Olejek konopny: jak się go właściwie produkuje?

Gdybyśmy mieli stworzyć ranking produktów, które w ostatnich latach cieszyły się największym wzrostem zainteresowania konsumentów, to bez wątpienia znalazłoby się w nim miejsce dla olejku konopnego. Ten wciąż budzący kontrowersje specyfik jest wychwalany za swoje właściwości terapeutyczne i coraz częściej można go znaleźć w domowych apteczkach. Sięgają po niego zarówno ludzie cierpiący na jakieś schorzenie, jak i po prostu chcący poprawić jakość życia (np. zredukować stres). No dobrze, ale jak właściwie powstaje taki olejek i co znajduje się w jego składzie? Pora odsłonić kurtynę!
Olejek konopny

Artykuł sponsorowany

Źródło: 123RF

Spis treści

Z czego powstaje olejek konopny?

Oczywiście z konopi, ale nie byle jakich. Do produkcji olejku wykorzystuje się konopie siewne, nazywane także włóknistymi lub przemysłowymi. Nie należy ich mylić z konopiami indyjskimi, których uprawa w większości krajów świata jest całkowicie zakazana. Konopie siewne to bardzo pożyteczne rośliny. Produkuje się z nich nie tylko olejek, ale też ubrania, artykuły papiernicze czy nawet materiały do budowy domów.

Wróćmy jednak do olejku. Pozyskuje się go ze specjalnej odmiany konopi, czyli Cannabis sativa L. Producenci starannie selekcjonują okazy, aby wybrać te zasobne w kannabinoidy, czyli tłuszcze roślinne występujące tylko w konopiach. Jest ich około 80, z czego najcenniejszym jest kannabidiol (CBD). To on wykazuje najszersze działanie terapeutyczne, stąd im więcej znajduje się go w olejku, tym produkt jest droższy i bardziej pożądany.

Najlepsze olejki konopne są pozyskiwane z roślin uprawianych w warunkach ekologicznych. Oznacza to, że nie mają kontaktu z chemicznymi środkami ochrony czy syntetycznymi nawozami, nie są też poddawane modyfikacjom genetycznym. To gwarantuje ich naturalny skład, co oczywiście przekłada się na jakość końcowego produktu i bezpieczeństwo konsumentów.

Pozyskanie rośliny

Konopie przeznaczone do produkcji olejku są zbierane po osiągnięciu około 3-4 metrów wysokości. Metoda zbioru zależy już od konkretnej uprawy. Jeśli odbiorcy zależy na jak najlepszej jakości, to zleca zbiór ręczny – pozwala to wstępnie wyselekcjonować odpowiednie okazy i eliminuje ryzyko zanieczyszczenia roślin spalinami.

Od razu po ścięciu rośliny są suszone w specjalnych suszarniach, co chroni je przed rozwojem pleśni i innych chorób grzybiczych. Renomowani producenci na tym etapie wysyłają losowo wybrane konopie do badań laboratoryjnych, które mają wykazać, czy rośliny nie zawierają m.in. metali ciężkich oraz związków chemicznych. Naciskają na to odbiorcy, którym zależy na pozyskaniu konopi o jak najlepszym składzie, bo tylko one gwarantują wyprodukowanie olejku konopnego klasy Premium.

Reklama

Ekstrakcja

To kluczowy etap produkcji olejku konopnego. Ekstrakcję można przeprowadzić na różne sposoby, a tę, którą wykorzystał producent, odzwierciedla później cena olejku. Tanie produkty pozyskuje się metodą chemiczną, stosując do tego przede wszystkim rozpuszczalniki. Nietrudno się domyślić, że ma to niebagatelny wpływ na jakość produktu – istnieje tutaj poważne ryzyko, że olejek będzie zawierać chemikalia, co oczywiście nie jest pożądane przez konsumentów.

Dlatego najlepsi producenci, jak chociażby ceniona na polskim rynku marka Sequoyalife, wykorzystują metodę ekstrakcji nadkrytycznej CO2. Jest ona znacznie droższa i bardziej czasochłonna, ale gwarantuje, że pozyskany olejek nie zawiera żadnych substancji chemicznych i jest zasobny we wszystko to, co dobre w konopiach, a więc kannabinoidy, terpeny, flawonoidy, wielonienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminy ADEK.

Metoda ekstrakcji nadkrytycznej CO2 ma również tę zaletę, że nie wymaga utrzymywania wysokiej temperatury w trakcie całego procesu, co przekłada się na znacznie wyższe stężenie CBD w gotowym produkcie. Nie ma więc potrzeby stosowania żadnych syntetycznych postaci tego kannabinoidu, aby uzyskać jego deklarowaną zawartość. Na tym etapie z olejku usuwany jest też nadmiar substancji psychoaktywnej, czyli THC, dzięki czemu produkt może być legalnie oferowany na polskim rynku i bezpiecznie stosowany przez konsumentów (dopuszczalne prawnie stężenie THC wynosi do 0,2%).

Analiza składu

Pozyskany olejek konopny oczywiście nie powinien trafić do sprzedaży przed sprawdzeniem, czy trzyma normę jakościową. Dobry producent opłaca kosztowne badania laboratoryjne, które dają odpowiedź na pytanie, co właściwie znajduje się w składzie produktu, jakie jest stężenie CBD i innych kannabinoidów, czy olejek nie zawiera metali ciężkich i substancji chemicznych. Przed zakupem warto więc zapytać sprzedawcę o certyfikat poświadczający przeprowadzenie takiego badania.

Tak wyprodukowany i sprawdzony olejek konopny może już trafić do końcowych odbiorców. Jak widać cały proces jest dość czasochłonny, kosztowny i obarczony ogromną odpowiedzialnością producenta za jakość olejku, a tym samym satysfakcję i bezpieczeństwo konsumentów. Na pewno nie warto sięgać po produkty, których pochodzenie oraz skład są niejasne, bo to wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem.

Oceń artykuł

(liczba ocen 13)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

<-- popup -->