Skąd ta astma?


 
Starszy niż rok
W Polsce około 5 mln osób cierpi na alergię. U części z nich uczulenie przerodzi się w astmę. Winne jest zanieczyszczenie powietrza, alergeny, częste zakażenia dróg oddechowych... Ale czy tylko?

Alergeny:

Należy tu wymienić przede wszystkim: mleko i jego przetwory, jaja, pszenicę i inne często spożywane gatunki zbóż, ryby, orzeszki ziemne, kakao, orzechy, cebulę, czosnek, drożdże, chemikalia i inne szkodliwe substancje zawarte w powietrzu, kwas acetylosalicylowy (składnik leków przeciwbólowych, przeciwgorączkowych i przeciwzapalnych, ale także wielu owoców), dodatki do środków spożywczych (przede wszystkim barwniki i siarczany, ale także inne środki konserwujące i aromatyzujące), pary związków chemicznych (m.in. z kosmetyków, środków czystości i przedmiotów wykonanych z tworzyw sztucznych), sierść kota i psa, kurz domowy, pyłki roślin, pleśnie, penicylinę (pozyskiwana jest z grzybów), kapok (włókna nasienne otrzymywane z różnych gatunków drzew z rodziny wełniakowatych, służące m.in. do wypełniania materaców).

Lekarze twierdzą, że udział alergii w powstawaniu astmy jest dużo większy, niż dotąd sądzono. Alergia skutecznie przygotowuje grunt dla astmy, wywołując następstwa w postaci: - nadmiernego wytwarzania wydzieliny,

- obrzęku błony śluzowej,

- oddychania ustami,

- zwiększonej podatności na zakażenia dróg oddechowych oraz zapalenia oskrzeli, co osłabia układ oddechowy i odpornościowy.

Określone alergeny mogą spowodować ostry napad choroby. Nawet przy zachorowaniu, które zostało rozpoznane jako zakażenie bakteryjne lub wirusowe, musimy pamiętać, że choroba może mieć podłoże alergiczne.

Drobnoustroje chorobotwórcze (przede wszystkim wirusy i bakterie):

Zakażenia dróg oddechowych u wielu chorych na astmę sprzyjają wystąpieniu napadów, ponieważ uszkadzają i tak już nadwyrężoną błonę śluzową. Podatność na zakażenia dróg oddechowych często jest spowodowana alergią i składnikami pokarmowymi źle tolerowanymi przez organizm,

Zanieczyszczenia główną przyczyną:

Oskrzela osób chorych na astmę, nawet w okresach między napadami, charakteryzują się lekkim stanem zapalnym. Jeszcze niedawno lekarze uważali, że podobna nadwrażliwość błony śluzowej jest wrodzona. Dopiero zwiększająca się liczba osób, cierpiących na tę przypadłość, nasunęła naukowcom podejrzenia, że wiąże się to z postępującym zanieczyszczeniem powietrza.

Powietrze zanieczyszczone dymem papierosowym, spalinami, kurzem, wyziewami różnych chemikaliów itp.

ZImne powietrze:

Zimne powietrze wywołuje skurcz oskrzeli, zwiększając u wielu chorych ryzyko wystąpienia napadu. Wielu chorych na astmę nie jest w stanie normalnie oddychać przez nos z powodu schorzeń często towarzyszących astmie, np. kataru siennego, polipów czy przewlekłych przeziębień. Powietrze nie ogrzane w jamie nosowej, nie nawilżone i nie oczyszczone w niej z zanieczyszczeń drażni oskrzela

Nie ma astmy bez nadwrażliwości błony śluzowej oskrzeli – twierdzi dr Andrzej Pełka, homeopata i bioenergoterapeuta.

Często sami narażamy na nią dzieci, przebywając z nimi w zadymionych papierosami wnętrzach czy spacerując w okolicach dróg szybkiego ruchu, po których mkną samochody zanieczyszczając otoczenie spalinami.

Duże obciążenie fizyczne:

W takich przypadkach mówimy o astmie wysiłkowej. Duszność i napady kaszlu występują najczęściej co osiem-dziesięć minut po wysiłku fizycznym. Im większe obciążenie, tym większe jest ryzyko wystąpienia napadu u dzieci ze skłonnościami do takich reakcji.

Obciążenia natury psychicznej:

Konflikty rodzinne, problemy w szkole, zmiana miejsca zamieszkania, utrata przyjaciół to czynniki, które zgodnie z dzisiejszym stanem wiedzy medycznej, mogły prowadzić do napadów astmy, ale tylko wtedy, gdy błona śluzowa jest nadwrażliwa z innych powodów. dr med Harold Markus "Alergia dróg oddechowych u dzieci.

  ek/Poradnik medycyny naturalnej

Sprawdź: Jak smog wpływa na nasze zdrowie?