Sklonowano mysz z kropli krwi

Japońscy naukowcy z Riken BioResource Center w Tsukubie wielokrotnie sklonowali mysz z kropli krwi, jaką pobrano z ogona myszy-dawcy.

Choć do procesu klonowania zastosowano tę samą metodę, dzięki której powstała słynna owca Dolly, naukowcy po raz pierwszy wykorzystali jądro komórkowe pozyskane z krwi obwodowej. Sklonowana mysz przeżyła (żyła równie długo jak inne myszy, czyli ok. 23 miesiące), była zdrowa i zdolna do rozmnażania.

Zobacz też: Posiadanie zwierzęcia dobre dla zdrowia? 5 powodów

Klonowanie jest... proste

Naukowcy udowodnili w ten sposób, że klonowanie nie musi być trudne. Dzięki temu, że nie trzeba już – jak w poprzednich eksperymentach – pobierać materiału genetycznego ze szpiku kostnego, wątroby czy węzłów chłonnych, proces klonowania nie wymaga też uśmiercania dawcy.

Japończycy z Riken BioResource Center przekonują na łamach „Biology of Reproduction", że nowatorska technika może się przydać do tworzenia szczególnie wartościowych zwierząt laboratoryjnych i hodowlanych. Istnieje też nadzieja, że w podobny sposób będzie można wykorzystywać materiał genetyczny gatunków, którym grozi wyginięcie.

Zobacz wideo: Test krwi utajonej - po co go robimy?

Pobranie pełnowartościowego materiału genetycznego z białych krwinek pochodzących z kropli krwi obwodowej i wykorzystanie ich w procesie klonowania to kolejny sukces zespołu prof. Atsuo Ogury. Wcześniej badaczom udało się klonować jedną mysz przez 25 pokoleń, wykorzystując niemal 600 identycznych kopii genetycznych jednej myszy.

Czytaj też: Dlaczego pies chroni dziecko przed alergią?

Zobacz: Alergia: co bardziej uczula - pies czy kot? Jak niebezpieczne mogą być kocie alergeny?

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA