać zmiany w naszej kuchni, dbamy o jakoś produktów, o zdrowe zamienniki. Zgodnie z wytycznymi ekspertów od żywienia gotujemy na parze, pieczemy lub grillujemy bez tłuszczu. I... wychodzimy do restauracji. A tam nasza dieta bierze w łeb, bo mimo najlepszych chęci nie potrafimy czasami wybrać z oferty restauracyjnego menu tego, co będzie służyć naszemu zdrowiu. Jak sobie z tym poradzić, przeglądając kolejne pozycje z karty?

1. Sałatka

Wybieramy sałatkę i jesteśmy dumni, że jemy dietetycznie i zdrowo. Otóż nie zawsze. Często zamówiona sałatka może być niestety bardziej kaloryczną i ciężkostrawną wersją obiadu niż danie główne. Zbyt dużo sosu, ciężkie, smażone dodatki i nasz zdrowy wybór okazuje się być tykającą bombą. Oczywiście sałatka to cudowny wybór, ale musimy pamiętać o kilku zasadach:

  • po pierwsze poprośmy, żeby sos podany został osobno, a sosy majonezowe czy śmietanowe zastąpmy dodatkowo vinegretem;
  • zadbajmy, żeby dodatek mięsa, czy ryby (jeśli wybieramy taką opcję) nie był smażony czy panierowany. Opcja pieczona lub grillowana to dobry wybór;
  • przy wyborze sałatki weźmy pod uwagę, że sery (zwłaszcza typu lazur czy pleśniowe) bywają czasami bardziej kalorycznym dodatkiem niż kawałek mięsa.

2. Zupa

Postarajmy się wybierać zupy czyste, bez dodatku mąki, śmietanki czy zasmażki. Zapytajmy o sposób przygotowania zupy.

3. Mięso lub ryba

  • wybierajmy opcje grillowane, pieczone, gotowane na parze. Zrezygnujmy z tego, co smażone i w panierce;
  • zrezygnujmy z frytek czy ziemniaczków jako dodatku, raczej wybierzmy dodatkową porcję warzyw.

4. U Włochów. Czyli makaron, pizza lub risotto

Kogo z nas nie kuszą włoskie przysmaki i któż z nas, licząc kalorie nie myśli, że popełnia "zbrodnię" zajadając się pizzą? Otóż nie musi tak być. Czym się kierować?

  • wiele restauracji oferuje pełnoziarniste wersje tych produktów - nie wahajmy się właśnie ich wybrać;
  • makaron może być zdrowym wyborem, ale unikajmy dań z kremowymi, serowymi lub śmietanowymi sosami. Wybierzmy świeży sos pomidorowy lub warzywny, nie dodawajmy do makaronu sera, lub posypmy go jedynie odrobinę;
  • postarajmy się, żeby w każdym z tych dań rolę główną odegrały warzywa; nie sery czy sosy.

5. Nie jedzmy na siłę ani po to, by "nie zmarnować"

Poprośmy kelnera o zapakowanie resztek jedzenia na wynos. To zupełnie normalna i powszechnie praktykowana metoda, a serwowane w restauracjach porcje są z roku na rok coraz większe. Naprawdę nie ma powodu, aby przejadać się, jeśli jesteśmy już syci.

A na koniec pamiętajmy - kto pyta nie błądzi - nie bójmy się zadawać pytań! Rozmowa z kelnerem czy szefem kuchni pomoże nam dostać to, czego naprawdę chcemy. Możemy zapytać o sposób przygotowania dania; o dodatek śmietany, zasmażki lub mąki; o rodzaj produktów czy też wielkość porcji. Nie musimy godzić się na coś, co nam nie odpowiada. To nasze zdrowie i jest ono w naszych rękach!

Czytaj też: Śniadanie do pracy. 7 smacznych i prostych propozycji

 

Magdalena Olańska - dietetyk, diet coach, kognitywistka. Może pochwalić się szerokim i różnorodnym doświadczeniem zawodowym. Uczestniczyła w międzynarodowych projektach, m.in. na Uniwersytecie w Walencji, gdzie wraz z grupą naukowców z różnych krajów prowadziła badania dotyczące żywności funkcjonalnej. Uczestniczka konferencji, propagatorka zdrowego odżywiania. Brała udział w programach organizowanych przez Polskie Towarzystwo Dietetyki (m.in. "Mądre żywienie, zdrowe pokolenie", czy "1000 wizyt dla serca"). Obecnie zawodowo zajmuje się pomocą osobom z problemami żywieniowymi.

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Pytanie: Jak często pijesz kawę?

  wcale

  raz na kilka dni

  codziennie

  2-3 dziennie

  więcej niż 3 dziennie

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA