Sezon na jesienne infekcje zaczyna się w przedszkolu - jak zadbać o odporność maluchów?

Jesienne infekcje przedszkolaków to w zasadzie codzienność. Rodzice maluchów dwoją się i troją, żeby dziecko nie chorowało. Niestety, jest to nieuniknione a co więcej – potrzebne. W czasie choroby organizm malucha wytwarza przeciwciała, dzięki którym w przyszłości będzie znacznie bardziej odporne. W jaki sposób wspomóc organizm małego człowieka w budowaniu bariery ochronnej? Poznaj kilka złotych zasad.
Chore dziecka z powodu braku odporności
Źródło: 123RF

Spis treści

Material partera

Kaszel, katar i ogólne osłabienie to pierwsze symptomy infekcji, które raz na jakiś czas dopadają każdego z nas. Dzieci są szczególnie narażone na działanie niekorzystnych drobnoustrojów, ponieważ ich organizm nie wytworzył jeszcze odpowiedniego „asortymentu” przeciwciał. Na wczesnym etapie życia noworodki oraz niemowlęta są chronione dzięki pokarmowi mamy, wraz z którym otrzymują cały wachlarz leukocytów i składników odżywczych. W wieku przedszkolnym zaczynają natomiast samodzielnie budować własną „tarczę”. Można im w tym pomóc, a na pewno nie warto przeszkadzać. Wraz z dr Magdaleną Łapienis, specjalistą laryngologiem z łódzkiej sieci Salve prezentujemy złote zasady budowania odporności dziecka.

Nie chuchaj na zimne

Troska o dziecko nie powinna być równoznaczna z przewrażliwieniem na punkcie jego ochrony, zabranianiu mu wychodzenia na dwór czy kreowania warunków tropikalnych w mieszkaniu. Pierwszą, podstawową zasadą jest zatem zachowanie rozsądku. To, czego NIE wolno robić:

  • Nie przegrzewaj dziecka – pięć warstw ubrań i brak spacerów na świeżym powietrzu, a także temperatura mieszkania przekraczająca 20 stopni, wcale nie są dobre! Wręcz przeciwnie, dziecko jest zgrzane, gorzej się czuje, a po wyjściu na dwór szybko choruje.
  • Nie podawaj tłustych potraw – zgodnie z polskim zwyczajem, jesienią i zimą powinno się jeść „treściwie”. Tłuste potrawy mają zgubny wpływ na stan naszego zdrowia; znacznie lepiej jeść częściej mniejsze ilości i bardziej lekkostrawne posiłki niż „raz, a porządnie”.
  • Nie proś lekarza o antybiotyk – niestety część rodziców uznaje antybiotyk za lek na wszystko, ponieważ szybko zmaga się z chorobą. Nie wolno zapominać, że antybiotyk wyniszcza delikatną florę bakteryjną, która zawiera wiele korzystnych drobnoustrojów. W efekcie organizm musi budować odporność od nowa. Jeśli lekarz sugeruje leczenie bez antybiotyku, wie co robi. Zaufaj specjaliście.
  • Nie zakazuj wychodzenia na dwór – bardzo ważne jest, aby dziecko spędzało czas na świeżym powietrzu także jesienią i zimą. Błędem jest zakazywanie wychodzenia w okresie obniżonych temperatur.

Pozwól dziecku być dzieckiem

Dziecko powinno biegać, bawić się, skakać po kałużach i cieszyć się życiem. Wszystkie te czynności pozwalają mu nie tylko spożytkować energię, ale też zbudować odporność. Zabieraj więc malucha na jesienne spacery pamiętając, aby był odpowiednio ubrany. Zasada jest prosta – jeśli Tobie jest ciepło w podkoszulce i bluzie, jemu też będzie. Pamiętaj, że dziecko dużo się rusza i jest mu dzięki temu cieplej. Jeśli obawiasz się, że zmarznie, zabierz ze sobą dodatkową bluzę – włóż mu ją, jeśli wyczujesz, że ma zimny kark.

Reklama

Dbaj o brzuszek malucha

Wszystko, co jemy jest wykorzystywane do „zasilenia” organizmu. Witaminy, przeciwutleniacze, ale także białko, tłuszcz i węglowodany to tylko kilka z niezwykle istotnych mikroelementów znajdujących się w pożywieniu. Odporność jest budowana dzięki temu co jemy, dlatego tak ważne jest zachowanie zbilansowanej diety bogatej w warzywa, produkty pełnoziarniste i nabiał. Pamiętajcie o tym podczas codziennego przygotowywania posiłków dla swoich dzieci. Ważna jest jakość posiłków oraz ich regularność.

W jakie ustnej mamy armię różnych bakterii, które tworzą barierę ochronną przed bakteriami chorobotwórczymi, dostającymi się np. z brudnym jedzeniem. Zdrowa dieta i odpowiednia ilość płynów, sprzyja wzmocnieniu tej naturalnej, fizjologicznej bariery. Niestety nie wszystkie napoje są drogocenne. Te słodzone białym cukrem powodują uszczerbki w barierze ochronnej, gdyż przyczyniają się do namnażania jednej tylko grupy baterii, co zaburza równowagę – a tylko równowaga daje moc ochronną. W konsekwencji łatwiej przegrywamy z infekcją i szybciej rozwija się próchnica. Z tego względu powinno unikać się słodzonych cukrem, białym napojów – komentuje dr Magdalena Łapienis, specjalista laryngolog, Salve.

Uzbrój się w cierpliwość

Proces budowania odporności może trwać długo. W czasie infekcji dbaj o komfort maluszka i stosuj zalecenia lekarza, aby nie doszło do pogorszenia objawów w poważne stany zapalne. W trudnych chwilach pamiętaj, że każda infekcja to krok do lepszej odporności Twojej pociechy. Część rodziców wręcz złości się na swoje dzieci, dlatego że znowu są chore. Oznacza to dla nich przede wszystkim problem natury logistycznej – ktoś musi zostać z chorym maluchem w domu, przeorganizować swoje plany oraz obowiązki, dostosować się do sytuacji. Nie zawsze jest to łatwe, ale w przypadku choroby konieczne. Ważne, aby maluch czuł wsparcie rodziców i miał zapewnione warunki, w których szybko zwalczy chorobę. Troska, czułość oraz uśmiech rodziców mogą przyspieszyć ten proces. Spokój sprzyja powrotowi do zdrowia.

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

<-- popup -->