Rytm dobowy. Jakie znaczenie ma pora dnia dla Twojego organizmu?

Starszy niż rok
Nasze ciało najwyższą czujność osiąga o godz. 10. Niecałe pięć godzin później maksimum ma koordynacja ruchowa. Z kolei o godz. 4 nad ranem ciało ma najniższą temperaturę. Dowiedz się, jak rytm dobowy wpływa na funkcjonowanie Twojego organizmu.

Jesteśmy zwierzętami. Wiadoma rzecz. Należymy do gromady ssaków i jesteśmy tymi ich przedstawicielami, których ewolucja sobie upodobała. To, że jesteśmy najbardziej rozwinięci, nie oznacza, że wraz z rozwojem otrzymaliśmy immunitet od przyrody. Wręcz przeciwnie – oprócz tego, że daje nam ona pożywienie i jest podstawą naszego istnienia, to stanowi również o mechanizmach, którym – chcąc, nie chcąc – podlegamy.

Jednym z nich jest rytm dobowy. Bez względu na to, czy czujemy się bardziej rannymi ptaszkami czy nocnymi markami, nasz organizm funkcjonuje na podobnych zasadach. Ich znajomość i odpowiednie wykorzystanie w życiu pozwoli nam zwiększyć swoją wydajność.

Czytaj: Co się dzieje w naszym mózgu podczas snu?

Dzień dobry!

Zacznijmy od poranka. Wtedy to organizm wybudza się ze snu i przygotowuje do działania. Przed siódmą rano najszybciej wzrasta ciśnienie krwi, narządy wewnętrzne otrzymują najwięcej tlenu, serce bije nieco szybciej. Nieco ponad pół godziny później zakończone zostaje wydzielanie melatoniny, która warunkowała prawidłowy sen. Już nie będzie potrzebna.

Ok. 8:30 jelita pracują szybciej, by przypomnieć nam, że trzeba koniecznie zjeść śniadanie, by móc funkcjonować na najwyższych obrotach. Pół godziny później odnotowuje się najwyższy poziom testosteronu, a w punkcie najwyższej czujności nasze ciało znajduje się o godzinie 10:00. Wszystko po to, żeby upolowanie zwierzęcia zapewniającego nam przetrwanie, było jak najłatwiejsze.

Działamy!

Między 11:00 a 12:00 wzrasta poziom galaniny, która odpowiada za chęć zjedzenia czegoś tłustego. Jeśli zatem nie chcemy nafaszerować się czymś kalorycznym i niezdrowym na obiad, nie można zapominać o wartościowym drugim śniadaniu.

O 14:30 mamy najlepszą koordynację ruchową, a godzinę później możemy pochwalić się najkrótszym czasem reakcji. Wtedy jest najlepsza pora na wszelkiego rodzaju testy i zadania wymagające refleksu. Nie warto już pobudzać się pijąc kawę, gdyż rozreguluje ona naturalny rytm.

Angielskie five o’clock warto natomiast spożytkować na wszelkie czynności wymagające użycia siły i wysokiej wydajności układu krążenia. Wtedy bowiem osiągają one swoje maksimum. Jeśli mamy problemy z ciśnieniem krwi, nie dokonujmy jego pomiaru o 18:30, gdyż w tym czasie jest ono najwyższe. Podobnie rzecz ma się z temperaturą ciała. W tym przypadku maksymalna wartość przypada około godziny później.

I spokojnie dobiegamy do mety

Nasz organizm zaczyna przygotowywać się do snu. Około 21:00 rozpoczyna się wydzielanie melatoniny, a przed 23:00 ruchy perystaltyczne jelit ulegają spowolnieniu. Dlatego też nie należy jeść zbyt dużo w nocy, gdyż obfite posiłki obciążają układ pokarmowy i upośledzają jego funkcjonowanie.

Jeśli wszystko idzie zgodnie z naturalnym rytmem, to o godzinie 2:00 powinniśmy spać najgłębszym snem. Właśnie teraz wypoczywamy najlepiej. Wielbiciele nocnych maratonów filmowych wiedzą natomiast doskonale, że najniższa temperatura naszego ciała przypada około 4:00. Wszystkie procesy życiowe są wtedy najbardziej spowolnione. Potem stopniowo zaczynają one nabierać tempa tak, by przed godziną siódmą ciśnienie krwi było odpowiednie wysokie, by nas wybudzić i… Cykl zaczyna się od początku.

Wymagania dzisiejszej cywilizacji niejednemu z nas zaburzyły naturalny rytm dobowy organizmu. Warto jednak, jeśli to tylko możliwe, spróbować w jak największej mierze go przywrócić. Dzięki temu będziemy cieszyć się lepszym samopoczuciem, a nasze działanie będzie bardziej efektywne.

Czytaj też: Jaki chleb jest najzdrowszy?

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA