Picie i ciągły kac skutkują brakiem odporności

Popularny wśród brytyjskiej młodzieży zwyczaj upijania się do nieprzytomności, czyli tzw. „binge drinking”, wpływa negatywnie na koncentrację i osłabia układ odpornościowy.

Specjaliści z brytyjskiej agencji Alcohol Concern alarmują, że napadowe picie alkoholu sprawia, iż z organizmu są wypłukiwane związki niezbędne dla zwalczania bakterii i wirusów. Wyniki badań opublikowało internetowy serwis informacyjny BBC. Poznaj: 10 sposobów na kaca

Alkohol a infekcje

Najnowsze badania dla Stephena Pruetta z Uniwersytetu Stanowego Mississippi wykazały, że organizm jest najbardziej narażony na infekcje przez 24 godziny od spożycia dużej ilości alkoholu.

„Wszyscy wiemy, jakie są natychmiastowe skutki picia napadowego. Obecnie mamy coraz więcej danych na temat szkód, jakie powoduje ono w dłuższej perspektywie” - mówi Don Shenker, dyrektor Alkohol Koncern.

„Choć negatywny wpływ alkoholu na układ immunologiczny został już udowodniony, wiele osób wciąż nie zdaje sobie z tego sprawy” - dodaje Shenker.

Zobacz wideo: Znaczenie odpowiedniego żywienia

Żywienie jest ważne dla osób zdrowych, ale jeszcze ważniejsze dla chorych - mówi dietetyk Ewalina Bancerz-Poźniak.

Z danych organizacji wynika, że około jedna trzecia Brytyjczyków w wieku 16-24 lat pije na umór przynajmniej raz w tygodniu.

Czytaj też: Picie i ciągły kac skutkują brakiem odporności

Sprawdź: To czym internauci leczą kaca

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA