Sława nie pozbawiła ich empatii. Aktorzy pomagają

Starszy niż rok
Autografy, zdjęcia z fanami, zaproszenia na gale i uroczystości. Sława ma swój urok. Ale ma też siłę. Wiedzą o tym aktorzy, którzy rozpoznawalność wykorzystali do pomocy innym. Bo - jak się okazuje - można być gwiazdą, nie zapominając o potrzebujących.

5 września obchodziliśmy Światowy Dzień Działalności Charytatywnej. To dobra okazja, by przyjrzeć się temu, co w ostatnim czasie dla ludzi chorych zrobili polscy aktorzy.

Wsparcie dla fundacji...

Fakt, że o autyzmie wiemy dziś znacznie więcej, to zasługa m. in. Bartłomieja Topy, który na początku 2012 roku wziął udział w kampanii “Autyzm - całe moje życie” fundacji Synapsis. Na rzecz organizacji działa po dziś dzień, ostatnio w akcji “Biegiem na pomoc”, w którą zaangażowali się także Marcin Dorociński i Magdalena Boczarska. Chodzi o to, by wziąć udział w charytatywnej imprezie sportowej, albo podjąć rzucone przez fundację sportowe wyzwanie i przekazać przy tym pomoc finansową.

O tym, że dla chcącego nic trudnego, przekonał się Dariusz Gnatowski, który w 2013 roku założył fundację na rzecz osób chorych na cukrzycę “Wstańmy Razem Aktywna Rehabilitacja”. Aktor znany z serialu “Świat według Kiepskich”, który sam od kilku lat zmaga się z chorobą, postanowił połączyć własne doświadczenie ze swoją rozpoznawalnością i nieść pomoc. W sierpniu fundacja zorganizowała marsz do Ministerstwa Zdrowia z petycją o refundację nowoczesnych leków dla cukrzyków.

Diabetyków wspiera też Artur Dziurman. Zaangażował się w kampanię “Żyję, bo biorę”, dzięki czemu pomaga młodym osobom z cukrzycą typu 1 zmagać się z niezrozumieniem społeczeństwa dla ich choroby.

Czytaj też: Znane choroby, które… nie istnieją?

...albo indywidualna pomoc.

Bywa też tak, że gdy usłyszymy indywidualną historię chorej osoby, postanawiamy wesprzeć właśnie tego potrzebującego. Tak też stało się w przypadku Jana Wieczorkowskiego, odtwórcy roli Władka z “Czasu honoru”. Niedawno pomógł on małemu Leonowi Zubowi, choremu na raka mózgu. O losach chłopca dowiedział się dzięki temu, że jego syn chodził do tego samego przedszkola, co chory chłopiec. Aktor zaangażował się w prowadzone przez rodziców Leona warsztaty, do pomocy zaprosił innych aktorów (m.in. Karolinę Gorczycę, Magdalenę Różczkę, Jakuba Wesołowskiego czy Antoniego Pawlickiego) i postanowił zlicytować na rzecz dziecka swoje auto.

Podobnych historii jest mnóstwo, choć słyszymy o nich zdecydowanie rzadziej niż o romansach gwiazd i aferach z ich udziałem. I dobrze - to znak, że altruizm aktorów to nie marketingowa kreacja, a prawdziwie wartościowa działalność.

Czytaj też: Choroba zmienia człowieka - historia Justyny [FILM]

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA