Stewia na topie

Stewia staje się coraz bardziej popularna. Nikogo już nie dziwi, gdy elegancka kobieta w restauracji wyjmuje z torebki pudełeczko z tabletkami stewii i słodzi kawę, albo biznesmen na spotkanie służbowe zabiera ze sobą ten słodki specyfik. Stewia jest na topie. Jest zdrowsza od cukru, a w dodatku pozytywnie działa na nasz organizm.

Co to takiego?

Stewia, mała roślina rosnąca w Ameryce łacińskiej oraz na południu Stanów Zjednoczonych, staje się coraz bardziej poszukiwana ze względu na swoje słodkie liście i pąki kwiatów. Od stuleci była stosowana jako słodzik w Ameryce Południowej, a obecnie ma dużą wartość rynkową. Dodaje się ją do wszystkiego – od słodkich napojów, po sosy sojowy.

Słodsza i zdrowsza

Stewia jest 30 razy słodsza od cukru, za to ma nieznaczną ilość kalorii. Dlatego też japońscy naukowcy przewidują, że w przyszłości stanie się głównym słodzikiem naturalnym. Stewia jest pełnym produktem roślinnym, dlatego ma inne właściwości, które dodatkowo uzupełniają jej słodycz. Zawiera witaminy z grupy B, witaminę C oraz cenne minerały, takie jak magnez, chrom, wapń, selen, cynk i żelazo.

Zobacz: Cukier czy słodzik? Jaki wybór lepszy dla zdrowia?

Dobroczynne działanie

– hamuje rozwój bakterii zębowych, a nie odżywia je – tak jak cukier;
– regularnie poziom cukru we krwi;
– polecana dla diabetyków;
– działanie przeciwbakteryjne;
– posiada właściwości moczopędne i tonizujące;
–  pozytywnie działa na zmęczenie fizyczne i umysłowe;
– wpływa na trawienie;
– niskokaloryczna.


Jaką postać stewii wybrać?

W Polsce stewię można kupić w sklepach ze zdrową żywnością. Sprzedawana jest w formie proszku, w tabletkach, saszetkach lub płynnego ekstraktu. Ma wysoką moc słodząca – od 1 do 3 kropli ekstraktu jest w stanie osłodzić filiżankę płynu. Na słodki smak stewii nie oddziałuje temperatura, dlatego śmiało można jej używać do słodzenie kawy i herbaty, konserwować owoce i przygotowywać desery, gdy potrzebna jest obróbka termiczna.

Najlepiej spożywać tylko zielone lub brązowe ekstrakty lub proszki z liści stewii. Unikać należy białych proszków i przejrzystych ekstraktów, gdyż są wysoko przetworzone i przez to pozbawione istotnych roślinnych składników odżywczych.

Więcej: Stewia – królowa wśród substancji słodzących?

Oceń artykuł

(liczba ocen 16)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA