Serce – mięsień do zadań specjalnych

Serce – mięsień do zadań specjalnych
Starszy niż rok
Chwytać za serce. Mieć serce na dłoni. Kamień z serca. Serce nie sługa. Wkładać w coś całe serce. Każdy z nas potrafi wymienić przynajmniej kilka powiedzeń i frazeologizmów właśnie z sercem w roli głównej. Nic w tym dziwnego – to przecież jeden z najważniejszych organów w naszym ciele.

Serce to najważniejszy element układu krążenia, bez którego po prostu nie moglibyśmy funkcjonować. W ciągu całego naszego życia wykonuje ponad trzy miliardy uderzeń i właściwie nigdy nie odpoczywa, a w trakcie zaledwie godziny przepompowuje ponad 300 litrów krwi. Warto pamiętać, że jest bardzo wytrzymały, ale nie niezniszczalny. W dodatku często szkodzimy mu na własne życzenie – nałogami, nieprawidłową dietą czy innymi większymi i mniejszymi grzeszkami. Efekt? Dziś co druga osoba w Polsce umiera właśnie na schorzenie układu krążenia.

Czytaj: Zadbaj o serce. O czym warto wiedzieć i co zrobić?

Stres, papierosy, zła dieta

Eksperci wyliczyli, że serce zostało „zaprogramowane” tak, by sprawnie działać przez nawet 100-120 lat. Niestety często zdarza się, że dużo wcześniej zawodzi. Dlaczego? Choć lubimy zrzucać winę na geny, to najczęściej wcale nie one są temu winne, bo zwykle szkodzimy sobie sami. Najgroźniejsze są przede wszystkim takie czynniki jak długotrwały stres, palenie papierosów i nieprawidłowa dieta. „Niewłaściwy sposób odżywiania to prosta droga do nadwagi i otyłości oraz zbyt wysokiego poziomu LDL, czyli tak zwanego złego cholesterolu – mówi dr Dariusz Zieliński z Kliniki Kardiochirurgii Allenort. – Każdy nadprogramowy kilogram przysparza sercu więcej pracy, cholesterol z kolei odkłada się na ścianach tętnic, przez co zmniejsza ich wewnętrzną średnicę. Warto wiedzieć, że LDL dużo łatwiej osadza się w ścianach naczyń u palaczy, ponieważ dym uszkadza komórki wyściełającego je śródbłonka. Nikotyna podnosi także tętno i ciśnienie krwi oraz przyczynia się do upośledzenia transportu tlenu do tkanek.”

Zobacz wideo: Choroby serca - niepokojące objawy

Weź to sobie do serca

Nasze serce stosunkowo wcześnie wysyła nam sygnały ostrzegawcze, gdy dzieje się z nim coś złego, ale większość z nich dość łatwo zbagatelizować. Kłucie w okolicy tego organu chętnie zrzucamy na stres, a za zadyszkę po krótkim biegu za autobusem czy wejściu po schodach na drugie piętro winimy zmęczenie lub brak kondycji. Co zatem zrobić, by takich niepokojących objawów i zmian nie zlekceważyć? Po pierwsze pamiętać o profilaktycznych badaniach pozwalających wcześnie wykryć niepokojące zmiany lub dolegliwości, które dzięki temu będzie można skutecznie leczyć już w ich wczesnym stadium. W tym celu warto przede wszystkim kontrolować ciśnienie i cholesterol, a co jakiś czas poddać się także tak zwanemu screeningowi. To coraz popularniejsza metoda diagnostyki, która w kompleksowy sposób pozwala przebadać ten organ. „Na screening serca składa się szereg specjalistycznych badań, w tym między innymi elektrokardiogram, echokardiogram, RTG klatki piersiowej, badanie tomograficzne naczyń wieńcowych i test wysiłkowy. Na wykonanie ich wszystkich wystarczy poświęcić jeden dzień – mówi dr Dariusz Zieliński. – Ich wyniki dają nam wszechstronny obraz układu sercowo-naczyniowego i pozwalają na ocenę ewentualnych zagrożeń lub wykrycie chorób i podjęcie stosownego leczenia bądź zdecydowanie o wykonaniu bardziej zaawansowanej diagnostyki.”

Czy wiesz, że: Serce uleczą jego komórki macierzyste

Ku pokrzepieniu serc

Badania to jedno, ale o sercu nie możemy zapominać także na co dzień. Choć organ ten stanowi zaledwie ułamek masy naszego ciała, to zużywa aż 10 procent dostarczanego organizmowi tlenu. Dlatego właśnie między innymi od tego, czy ma dostęp do odpowiedniej jego ilości, zależy, czy prawidłowo funkcjonuje. Dla usprawnienia jego pracy bardzo ważna jest więc aktywność fizyczna. Jaki rodzaj ruchu jest dla serca najlepszy? „Przede wszystkim wysiłek aerobowy, umiarkowany lub średnio intensywny, przy którym puls to około 130 uderzeń na minutę. Nie chodzi o to, by spędzać jednorazowo kilka godzin z rzędu na siłowni. Dużo skuteczniejsze jest regularne dawkowanie sobie ruchu, na przykład po pół godziny dziennie. Wystarczy już 30 minut szybkiego marszu” – podpowiada dr Dariusz Zieliński. Równie ważna jak ruch jest odpowiednia dieta. Sercu najlepiej służy ta śródziemnomorska, a więc bogata w warzywa i owoce, a także tłuszcze roślinne, w tym w szczególności oliwę z oliwek oraz ryby stanowiące doskonałe źródło cennych kwasów tłuszczowych omega-3. Unikać powinniśmy natomiast żywności wysokoprzetworzonej, fast foodów i soli.

Materiały prasowe

Zobacz: Sztuczne serce prawie jak prawdziwe. Przełomowy przeszczep

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA