Sposoby na pogodną starość


 
Starszy niż rok

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

Dom Opieki Społecznej nie brzmi najlepiej, ale Dom Pogodnej Starości już tak. Zachodnie społeczeństwo nauczyło się, jak sobie samemu zapewnić komfort na przyszłe lata.

Według obliczeń i danych GUS (Głównego Urzędu Statystycznego), w 2035 roku około 9,62 miliona Polaków przekroczy 60. rok życia. Skłania nas to do zastanowienia się, jak już dziś zacząć działać, by starość w przyszłości nie przerażała nas i byśmy nie musieli się martwić o opiekę i pomoc w sprawach codziennych.

Opieka nad osobami starszymi

Dziś w Polsce około 5 proc. rodzin korzysta z różnego rodzaju pomocy do opieki nad starszymi, świadczonej przez różnego rodzaju instytucje. Tylko 0,7 proc. osób starszych mieszka w domach pomocy społecznej. Zupełnie inaczej statystyki wyglądają na Zachodzie. Dla całej Unii Europejskiej wskaźnik osób żyjących w domach opieki wynosi 3,7 proc. Jest on wyższy w krajach wysoko rozwiniętych ze społeczeństwem starzejącym się. I tak np. w Finlandii z tego rodzaju opieki korzysta 3,7 proc. osób starszych, w Norwegii ok. 5 proc., a w Szwecji – 7,2 proc.

Zobacz: Uzależnienia osób starszych

USA

W Stanach Zjednoczonych, według tamtejszego Biura Spisu Powszechnego, ponad 5 proc. osób w wieku powyżej 65. lat korzysta z jakiejś formy pomocy – czy to domu opieki, czy też pielęgniarek. Liczba ta rośnie wraz z wiekiem. W przypadku osób powyżej 95. roku życia, aż 50 proc. mieszka w domach opieki.

W Stanach Zjednoczonych rynek domów opieki nad osobami starszymi jest dosyć rozbudowany. W 2010 był on wart około 17 miliardów dolarów. Jest popyt, jest i podaż. Dlatego też istnieją tam różnego rodzaju domy opieki: domy na emeryturę, domy opieki nad starszymi, domy pomocy społecznej, domy pomocy zdrowotnej i hospicja.

Możliwości wyboru dla osób potrzebujących jest sporo. Wszystko zależy od ceny. Domy pomocy społecznej są dla najuboższych. Pozostali mogą wybierać, w zależności od zasobności portfela. W Polsce znamy domy opieki, w których pensjonariusze mieszkają w kilkuosobowych pokojach, a posiłki mogą jeść tylko w wyznaczonych porach. W USA to najniższy poziom. Tam pracujące małżeństwo stać na to, by w zamian za sprzedany dom kupić apartament nad morzem, w budynku, gdzie do dyspozycji mieszkańców są na stałe lekarz i pielęgniarka.

Pogodny dom starości

Domy starości czy opieki wcale nie muszą kojarzyć się ze smutnym miejscem, starymi i schorowanymi ludźmi. Przykład dają Hiszpanie. To oni sprawdzili na własnej skórze opcję – mieszkanie w zamian za towarzystwo.

Chodzi o współlokatorstwo międzypokoleniowe. I tak do samotnej, starszej osoby wprowadzają się studenci uczący się w okolicy. W zamian za darmowy pokój pomagają w zakupach, przynoszą leki, dzwonią po lekarza, czytają wspólnie książki i rozwiązują krzyżówki. Jednym słowem, opiekują się starszą osobą i umilają jej czas.

Zobacz też Portale społecznościowe dobre dla zdrowia psychicznego seniora.

Pomysł z mieszkaniem za towarzystwo przyjął się też we Francji. Ale tamtejsze społeczeństwo poszło jeszcze dalej. I tak np. w Montreuil (niedaleko Paryża) powstał Dom Baby Jagi. Mieszka w nim 16 starszych pań, które razem płacą rachunki i spędzają wolny czas. Do swojego grona przyjmują tylko zasłużone dla społeczeństwa kobiety – najchętniej feministki. Jak same twierdzą, kobiety we Francji mają niższe emerytury niż mężczyźni, dlatego same sobie muszą pomagać i trzymać się razem.

Za przykładem feministek poszli kolejni. Starsi Francuzi coraz częściej organizują się sami - kupują domy na wsi i zatrudniają pielęgniarkę. Sami zarządzają funduszami i decydują na co wydawać pieniądze, a na co nie. I tak szczęśliwie gospodarują, oszczędzają i żyją zarazem.

Najbardziej rozwinięci pod wzglądem niesienia opieki osobom starszym są Niemcy. Nie mają wyjścia, bo ich społeczeństwo się starzeje (przyrost naturalny zapewniają tam głównie imigranci).

Większość Niemców stać, by na starość odpoczywać i podróżować. Mogą za to dziękować jednak sami sobie. Od momentu, gdy wkraczają w wiek produkcyjny, idą do pracy i zaczynają myśleć o rodzinie – zaczynają też oszczędzać. Kilkaset euro odkładanych każdego miesiąca pracuje na lokatach, kontach oszczędnościowych i funduszach. Pieniądze przydają się na starość, a jeśli zostają – są przekazywane następnym pokoleniom, które ich nie deponują, ale dokładają kolejne oszczędności.

Czytaj także: Jak opiekować się osobą starszą?