Stresogenne święta


 
Starszy niż rok

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…i ogromny stres, przynajmniej dla części z nas. Perfekcjoniści są najbardziej zagrożeni syndromem paniki przedświątecznej, jako że mają w zwyczaju dążyć do kontroli wszystkiego, za co się zabiorą.

A czas choinki to przecież i wysyłanie życzeń, dekoracje i uginające się stoły, goście, prezenty, dojazdy przez zakorkowane drogi do rodziny…Presja jest ogromna, bo przecież tradycja to (na szczęście) ważna rzecz i pomimo różnych modyfikacji, które do niej wprowadzamy, ciągle przestrzegamy zwyczajów.


Lista niepokojów dłuższa niż broda Mikołaja

Stres sygnalizuje organizmowi, że musi zmobilizować swoje siły do walki. Jest to spuścizna po przodkach, z którą jakoś musimy sobie radzić. Nie polujemy, nie bronimy swojego terytorium przed dzikimi zwierzętami, a mimo to codzienność często przypomina walkę. O co? Podczas przygotowań do świąt o atmosferę idealną, wyjątkowy czas dla najbliższych. Możemy przypłacić to
- problemami serca, w tym nawet jego atakiem,
- kłopotami ze skórą, na której odbijają się wewnętrzne procesy,
- zespołem jelita drażliwego, zapaleniem jelita grubego,
- napięciem mięśni, bólem pleców,
- obniżeniem nastroju, chandrą, a czasami nawet depresją

Czytaj: 5 chorób, jakich możesz nabawić się w te święta

Spokój z pożywieniem

Zajadamy stres przedświąteczny, zajadamy brak słońca i planów na Sylwestra itd. Paradoksalnie, zamiast dostarczanym cukrom czuć więcej energii, czujemy się ociężali i przygaszeni. Szczególnie kiedy w perspektywie intensywny czas biesiadowania, na kilka tygodni przed nim, przyłóżmy szczególną wagę do tego, co znajduje się na talerzu – więcej warzyw, owoców, wody, energetyzujących przypraw, a mniej tzw. junk food (słodzone napoje, frytki, popcorn, szybkie dania do odgrzania w mikfofali…). Poza tym, gdy mamy zwiększone wydzielanie kortyzolu do krwi pod wpływem stresu właśnie, warto zadbać o dostarczenie organizmowi dodatkowej porcji magnezu w postaci pysznych i zdrowych przekąsek – migdały, pestki dyni, orzechy włoskie, jabłka ze skórką, awokado, a nawet gorzka czekolada i kakao. W połączeniu z aktywnością fizyczną, ćwiczeniami rozciągającymi, stres nas nie pokona.

Głęboki oddech i kartka

Na niej zapisujemy punkt po punkcie, co mamy do zrobienia. Od najważniejszych rzeczy do tych drobnych – zapewni to przynajmniej poczucie, że panujemy nad sytuacją, a w razie nieoczekiwanych okoliczności taka lista da lepsze rozeznanie w sytuacji. Przyniesie to korzyści dla naszego komfortu psychicznego – w skupieniu łatwiej sobie przypomnieć, co w ubiegłym roku poszło nie tak, z jakich prezentów najbardziej cieszyli się obdarowani, a które były nietrafione. Lista rzeczy do kupienia – składniki do przygotowania potraw, prezenty itd. , utrudni drogę marketingowi gwiazdkowemu, który w tym czasie rusza na prawdziwy żer. Po prostu będziemy wiedzieć sami, czego najbardziej nam potrzeba i za czym się rozglądamy. Oczywiście można listę nieco uelastycznić i wyjść poza jej ramy, ale i tak dodatkowych zakupów będzie mniej niż w spontanicznej gorączce panującej w światełkowo - kolędowo - mikołajkowo - zapachowo przygotowanych centrach handlowych. Dobra rada: zakupy przez Internet najlepiej zrobić przed 12 grudnia, żeby nie denerwować się opóźnioną przesyłką.


Święta są po to, żeby…świętować

O czym czasami paradoksalnie można zapomnieć w ferworze przygotowań. Kierowanie się własnym rozumem, brak porównywania się z tym, co robią inni mogą być pomocne, by złapać zdrowy dystans i się cieszyć tym czasem najpełniej jak potrafimy. Skorzysta nasz organizm oraz ludzie wokół.

Sprawdź: Powigilijny zestaw czynności dla mężczyzn

Zobacz też: Powigilijny zestaw ćwiczeń dla kobiet