Odchudzanie i pływanie idą w parze!

Pływanie i odchudzanie to nie tylko dobrze dobrany rym. Dzięki pływaniu możliwe jest uzyskanie perfekcyjnej sylwetki bez wylewania potu na siłowni. To na dodatek doskonała profilaktyka zdrowotna.

Pływanie = wyszczuplanie

Pływanie to nie tylko zajęcie rekreacyjne, ale świetny sposób na zdrowe ciało. Sport ten doskonale wysmukla, zmniejszając obwód bioder oraz talii. Do tego dochodzi niezwykle efektywne spalanie tkanki tłuszczowej. Wystarczy 60 minut intensywnego pływania, by spalić około 500 kalorii. Potwierdzeniem tego jest ssący głód, który można odczuć po wyjściu z wody.

Korzyści w odchudzaniu można uzyskać dzięki regularnym wizytom na basenie. Okazuje się, że niecała godzina spędzona na pływaniu wpływa korzystniej na spalanie tkanki tłuszczowej niż ćwiczenia na siłowni czy bieganie.

Pływanie = ujędrnianie

Pływanie wpływa korzystnie nie tylko na smukłość sylwetki, ale także na jędrność skóry. Osobom, które mają problem z nadwagą, doskwiera utrata elastyczności skóry. Pływanie doskonale uelastycznia skórę i ujędrnia ciało. Warto urozmaicać pływanie i często zmieniać styl, by korzystne działanie ruchu w wodzie objęło także inne części ciała.

Pływanie = rzeźba mięśni

Pływanie jest sportem, który odciąża kręgosłup i doskonale wzmacnia mięśnie oraz stawy. Należy bowiem pamiętać, że przy odchudzaniu ważny jest nie tylko spadek tkanki tłuszczowej, ale przede wszystkim wzmacnianie mięśni.

Pływanie sprawia, że poruszają się wszystkie części ciała. Opór wody staje się tym samym swoistą siłownią dla mięśni. Ruch w wodzie wpływa na rzeźbę ramion, pleców, pośladków i  nóg, które stają się nie tylko smukłe, ale także umięśnione.

Pływanie = redukcja cellulitu

Spalanie tkanki tłuszczowej przyczynia się do redukcji cellulitu, gromadzącego się najczęściej w okolicy pośladków, ud oraz ramion. W walce z cellulitem ważna jest regularność. Sukcesywne spalanie tkanki tłuszczowej oraz motywowanie ciała do większego wysiłku w postaci pływania wpływa korzystnie na zmaganie się z pomarańczową skórką.

Opór, jaki stawia woda podczas poruszania się w niej, wpływa korzystnie również na tzw. cellulit wodny, czyli obrzęk ciała spowodowany nadmiernym gromadzeniem wody w organizmie. Cellulit wodny spowodowany jest zaburzeniem w krążeniu krwi. Pływanie natomiast doskonale pobudza krążenie.

Pływanie = zwiększony metabolizm

Po 20. roku życia nasz metabolizm wyraźnie zwalnia. Wszelkie procesy w organizmie zaczynają przebiegać wolniej i trudniej, co sprzyja tyciu. Dlatego ważne jest, by zmobilizować organizm do efektywnego działania. Można tego dokonać dzięki pływaniu. Jest to na tyle wymagająca dyscyplina sportu, że zmusza organizm do większego wysiłku.

Zwiększeniu metabolizm służy zwłaszcza pływanie w chłodnej wodzie. Wytwarzający ciepło organizm zużywa więcej energii, dzięki czemu metabolizm przyspiesza. Posiłek zjedzony przed pływaniem ulegnie szybszemu trawieniu, przekładając się na spalone kalorie.

Czytaj też: Dlaczego warto iść na basen?

Zobacz też: Piperyna - na odchudzanie i nie tylko - właściwości, działanie i efekty

Oceń artykuł

(liczba ocen 16)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA